Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Jak i za ile mieszka się w Lublinie i Świdniku

Utworzony przez Ciepłownik, 18 czerwca 2008 o 12:06 Powrót do artykułu
Pan Bucholc uważa się za eksperta i tak jest przedstawiony w zakresie rozliczania ciepła. Jaki z niego ekspert jak nie zna nawet fachowej nazy urządzenia do rozliczania ciepła.Nie ma czegoś takiego jak parownik tylko wyparkowy podzielnik kosztów ogrzewania, występuje też elektroniczny podzielnik kosztów ogrzewania. O jego znajomości tematu świadczy też zachwalane rozwiązania zastosowanego w jego osiedlu czyli liczników dla każdego mieszkania przy zastosowaniu w mieszkaniu instalacji centralnego ogrzewania tzw etażowej. Biedaczek nie ma pojęcia ,że ten licznik mieszkaniowy tak naprawdę też jest podzielnikiem kosztów ogrzewania. Koszty ogrzewania budynku to nie tylko koszty ogrzania mieszkań ale również koszty ogrzania klatek schodowych,pralni,suszarni,wózkowni i piwnic. Ciepło zużywa cała bryła budynku a nie tylko mieszkania. Na przyszłość zanim Pan się wypowie w prasie proponuję się douczyć i nie produkować publicznie bzdur. Nie jest Pan żadnym fachowcem od rozliczania ciepła tylko całkowitym dyletantem o czy świadczy Pana wypowiedź
Zaloguj się, aby oddać głos
0
czy wyparkowy podzielnik kosztów ogrzewania, czy parownik, jak zwał tak zwał - jest to jedno wielkie oszustwo
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ale kupujac mieszkanie w centrum zana czekaja na ciebie liczne pułapki drogi ku8pujacy chcesz wiedziec jakie zadzwon 607043787 np. zaplacisz za powierzchnie mieszkania mierzana bez tynkow i scianek dzialowych...a wiec odejdzie ci ladnych kilka...metrow chyba ze wyburzysz sciany i tynki a cena za metr prawie jak w warszawie....
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: