Dziś WP zamieściła artykół o tym jak to o. Rydzyk poszerza ofertę telefonów w swojej sieci. Pierwszy był adresowany do osób starszych(duże przyciski-mało bajerów) a teraz wprowadza "fonik" dla przedszkolaków. Ten pierwszy telefon kosztuje w jego sieci o 20% drożej niż w innych sklepach, ciekawe o ile droższy bedzie ten fonik? Pytam więc czy to po katolicku wyłudzać pieniądze od biednych emerytek?
Zaloguj się, aby oddać głos
0