Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Kazimierz Dolny, Brzeźno: Śmiertelne wypadki z udziałem pieszych

Utworzony przez Kierowca - okulista, 24 czerwca 2011 o 08:23 Powrót do artykułu
Przyczyna jest jasna. Większość z nas cierpi na tzw. kurzą ślepotę, która powoduje, że po zmroku nic nie widzimy. Przy słabym oświetleniu trudno zauważyć człowieka na poboczu, zwłaszcza, gdy nie jest ubrany w kamizelkę odblaskową. Należy wprowadzić specjalne badania dla kierowców i przepisy zakazujące osobom z kurzą ślepotą prowadzenia samochodu po zmroku!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ślepota zmierzchowa (łac. nyctalopia, nyktalopia, pot. kurza ślepota) – wada wzroku, polegająca na zaburzeniu widzenia w warunkach słabego oświetlenia. Jest jednym z początkowych objawów retinopatii barwnikowej. Powstaje ona wskutek upośledzenia czynności pręcików w siatkówce oka. Osoby dotknięte ślepotą zmierzchową nie widzą przy słabym oświetleniu. Większość ptaków (w tym kury) ma upośledzenie widzenia w warunkach słabego oświetlenia i stąd potoczna nazwa wady. Ślepota zmierzchowa może być spowodowana brakiem lub niedoborem witaminy A, np. w wyniku diety ubogiej w produkty zwierzęce i roślinne zawierające β-karoten.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kierowca - okulista napisał:
Przyczyna jest jasna. Większość z nas cierpi na tzw. kurzą ślepotę, która powoduje, że po zmroku nic nie widzimy. Przy słabym oświetleniu trudno zauważyć człowieka na poboczu, zwłaszcza, gdy nie jest ubrany w kamizelkę odblaskową. Należy wprowadzić specjalne badania dla kierowców i przepisy zakazujące osobom z kurzą ślepotą prowadzenia samochodu po zmroku!
A może by zakazać wychodzić z domu po zmroku w ciemnych okryciach,które nie mają oznak odblaskowych, osobom nie korzystającym z chodników przeznaczonych dla ruchu pieszego!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nissan napisał:
A może by zakazać wychodzić z domu po zmroku w ciemnych okryciach,które nie mają oznak odblaskowych, osobom nie korzystającym z chodników przeznaczonych dla ruchu pieszego!
Jeżeli uratujemy dzieki temu choć jedno ludzkie życie, to tak.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kurza ślepota (ślepota zmierzchowa, nyktalopia, hemeralopia) to wada wzroku polegająca na osłabieniu prawidłowego widzenia w warunkach słabego oświetlenia (zmierzch, słabo oświetlone pomieszczenia) - zaburzenie adaptacji oka do ciemności. Nazwa kurza ślepota pochodzi od ptaków, które charakteryzują się upośledzeniem widzenia przy słabym oświetleniu. Kobiety chorują częściej na kurzą ślepotę niż mężczyźni. Nyktalopia jest szczególnie niebezpieczna dla kierowców. Pierwszym objawem ślepoty zmierzchowej jest przedłużające się upośledzenie widzenia przy przejściu z jasnego, dobrze oświetlonego pomieszczenia do ciemnego np. z pełnego słońca do ciemnej sali kinowej. Przyczyny kurzej ślepoty: - niedobór lub brak witaminy A, dieta uboga w produkty zwierzęce i roślinne zawierające β-karoten - schorzenia siatkówki - uszkodzenia nerwów wzroku - wrodzona hemeralopia Oto domowe sposoby leczenia i wskazówki ułatwiające życie z kurzą ślepotą: Samodzielna diagnoza prawidłowego widzenia w ciemności - po 5 minutach przebywania w ciemnej sali kinowej każde zdrowe oko powinno widzieć osobę siedzącą obok. Witamina A ma fundamentalne znaczenie dla ostrości widzenia w ciemności. Uzupełniające dawki tej witaminy mogą w ciągu kilku godzin poprawić widzenie, jednak dodatkowa suplementacja witaminą A wymaga konsultacji lekarskiej. Inne dobroczynne substancje to karotenoidy, czyli beta-karoten (prowitamina A) i luteina. Wskazana jest dieta bogata w surowe marchewki, liście brokuł, słodkie ziemniaki, jarmuż, szpinak, dynie, kapustę i zwierzęcą wątróbkę. Okulary ze szkłami poprawiającymi widzenie w nocy mogą pomóc nie tylko pilotom ale także kierowcom. Krótkowidze powinni kupić drugą parę okularów o silniejszych szkłach, natomiast osoby, które nie potrzebują okularów za dnia, powinny je mieć w przypadku jazdy nocą. Nocna jazda samochodem wymaga wykorzystania wszystkich dostępnych sposobów poprawienia widoczności tj. dbałość o czystość reflektorów oraz nie używanie ciemnych okularów, które zmniejszają ilość światła docierającego do oczu. W pogodny dzień na prostej drodze kierowca widzi odcinek od 400 do 500m. ale w nocy w tych samych warunkach przy wykorzystaniu tylko reflektorów własnego auta widoczność to zaledwie 100-300m. Patrzenie na prawe pobocze podczas mijania aut nadjeżdżających z przeciwnego kierunku ogranicza oślepienie przez ich reflektory. Ograniczenie prędkości jazdy zwiększa czas na prawidłową reakcję po pojawieniu się niespodziewanej przeszkody na drodze. Złe warunki pogodowe, szczególnie mgła i deszcz poważnie utrudniają bezpieczną jazdę. Przygotowanie planu trasy ułatwia podróż nocą - w miarę możliwości należy wybierać szerokie drogi o małym natężeniu ruchu. Zbędne ryzyko. Gdy jazda staje się szczególnie niebezpieczna, lepiej zatrzymać się na postoju (nigdy na zakręcie drogi) i kontynuować jazdę dopiero po poprawie warunków. Najlepiej jeździć tylko w dzień, nawet po dobrze oświetlonych ulicach dużych miast. PORADA LEKARSKA Każda osoba cierpiąca na kurzą ślepotę powinna poddać się badaniu okulistycznemu, gdyż może być ona wczesnym objawem postępującej choroby oczu tj. barwnikowe zapalenie/zwyrodnienie siatkówki (retinopatia barwnikowa). Natomiast nieleczone zaburzenia siatkówki mogą prowadzić do całkowitej ślepoty! REKOMENDOWANE LEKI NATURALNE NA KURZĄ ŚLEPOTĘ (bogate źródła witaminy A, beta-karotenu i luteiny) Młody Jęczmień Spirulina Pacifica Bioastin Chlorella VitaVision
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kierowcom badania można wprowadzić, tylko co wprowadzić na głupotę pieszych po zmroku, którzy chodzą środkiem jezdni po zmroku
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kierowca - okulista napisał:
Przyczyna jest jasna. Większość z nas cierpi na tzw. kurzą ślepotę, która powoduje, że po zmroku nic nie widzimy. Przy słabym oświetleniu trudno zauważyć człowieka na poboczu, zwłaszcza, gdy nie jest ubrany w kamizelkę odblaskową. Należy wprowadzić specjalne badania dla kierowców i przepisy zakazujące osobom z kurzą ślepotą prowadzenia samochodu po zmroku!
A może prościej byłoby nakazać pieszym poruszającym się po zmroku noszenie kamizelki odblaskowej. Skoro ja jako kierowca mam taki obowiązek to dlaczego pieszy albo rowerzysta nie ma. Też jest uczestnikiem ruchu drogowego.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Seeti napisał:
A może prościej byłoby nakazać pieszym poruszającym się po zmroku noszenie kamizelki odblaskowej. Skoro ja jako kierowca mam taki obowiązek to dlaczego pieszy albo rowerzysta nie ma. Też jest uczestnikiem ruchu drogowego.
To też trzeba zrobić. Poza tym niektórzy nie będą przestrzegać, będą pijani chodzić. Ale pijany to też człowiek, powinien być ukarany, ale nie natychmiastową karą śmierci! Pamiętajmy, że pieszy w starciu z samochodem nie ma szans!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jaka tam tragedia!Że dwóch Polaków zginęło-normalka!Gdyby jakiś Amerykanin miał otarcie naskórka to byłaby tragedia!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W Kazimierzu Dolnym to dziwne że takich wypadków nie ma codziennie - piesi tam to jak bydło, bezmyślnie chodzą środkiem ulicy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Sezon dopiero się rozkręca, a co będzie dalej ? przydałoby się więcej rozumu ludziom!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Ale pijany to też człowiek, powinien być ukarany, ale nie natychmiastową karą śmierci! Pamiętajmy, że pieszy w starciu z samochodem nie ma szans!
Nie wiadomo, czy pieszy w Brzeźnie był pijany - jednak nikt rozgarnięty nie wtarga na jezdnię nagle pod nadjeżdżający samochód, a tym bardziej nocą i to jeszcze nie na pasach. Przez takiego "deb***A" nie dość, że kierowca mógł ucierpieć to jeszcze co ten "IDIOTA" zrobił z samochodem. To niech pieszy pamięta, że w starciu z samochodem nie ma szans - ciekawe co w takiej sytuacji miał zrobić kierowca. Ludzie myślcie trochę - kierowca w nocy ma ograniczone pole widzenia i nie jest w stanie dostrzec wszystkiego, a tym bardziej nagle wchodzącego na ulicę pieszego i to jeszcze nie na pasach.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No i czas zacząć egzekwować obowiązki pieszych wynikające z prawa o ruchu drogowym, Art. 11: pieszy w przypadku braku chodnika obowiązany jest poruszać się poboczem lub lub krawędzią jezdni, obowiązkowo po jej lewej stronie i ustępować pierwszeństwa nadjeżdżającym pojazdom. Jeżeli piesi się do tego nie stosują to ich problem. W samochodzie maskę się wyklepie i nową szybę wstawi. IM ŻYCIA NIKT NIE WRÓCI!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Należy rozważyć, czy nie należałoby budować chodników na środku jezdni, bo jak wynika z obserwacji, w niektórych miejscowościach woj. lubelskiego piesi najczęściej poruszają się środkiem jezdni, a ze zwyczajami miejscowymi trudno walczyć.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: