Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Jak karmią w szpitalach - cd. Wasze zdjęcia

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 8 sierpnia 2016 o 14:42 Powrót do artykułu
Trzeba się przenieść do więziennych cel , tam karmią o 200% lepiej i pomyśleć że siedzą tam za karę. Nic dziwnego, że niektórzy nie lubią wolności. W szpitalu dla jednej osoby przypada 3dkg wędliny na osobę, 3 cienkie plastry , to o czym mowa, przecież chorego zawsze można dokarmiać kroplówką.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie bardzo rozumiem problem - w szpitalach leczą, a nie karmią i chyba to należy oceniać. Żywienie w szpitalu powinno być płatne lub dostarczane we własnym zakresie. Szpital to nie hotel.
Zaloguj się, aby oddać głos
-1
To już lepiej iść do mamra.Tam dużo lepiej karmią
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No jasne, to lepiej karmić byle czym i byle jak, powodując tym samym dłuższe leczenie i rekonwalescencję pacjenta, bo przecież "szpital to nie hotel"...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czy kiedy przebywasz w domu na zwolnieniu lekarskim koszt wyżywienia pokrywa Ci NFZ? Płacisz sama. Bilansujesz dietę zgodnie z potrzebami organizmu. Tak samo powinno być w szpitalach. Całość pieniędzy powinna być przeznaczana na leczenie, a nie na żywienie. Może wtedy nie trzeba by było organizować zbiórek publicznych na leki, operacje, zabiegi, których nie refunduje NFZ?
Zaloguj się, aby oddać głos
-1
Ohyda! Tak karmią w polskich szpitalach. . . Chory przychodzący do szpitala nie ma wyboru. Musi jeść to, co dostanie, albo chodzi głodny. Chociaż nawet jak się poświęci i zje swą porcję, i tak burczy mu w brzuchu. Dzienna racja żywieniowa jest minimalna, a jakość jedzenia poniżej krytyki. Jak chory ma wyzdrowieć, jedząc ohydne, bezwartościowe posiłki
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W tym roku byłem już 4 razy w szpitalu (Staszica, wojskowy i MSW) nie były to posiłki z Grand Hotelu ale bez przesady to co piszecie na temat posiłków o w szpitalach to wielka przesada wielu w domu ma gorsze jedzenie a narzeka na szpitalne. Jeżeli kilka dni będzie ma małej diecie szpitalnej to tylko im wyjdzie na zdrowie bo grubasów w naszym kraju jest coraz więcej i doganiamy już amerykanów w tyciu. Lepiej niech będzie lepszy standard pobytu w szpitalu i profesjonalne leczenie niż obżarstwo.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
I tak z domu przynoszą, nieraz była w szpitalu i wiem jedno człowiekowi jeść się nie chce a to co dają wystarcza zwłaszcza gdy jest się chorym, oni dobrze wiedzą co komu dać do jedzenia bo nie wyobrażam sobie aby serwowano ziemniaki z kotletem po operacji czy cesarce. Widziałam ludzi co żarli mimo zakazu a potem boleści i czyja wina a gdyby ktoś przez to zeszedł co mieli by wpisać że najadł się i szwy pękły.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
szpital papieski to kompromitacja, powinni dyrekcje przez tydzień task karmić
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jedzieci w szpitalu Jana Bożego jest świeże i dobre na odmianę ohydne jest w szpitalu na krasnickiej . tam gdzie szpital sam gotuje jedzenie jest ok
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie jedz też tej tabletki. Chyba, że już musisz, bo Ci sprzedadzą.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Za pożywienie w szpitalu powinien płacić każdy pacjent.Skończyłby się narzekania a i pieniędzy na leczenie też byłoby więcej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Generalnie są to mało urozmaicone posiłki. Za mało jest warzyw, owoców oraz nabiału. Chleb wędlina i parówa to wszystko na co ich stać ? Niech zatrudnią jakiegoś Wietnamczyka to im pokaże jak można za niedużą kasę robić dobre posiłki. A tak na poważnie to bez wprowadzenia choćby częściowej odpłatności za posiłki sytuacja w szpitalach publicznych nigdy się nie poprawi. Szpital jak ma do wyboru leczyć czy karmić wybiera to pierwsze.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja w szpitalu na Kraśnickiej na położniczym zwyczajnie głodowałam. Byłam sama z dzieckiem, nie miałam nikogo bliskiego, a przez szok poporodowy nie wpadłam na to, by kogoś z sali, albo nawet personelu szpitala poprosić o jakieś zakupy. Przez 5 dni najnormalniej w świecie zwykła głodówka to była, bo mini porcje były naprawdę mini. Już nie wspomnę o smaku czy wartościach odżywczych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Najlepsze jedzenie jest w PSK4 mają własną kuchnię i sami gotują. Nie jest to żaden katering z przetargu. Zarabiają tam na pracownikach i parkingach a nie na chorych, biznes nie przystoi służbie zdrowia.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
najgorzej żywia na Kraśnickiej - koszmar i mini
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Szpitale są od leczenia a nie karmienia, mich w szpitalu powinna być płatna przez pacjenta wówczas menu było by jak u Okrasy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ludzie mamy XXI wiek jak można tak żyć żeby na ochronę zdrowia nie było pieniędzy to skandal !!!!! Jaka to unia europejska !!!!! Jesteśmy Bangladeszem Europy !!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A moża zainteresujecie się gdzie i kto robi tego cateringowe..... Chyba nie można tu wskazać, ale poddaję temat dziennikarzom..... koszmar!!!!!!!!!!!!! jest jedna taka firma- znajoma tam pracowała i przestrzegała,że gdy trafię to MSW i jeszcze inne poza Lublinem, by w żadnym wypadku tego nie jeść. Ona też do dzisiaj nie dostała wszystkich pieniędzy za pracę
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Na Jaczewskiego jadłospis układany przez dietetyka szpitalnego. Jedzenie jak to w szpitalu, ani nie wygląda ani nie smakuje. Musisz mieć własne sztućce, kubek itp. - idąc do szpitala trzeba o tym pamiętać bo jest problem:-) Ciekawe czy więźniowie idąc do ZK też muszą to ze sobą zabierać ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: