Schronisko to worek bez dna.Ilu tam ludzi jest zatrudnionych i po co skoro nie mają co robić?Pan Cur będzie bronił swojego stołka bo dyrektorem jest z przypadku i taka fucha dla niego to raj na który niczym sobie nie zasłużył jako pedagog i człowiek.Od ilu lat schronisko działa na pół gwizdka i dlaczego?
Zaloguj się, aby oddać głos
0