Dnia, 10-03-2008 o godzinie 18,00 dzwoniłam na Pogotowie Ratunkowe, a Pani dyżurna ta co odbiera telefony i wysyła karetkę odrzucała słuchawkę jak potrzebowałam pomocy. Jak dzwoniłam drugim razem to Pani dyżurna z Pogotowia zaczęła mi pyskować i wyzywać od gówniarzy. Ja mam 25 lat i jak mogła ta Pani z pogotowia się tak bezczelnie i bez wychowania zachować. Obowiązkiem tej Pani było przyjąć zgłoszenie i wysłać karetkę. Ta Pani tego nie uczyniła nawet jak dzwoniłam trzeci raz, była przy tym Patrol Policji z Opola Lubelskiego i słyszały jak ta Pani cały czas odrzuca słuchawkę. Po kilku moich nie udanych prób wzywania pogotowia Pan Policjant spróbował z swojej komórki zadzwonić na Pogotowie i też ta Pani odrzuciła ze trzy razy telefon Za czwartym razem Pani z pogotowia odebrała Pan z Policji się przedstawił i dopiero przyjechała Karetka Pogotowia. Ta Pani za odrzucanie telefonu i wyzywanie przez telefon powinna być ukarana i wydalona z miejsca pracy. suhy128@wp.pl
Zaloguj się, aby oddać głos
0