Szanowny Dominiku Smago - Redaktorze. Jeśli już informuje Pan czytelników to proszę spróbować to czynić rzetelnie. Po pierwsze proszę wyjaśnić im o jakie to "prawa miejskie" chodzi, które to jakoby Lublinowi nadał Władysław Łokietek w roku 1317. Ze swej strony pragnę poinformować Szanownego Pana, że proces lokacyjny Lublina był procesem złożonym, podobnie jak w szeregu innych ośrodkach miejskich. Rozpoczął się po połowie wieku XIII (zapewne po roku 1253 z inicjatywy bądź Bolesława Wstydliwego, bądź Leszka Czarnego). W roku 1317 Władysław Łokietek oparł ustrój prawny miasta na odmianie prawa niemieckiego, w tzw. wersji magdeburskiej, być może faza wcześniejsza oparta była o prawo w wersji średzkiej?). Wśród badaczy Lublina okres ten nazywany jest pełną lokacją miasta (w pewnym nawiązaniu do wielkiej lokacji Krakowa z roku 1257). Mówimy zatem, że dane miasto uzyskało PRAWO MIEJSKIE a nie prawa miejskie. Co do zdania "Żydzi nie mieli jednak prawa osiedlać się na terenach miejskich, pozostało im osiedlać się na Podzamczu." znowu warto to skomentować. Żydzi funkcjonowali również w obszarach miejskich, np. w Krakowie. Żyli w miastach lecz w wydzielonych obszarach. Żydów uważano za "sługi skarbu" (servi camerae), co wpłynęło na wyodrębnienie się zwyczaju bezpośredniego podlegania Żydów monarsze. Hanna Zaremska zauważa, że lokalizacja obszarów zamieszkania Żydów w danym miejscu zależała od momentu ich przybycia. Biorą pod uwagę powyższe można przyjąć, że kiedy monarcha podjął decyzje o osiedleniu Żydów w Lublinie obszar miasta w murach był na tyle zagospodarowany (tj. wydzielono działki i zasiedlono je) że zabrakło w jego obrębie miejsca dla nowych przybyszów. Władca podjął zatem decyzję o osiedleniu ich w obrębie swojej własności w terenie pod przebudowywanym grodem ( wcześniej zwanym zapewne Podgrodziem) Miało to miejsce po północnej stronie Wzgórza. Władcą tym był zapewne Kazimierz Wielki. Można zatem przyjąć hipotezę, że Żydzi w Lublinie pojawili się w wieku XIV. Co do początków zwartej zabudowy w obszarze Podzamcza, gdzie funkcjonowała również ludność chrześcijańska, a przed rokiem 1595 (być może od roku 1565?) posiadało prawo magdeburskie (było więc odrębną od Lublina jednostką miejską z własnym wójtem) można by przyjąć czas po 1565 r. kiedy to wytyczono zapewne ulicę zwaną później Szeroką. Panie Redaktorze. To dobrze, że próbuje Pan pisać o dziejach miasta przy okazji konkursu na Podzamcze, ale warto także spróbować przy tym poznać nowe opracowania dziejów miasta.
Zaloguj się, aby oddać głos
0