Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Lukratywny przetarg na most w Kamieniu do powtórki?

Utworzony przez czytelnik, 4 lipca 2012 o 07:50 Powrót do artykułu
"... – Wolałbym być carem Mikołajem, ale żyjemy w państwie demokratycznym i uczestnicy przetargów mają prawo do protestu... komentuje Jacek Sobczak (PO), członek zarządu województwa... " Panie Członku zarządu!!!, od grubo ponad roku, po ostatniej nowelizacji ustawy Prawo Zamówień Publicznych, nie ma już czegoś takiego jak protest!!! Dziś firmy mogą złożyć odwołanie i o tym tu zapewne mowa (art 180 ustawy PZP)... Natomiast jeśli złożono tzw po dawnemu "protest", to jest to wyłącznie w kwestii rozpatrzenia przez Zamawiającego (ART 181 ustawy PZP). Inna sprawa to fakt, że jeżeli Zamawiający wymaga 400 m, to ma być nie mniej niż 400 metrów. I nie ma mowy o gdybaniu 397 czy 400m. Warunek musi być tak sformułowany żeby nie budził żadnych wątpliwości i luźnych interpretacji. A teraz moja własna uwaga. Decydując się na tak ważną inwestycję powinno się wiedzieć jakim doświadczeniem dysponują potencjalni Wykonawcy. I stawianie tak wygórowanego warunku udziału budzić może wątpliwości. Trzeba było raz napisać 350 m i nie byłoby kłopotu teraz, a i most byłby pewnie szybciej... Druga sprawa, jaki to bzdurny warunek, gdzie przy budowie 400 metrów mostu o doświadczeniu lub jego braku może zadecydować 3 metry... Dla mniej wtajemniczonych - warunek doświadczenia w przetargach służy do eliminowania Wykonawców, których znamy i których nie chcemy. Koniec.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
czytelnik napisał:
Inna sprawa to fakt, że jeżeli Zamawiający wymaga 400 m, to ma być nie mniej niż 400 metrów. I nie ma mowy o gdybaniu 397 czy 400m. Warunek musi być tak sformułowany żeby nie budził żadnych wątpliwości i luźnych interpretacji. A teraz moja własna uwaga. Decydując się na tak ważną inwestycję powinno się wiedzieć jakim doświadczeniem dysponują potencjalni Wykonawcy. I stawianie tak wygórowanego warunku udziału budzić może wątpliwości. Trzeba było raz napisać 350 m i nie byłoby kłopotu teraz, a i most byłby pewnie szybciej... Druga sprawa, jaki to bzdurny warunek, gdzie przy budowie 400 metrów mostu o doświadczeniu lub jego braku może zadecydować 3 metry... Dla mniej wtajemniczonych - warunek doświadczenia w przetargach służy do eliminowania Wykonawców, których znamy i których nie chcemy. Koniec.
Nie bardzo rozumiem argumentów tego ataku. Moim zdaniem Urząd właściwie podchodzi do sprawy : - nie odrzuca oferty z powodu głupich 3 m (i w ten sposób nie "eliminuje Wykonawców"), - takie 3m praktycznie nie ma znaczenia, a ty widzę byłbyś świetnym biurokratą i formalistą, odrzucająć taką ofertę. - przy warunku 350 m też mogłaby pojawić się firma z 347metrowym "doświadczeniem". - jeśli to Zamawiający odpowiada na odwołanie, to jeszcze lepiej - już jest po sprawie. Widocznie kierują to do KIO, żebyś nie pisał za chwilę, że sobie sami robią to co chcą. Proszę sobie darować uwagi typu "trzeba było" - bawi mi taka eksperckość.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Krzy napisał:
Nie bardzo rozumiem argumentów tego ataku. Moim zdaniem Urząd właściwie podchodzi do sprawy : - nie odrzuca oferty z powodu głupich 3 m (i w ten sposób nie "eliminuje Wykonawców"), - takie 3m praktycznie nie ma znaczenia, a ty widzę byłbyś świetnym biurokratą i formalistą, odrzucająć taką ofertę. - przy warunku 350 m też mogłaby pojawić się firma z 347metrowym "doświadczeniem". - jeśli to Zamawiający odpowiada na odwołanie, to jeszcze lepiej - już jest po sprawie. Widocznie kierują to do KIO, żebyś nie pisał za chwilę, że sobie sami robią to co chcą. Proszę sobie darować uwagi typu "trzeba było" - bawi mi taka eksperckość.
Po pierwsze żaden atak. Po drugie, była kiedyś sprawa przetargu na zakup samochodów, w których o odrzuceniu oferty decydowały 6 czy 7 mm wysokości pojazdu. I jeszcze wtedy zespół arbitrów KIO orzekł iż Zamawiający ma być bezwzględnie konsekwentny co do własnych wymagań i że oferta powinna zostać odrzucona... Można się zastanawiać nad słusznością lub nie. Nie o to chodzi... Ja sam osobiście uważam że te 3 metry nie przesądzają o braku doświadczenia... Ale co innego logika i chęci, co innego przepisu i środki ochrony prawnej Wykonawców. ps. nie znałem SIWZ co do budowy mostu w Kamieniu, teraz wiem że długość całkowita to powyżej 1000 m więc wymóg 400 m jest OK. - wycofuję to co napisałem o tych 350 m. Nie zmienia to jednak faktu że przy tego typu inwestycji może być ciężko z tymi 3ma metrami w KIO. Bardzo jestem ciekaw jak się sprawa potoczy... ps2 Zamawiający odpowiada lub nie, według uznania na (tzw po staremu) "protest" - art 181. Ale po nowelizacji wnosi się teraz odwołanie, i o tym tu zapewne mowa a nie o proteście. Odsyłam do ustawy PZP art 180 i 181.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
czytelnik napisał:
Po pierwsze żaden atak. Po drugie, była kiedyś sprawa przetargu na zakup samochodów, w których o odrzuceniu oferty decydowały 6 czy 7 mm wysokości pojazdu. I jeszcze wtedy zespół arbitrów KIO orzekł iż Zamawiający ma być bezwzględnie konsekwentny co do własnych wymagań i że oferta powinna zostać odrzucona... Można się zastanawiać nad słusznością lub nie. Nie o to chodzi... Ja sam osobiście uważam że te 3 metry nie przesądzają o braku doświadczenia... Ale co innego logika i chęci, co innego przepisu i środki ochrony prawnej Wykonawców. ps. nie znałem SIWZ co do budowy mostu w Kamieniu, teraz wiem że długość całkowita to powyżej 1000 m więc wymóg 400 m jest OK. - wycofuję to co napisałem o tych 350 m. Nie zmienia to jednak faktu że przy tego typu inwestycji może być ciężko z tymi 3ma metrami w KIO. Bardzo jestem ciekaw jak się sprawa potoczy...
To nieciekawie. W sytuacji kiedy nikt rozsądny nie potraktowałby tych 3metrów jako podstawy do odrzucenia oferty, okazuje się, że KIO odstrzeliwuje Wykonawcę, wszyscy tracimy czas i pieniądze. Wada prawa. Przy zamówieniach publicznych społeczeństwo ponosi znaczne koszty zapewnienia pozornej uczciwości przetargu. Uwzględnienie takiej bzdury i unieważnienie przetargu może kosztować miliony. Gdyby miałoby to być ustawione to warunki wykluczałyby właśnie takiego pieniacza jak ta protestująca firma. Moim zdaniem powinno się ich ukarać za bezpodstawne wstrzymywanie realizacji inwestycji. No ale skoro KIO działa jak maszyna to jest w ich (protestującego) interesie upomnieć się o te 3metry. Moglibyśmy żyć w zdrowym kraju, nie dbając do wazeliniarstwo względem innych, ale póki metodą jest cwaniactwo przy korycie, to możemy się tylko ponapinać na forum. Pozdrawiam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zgadzam się z internautą Krzy .Przetargi to grupy cwaniaków aby zaprotestować pod każdym przecinkiem a społeczenstwo lubelskie biedne i inni uczestnicy mostu i regionu dokładają 75 km drogi .2.Gdyby takowa inwestycja była w zachodniej Polsce czy Kaszubach tam wszyscy się zgadzają paragrafy okej.Lubeski region czeka już na ten most aż 100lat bez skutku ?.oby zdrowy rozsądek i potrzeby tysięcy ludzi zwycięzyły.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tyle dróg jest do zrobienia w naszym regionie,a Oni myślą o moście w Kamieniu i w kierunku do Pacanowa,a ja myślę,że głowa jest nie zdrowa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W odpowiedzi dla Gościa! Most w Kamieniu to nie jest jakiś tam wymysł to bardzo dobrze przemyślana inwestycja, połączy i otworzy społeczeństwo i przedsiebiorstwa na większy rynek. Polska Wschodnia jest odłączona i zapomniana. Nie dajmy o sobie zapomnieć.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W Puławach wybudowali i się chwali,w Kamieniu wybudują,a następny gdzie wybudują,bo jak Dołhobyczów z tirami ruszy,to wraz z Hrebennem i Dorohuskiem regionalne drogi niby asfaltowe w koleiny zamieni,a mieszkańcy z braku obwodnic będą uszczęśliwieni.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Produktywny napisał:
W odpowiedzi dla Gościa! Most w Kamieniu to nie jest jakiś tam wymysł to bardzo dobrze przemyślana inwestycja, połączy i otworzy społeczeństwo i przedsiebiorstwa na większy rynek. Polska Wschodnia jest odłączona i zapomniana. Nie dajmy o sobie zapomnieć.
"otworzy społeczeństwo i przedsiebiorstwa na większy rynek"???? Piep... bracie, aż niemiło..... Jedna droga wojewódzka więcej. Może asfalt na starych jej odcinkach będzie gładszy. przez jakieś 2-3lata, zanim przeładowane TIRy go nie załatwią. Da to miejsca pracy? Pewnie tylko zasłużonym "PULITYKOM" na listach wyborczych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: