Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Przedszkolak skoczył z okna

Utworzony przez stefan, 6 marca 2008 o 07:47 Powrót do artykułu
Odwaga granicząca z głupotą. Dziecko naoglądało się durnot w telewizyjnych bajkach i uwierzyło że na luzaku sobie siupnie via window. Zapewne jak będzie miał 20 lat będzie śmigał 200 na godzinę po mieście swoim golfem II. Przerażające. A dla pani opiekunki duże brawa za niefrasobliwość. Apel do rodziców - zanim oddacie swoją pociechę do przedszkola przeczytajcie ten artykuł. Najlepiej kilka razy. Czytajcie aż zrozumiecie, do skutku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
a moze pani byla w WC, a gdzie byla w tym czasie pomoc opiekunki, ciekawe czy nikt z was, nigdy nie zrobil jakiegos bledu w swoim zyciu, najlepiej krytykowac, osadzac i potepiac!!!!! spojrzmy na siebie a potem osadzajmy innych!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Śmigłowiec? Dla dziecka ze skaleczoną brodą? Czy to trochę nie przegięcie?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Rotator napisał:
Śmigłowiec? Dla dziecka ze skaleczoną brodą? Czy to trochę nie przegięcie?
Chyba nie przegiecie. to tylko 5-latek, trudno na miejscu ocenić, czy nie ma innych poważniejszych obrażeń, dlatego liczył się czas transportu do szpitala. Lepiej przegiąć trochę w dobra stronę, niż nie udzielic pomocy, jak to miało miejsce z półrocznym dzieckiem
Zaloguj się, aby oddać głos
0
stefan napisał:
Odwaga granicząca z głupotą. Dziecko naoglądało się durnot w telewizyjnych bajkach i uwierzyło że na luzaku sobie siupnie via window. Zapewne jak będzie miał 20 lat będzie śmigał 200 na godzinę po mieście swoim golfem II. Przerażające. A dla pani opiekunki duże brawa za niefrasobliwość. Apel do rodziców - zanim oddacie swoją pociechę do przedszkola przeczytajcie ten artykuł. Najlepiej kilka razy. Czytajcie aż zrozumiecie, do skutku.
Jak możesz mówić o głupocie u pieciolatka, on po prostu spanikował i nie myslał nawet o tym że się zabije, w innej sytuacji nawet by mu nie przyszło do głowy by skakac jak się naogląda bajek!To u Ciebie widać głupotę jak piszesz takie rzeczy!A przedszkolanka nieodpowiedzialna!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Rotator napisał:
Śmigłowiec? Dla dziecka ze skaleczoną brodą? Czy to trochę nie przegięcie?
Jakie przegięcie!A jakby miał obrażenia węwnetrze i nie przyleciał by to dopiero byłoby przegięcie, wkońcy wypadł z I-go pietra! co innego gdyby z krzesła!Łaskę robią że przylecieli!Wkońcu na to im płacimy co miesiąc grubą kasę!!!!!!!!!!!!To ty jesteś jakiś przegięty!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ludzie czy wy wiecie jaka dzieciaki w tym wieku maja taka wyobraźnię?Teraz duzy wpływ na wychowanie ma telewizja i komputer - zostawiaja olbrzymi slad w psychice.Czy ktos z was ogladal bajki na cartoon network, przeciez to nie powinno ujrzec swiatla dziennego. Jaś był chyba nierozgarniętym chlopcem skoro wszystkie dzieciaki zdązyly się 'wyszykować" a on zostal . Nie wierzę że pani w przeciagu paru minut podjęla decyzje o wyjsciu, zebrala dzieci i poszla.W klasie jest duze okno z widokiem na łazienkę, nie można nie zauwazyc przez nie dziecka. Znam doskonale to przedszkole i tą salę z tą łazienką -mój syn uczęszczał do tego przedszkola i nawet był pod opieka tej pani. Nigdy nie miałam zastrzezen do niej,uważalam ja za wspaniała opiekunkę ,ma znakomite podejscie do dzieciaków i dogaduje się z nimi świetnie i nadal pomimo tego zajścia (jezeli będzie nadal pracowala) będę ja polecała wszystkim znajomym. Dziwne dla mnie jest że stalo sie to u tej pani, bardziej spodziewalabym się takiego zdarzenia u opiekunki która obecnie jest na zwolnieniu, a"pechowa" pani ja tylko zastępowala To co się stalo jest przykre dla rodziców i nauczycielki, a najbardziej dla malego Jaśka, który kiedys będzie się z tego śmiał.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dlaczego wychowawczyni nie policzyła dzieci? Dla mnie logiczne, że jak się wychodzi czy wraca to dzieci trzeba policzyć A dzieciaczek serio mądry.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mądry malec,chcąc sobie zapewnić miękkie lądowanie,powyrzucał pluszowe zabawki
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Jaś był chyba nierozgarniętym chlopcem skoro wszystkie dzieciaki zdązyly się 'wyszykować" a on zostal" BRAWO !!! czegoś tak głupiego to ja w życiu nie czytałem. jeżeli 5 letnie dzieci- rozumowały by jak osoby dorosłe to by nie były dziećmi. Dlatego są pod obieka dorosłych bo są "nierozgarnęte "... Jeżelu Pani (aniu) dziecko jest takie rozgarnęte to po co je wysyłać do przedszkola- niech sie zajmie domem - zupe ugotuje czy coś ..
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
"Jaś był chyba nierozgarniętym chlopcem skoro wszystkie dzieciaki zdązyly się 'wyszykować" a on zostal" BRAWO !!! czegoś tak głupiego to ja w życiu nie czytałem. jeżeli 5 letnie dzieci- rozumowały by jak osoby dorosłe to by nie były dziećmi. Dlatego są pod obieka dorosłych bo są "nierozgarnęte "... Jeżelu Pani (aniu) dziecko jest takie rozgarnęte to po co je wysyłać do przedszkola- niech sie zajmie domem - zupe ugotuje czy coś ..
Przeczytaj dobrze artykuł! Był w łazience!!!!A nie goraczkowo komentujesz , nie przeczytawszy do końca!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To że jest okno w klasie z widokiem na łaziene to o niczym nie swiadczy. W kabinach okien chyba nie ma i nie widać dzieci jak robią siusiu to jakim cudem miała go zauważyć. Jedno jest pewne: powinna policzyć dzieci. Zamknęła dziecko na klucz to się przestraszyło i wyskoczyło przez okno. A mały bardziej rozgarnięty od niej bo zabawki wyrzucił żeby mieć miękkie lądowanie. Tu nie może być mowy o żadnej głupocie czy nierozgarnięciu dziecka. Najzwyczajniej na swiecie małe dziecko sie przestraszyło i spanikowało. Nie myślał o tym co robi chciał poprostu wydostać sie z zamknęcia. A nad przedszkolanką niech zastanawia sie dyrektor, nam nic do tego. Nie my jesteśmy od tego żeby ją oceniać.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
"Jaś był chyba nierozgarniętym chlopcem skoro wszystkie dzieciaki zdązyly się 'wyszykować" a on zostal" BRAWO !!! czegoś tak głupiego to ja w życiu nie czytałem. jeżeli 5 letnie dzieci- rozumowały by jak osoby dorosłe to by nie były dziećmi. Dlatego są pod obieka dorosłych bo są "nierozgarnęte "... Jeżelu Pani (aniu) dziecko jest takie rozgarnęte to po co je wysyłać do przedszkola- niech sie zajmie domem - zupe ugotuje czy coś ..
To opiekunka nierozgarnieta!A Jaś ma prawo taki być, to dziedziaczek jest mądry chciał sobie zapewnić miękkie lądowanie, był świadomy że może sobie zrobic krzywdę. A wy piszecie że się naoglądał bajek, to czemu wczesniej nie pomyslał o skakaniu. Biedny spanikował, ja pamietam jak byłam mała drzwi mi sie zatrzasneły w łazience-tez panikowałam jak diabli, choć słyszałam mamę i tatę co mnie uspakajali. Opiekunka to jest nierozgarnięta!Ona mając taka odpowiedzialność, nie może sobie na takie coś. To co? dzieciaki mają ciągle pilnować siebie i opiekunki i sie stresowac, by się nie spóżnić, lub zostac w tyle! To tak ma wyglądać przedszkole!Niektórzy to jesteście naprawde zabawni, obwiniając Jasia!To sa dzieci a przdszkolanka musi im zapewnic opiekę i zabawe, by dzieci sie rozwijały a nie stresowały i bały żeby sie nie zgubić. Za to im płacą rodzice wkońcu!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
stefan napisał:
Odwaga granicząca z głupotą. Dziecko naoglądało się durnot w telewizyjnych bajkach i uwierzyło że na luzaku sobie siupnie via window. Zapewne jak będzie miał 20 lat będzie śmigał 200 na godzinę po mieście swoim golfem II. Przerażające. A dla pani opiekunki duże brawa za niefrasobliwość. Apel do rodziców - zanim oddacie swoją pociechę do przedszkola przeczytajcie ten artykuł. Najlepiej kilka razy. Czytajcie aż zrozumiecie, do skutku.
człeku o czym ty mówisz nawet sobie nie wyobrażasz co dzieci teraz w szkołach wyrabiają .A właśnie te maluchy mają najwieksza fantazje.Pytasz sie co bedzie robił gdy bedzie miał 20 lat nikt tego niewie a moze zostanie akurat opiekunem dzieci moze nawet niepełnosprawnych skąd mozesz wiedziec ? A pozatym uczniowie maja za mało obowiązków w szkole wiecej jest dla nich praw i to wszystko powoduje że dzieci sie niesłuchaja są niegrzeczne a wiekszość agresji przynoszą ze sobą z podwórek , a po części i z domów .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Przeczytaj dobrze artykuł! Był w łazience!!!!A nie goraczkowo komentujesz , nie przeczytawszy do końca!
chyba Ty nei przeczytałaś/łeś do końca i z należytym skupieniem, tego co zostało napisane. A dzieci jak to dzieci wyobraźnie mają bogatą - własnie dlatego że są dziećmi. Nie powinno dojść do takiej sytuacji i to jest karygodne..
Zaloguj się, aby oddać głos
0
gość napisał:
chyba Ty nei przeczytałaś/łeś do końca i z należytym skupieniem, tego co zostało napisane. A dzieci jak to dzieci wyobraźnie mają bogatą - własnie dlatego że są dziećmi. Nie powinno dojść do takiej sytuacji i to jest karygodne..
A niby czego nie doczytałem? Bo nie rozumiem, Właśnie, dzieci jak to dzieci!Jak możesz więc pisać że był nerozgarnięty bo sie nie ubrał. Był wtedy w toalecieTo co miał jednoczesnie załatwiać potrzebę i się ubierac jednocześnie?To dlatego nierozgarnięty?Ciekawe czy twoje dzieci takie rzeczy potrawią?I może jeszcze jego wina, bo jakurat mu się zachciało kiedy się wszyscy ubierali??
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ania napisał:
Ludzie czy wy wiecie jaka dzieciaki w tym wieku maja taka wyobraźnię?Teraz duzy wpływ na wychowanie ma telewizja i komputer - zostawiaja olbrzymi slad w psychice.Czy ktos z was ogladal bajki na cartoon network, przeciez to nie powinno ujrzec swiatla dziennego. Jaś był chyba nierozgarniętym chlopcem skoro wszystkie dzieciaki zdązyly się 'wyszykować" a on zostal . Nie wierzę że pani w przeciagu paru minut podjęla decyzje o wyjsciu, zebrala dzieci i poszla.W klasie jest duze okno z widokiem na łazienkę, nie można nie zauwazyc przez nie dziecka. Znam doskonale to przedszkole i tą salę z tą łazienką -mój syn uczęszczał do tego przedszkola i nawet był pod opieka tej pani. Nigdy nie miałam zastrzezen do niej,uważalam ja za wspaniała opiekunkę ,ma znakomite podejscie do dzieciaków i dogaduje się z nimi świetnie i nadal pomimo tego zajścia (jezeli będzie nadal pracowala) będę ja polecała wszystkim znajomym. Dziwne dla mnie jest że stalo sie to u tej pani, bardziej spodziewalabym się takiego zdarzenia u opiekunki która obecnie jest na zwolnieniu, a"pechowa" pani ja tylko zastępowala To co się stalo jest przykre dla rodziców i nauczycielki, a najbardziej dla malego Jaśka, który kiedys będzie się z tego śmiał.
Jestescie śmieszni!Co ma do tej tragedii wyobraźnia dzieci???To co teraz wina na media?Ciekawe czego Jas jakurat skoczył sobie pod wpływem tych mediów jakurat wtedy gdy został zamkniety. Ciekawe prawda?Dlatego własnie że dzieci mają wyobraźnie (dzieci jak to dzieci)muszą być pod opieką dorosłych i tu ta telewizja i komputer nie winni wypadkowi!Zastanówcie się jakie bzdury wypisujecie!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ania napisał:
Ludzie czy wy wiecie jaka dzieciaki w tym wieku maja taka wyobraźnię?Teraz duzy wpływ na wychowanie ma telewizja i komputer - zostawiaja olbrzymi slad w psychice.Czy ktos z was ogladal bajki na cartoon network, przeciez to nie powinno ujrzec swiatla dziennego. Jaś był chyba nierozgarniętym chlopcem skoro wszystkie dzieciaki zdązyly się 'wyszykować" a on zostal . Nie wierzę że pani w przeciagu paru minut podjęla decyzje o wyjsciu, zebrala dzieci i poszla.W klasie jest duze okno z widokiem na łazienkę, nie można nie zauwazyc przez nie dziecka. Znam doskonale to przedszkole i tą salę z tą łazienką -mój syn uczęszczał do tego przedszkola i nawet był pod opieka tej pani. Nigdy nie miałam zastrzezen do niej,uważalam ja za wspaniała opiekunkę ,ma znakomite podejscie do dzieciaków i dogaduje się z nimi świetnie i nadal pomimo tego zajścia (jezeli będzie nadal pracowala) będę ja polecała wszystkim znajomym. Dziwne dla mnie jest że stalo sie to u tej pani, bardziej spodziewalabym się takiego zdarzenia u opiekunki która obecnie jest na zwolnieniu, a"pechowa" pani ja tylko zastępowala To co się stalo jest przykre dla rodziców i nauczycielki, a najbardziej dla malego Jaśka, który kiedys będzie się z tego śmiał.
A co ma telewizja do szybkości ubierania się dziecka?! Acha chyba że oglądał bajkę w której dziecko sobie siedzi a tu wszystkie ubrania wskakują na niego...ha..ha..ha...sa takie bajki????????
Zaloguj się, aby oddać głos
0
krecha napisał:
człeku o czym ty mówisz nawet sobie nie wyobrażasz co dzieci teraz w szkołach wyrabiają .A właśnie te maluchy mają najwieksza fantazje.Pytasz sie co bedzie robił gdy bedzie miał 20 lat nikt tego niewie a moze zostanie akurat opiekunem dzieci moze nawet niepełnosprawnych skąd mozesz wiedziec ? A pozatym uczniowie maja za mało obowiązków w szkole wiecej jest dla nich praw i to wszystko powoduje że dzieci sie niesłuchaja są niegrzeczne a wiekszość agresji przynoszą ze sobą z podwórek , a po części i z domów .
Jak nie masz dzieci w wieku szkolnym to nepisz!Dzieci maja za duzo obowiązków szkolnych!Prawda jest taka że nauczyciele wcale z dziećmi nie pracują, tylko olewaja robotę, sami muszą sobie radzić. Na lekcjach to aby zdarzą sprawdzic prace domową i zadać nastepne i trza z dziecmi siedzieć w domu i mu pomagać!Takie mamy teraz nauczanie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
CYTAT: "Jak nie masz dzieci w wieku szkolnym to nepisz!Dzieci maja za duzo obowiązków szkolnych!Prawda jest taka że nauczyciele wcale z dziećmi nie pracują, tylko olewaja robotę, sami muszą sobie radzić. Na lekcjach to aby zdarzą sprawdzic prace domową i zadać nastepne i trza z dziecmi siedzieć w domu i mu pomagać!Takie mamy teraz nauczanie." Uczyłam się w szkole podstawowej 30 lat temu, dziś jestem magistrem, ukończyłam podyplomówkę, piastuję odpowiedzialne stanowisko) i moja mama też ze mną siedziała, chociaż byłam dobra uczennicą i nie mówiła że "trza", tylko że "należy" wspierać, pomagać dziecku. Mam trójkę dzieci i też uważam, że należy pomagać i wspierać dzieci w nauce, bo taka jest rola rodzica. Nauczyciele mają uczyć a my - rodzice im w tym pomagać, m.inn. dopilnować i pomagać w odrabianiu lekcji. A ty widzisz błędy nauczycieli i nie pójdziesz powiedzieć o swoich przemyśleniach dyrekltorowi szkoły, albo wychowawcy, "Odważniej" jest być anonimowym i oczerniać. Nie tędy droga.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: