W połowie czerwca zaczęto wymieniać rury co na Ochotniczej. Łącznie z przejściem przez Narutowicza remont miał trwać ok. 1 m-ca. Miałabyć zajęta POŁOWA jezdni , tak aby drugą połową mogły się poruszać pojazdy mieszkańców , dostawców i klientów firm mieszczących się na Ochotniczej. Z obu stron tak od Narutowicza jak i Szczerbowskiego są nie zakryte zakazy skrętu w ul. Ochotniczą. Tylko już na ul. Ochotniczej jest od strony Szczerbowskiego zezwolenie na wjadojazd do posesji. Podkreślam już na ul. Ochotniczej. Jadący musi najpierw skręcić w Ochotniczą - popełniająć wykroczenie drogowe,żeby napis zezwalający przeczytać. Nie ma takiej tabliczki od strony Narutowicza. Nic na razie nie wskazuje ,że ten remont ma się ku końcowi,bardziej że będzie trwał bardzo długo. Praca wre !!!!! na jedną zmianę , od poniedziałku do środy opalało się tu kilku pracowników. Jeszcze nie zaczęli prac na części Narutowicza. To albo urzędnicy z ratusza nic nie wiedzą albo wprowadziliświadomie Was dziennikarzy w błąd. Pani Zalewska z Wydziąłu Dróg i Mostów UM powiedział że prace idą zdodnie z harmonogramem. Jeżeli nasi specjaliści z ratusza przyjmują takie terminy realizacji prostych robót to nas mieszkańców mają za idiotów albo nie znają się zna tym za co odpowiadają i byle inżynierek może im wciśnąć każdą ciemnotę. Zamiast ułatwić życie mieszkańcom ważni z Ratusza je utrudniają. Ale oni też pracują na jedną zmianę!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0