Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Do czego doszło. We wlasnym gospodarstwie nie mozna zatrudnic kogo sie chce.Jest pracodawca i pracownik niech sie dogaduja. Inspekcja powinna najwyzej sprawdzic czy dotrzymywane sa warunki umowy, iczy są cywilizowane.U nas jak zwykle niech plony zgnija, niech powodzianie sami sprz.atają po powodzi byle nie dopuscić chetnych do pracy zza granicy.Niech wszystko zgnije w majestacie prawa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pracują na czarno bo jak by sie dowiedzieli ile za nich musi pracodawca jeszcze zapłacić zusowi i us to wy wykorkowali
Zaloguj się, aby oddać głos
0
TEż kilka dni pracowałem u POlskiego farmera przy truskawkach. Nie spotkałem na polu ani jednego obcokrajowca. Za 2zł za łubiankę tylko Polak potrafi pracować. niestety po kilku dniach większość z nas dostała bąbli i plam na rękach i na tym nasza praca się skończyła choć pracodawca potem kupił nam rękawice. Nie wiem czy ludzie powinni jeść takie świństwo jak polskie truskawki pryskane na maksa jeden polikot wie czym i po co.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pamietam z 3-4 lata temu tez bylem u rolnika na zarobku tylko przy zbiorze wiśni no i my Polacy mielismy płacone po 30gr za kg co po 5-7 dniach juz sie nie chcialo zrywac a ukraince dostawali po 10-15 gr za kg i robili miesiacami^^
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Polska inspekcja pracy - jeden ukarany - po jaką , nie taką utzrmywać tych nierobów za moje podatki. Chłop na zagrodzie równy wojewodzie. Inspektor może mu pomachać .... z drogi . A jeszcze 5 lat temu w Niemczech z pistoletami i psami wyciągali nas z beczek z kapustą .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Urzędasom z PIP zrobiło się gorąco w murach biura? szukają ochłody na łonie natury no i darmowego zaopatrzenia domowej spiżarni. Jak taki Pan urzędnik pójdzie na kontrolę budowy gdzie jest kurz, gorąco, ludzie pracują po14 godzin bez przerwy i kolegę należało by ukarać, wniosek do prokuratury napisać ale przemęczać się? po co? jak pojedzie na wieś to i odpocznie, co nieco przywiezie i zadowolony a i głupi chłopina takiego "ludzkiego" urzędnika pochwali "że mógł ukarać a tego nie zrobił"
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To tak ma wyglądać równość wobec prawa? Czy prowadzenie gospodarstwa to nie działalność gospodarcza? A jak mam mniej niż hektar to też mogę liczyć na pozdrowienia czy już na mandat?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
~WuJo~ napisał:
To tak ma wyglądać równość wobec prawa? Czy prowadzenie gospodarstwa to nie działalność gospodarcza? A jak mam mniej niż hektar to też mogę liczyć na pozdrowienia czy już na mandat?
Będę miał pracę sezonową (sad) koniec sierpnia- prawie do końca września. Dniówka (ok 10 godzin) 70-80zł. Praca różna otrząsanie, zbieranie na kolanach, obsługa maszyny.... Ilu będzie chętnych rodaków? A może ktoś z urzędników chce sobie przewietrzyć zadek, robiąc coś pożytecznego?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
We Włoszech Berlusconi powiedział publicznie (za co był potem mocno atakowany) do narzekających na brak pracy, że "jak ktoś chce pracować, to może sobie znaleźć pracę na czarno". Pomijając już tych obcokrajowców, gdyby tak z dnia na dzień zlikwidować szarą strefę na naszym rynku pracy, to doszłoby do rewolucji, drugiego sierpnia 80' . Państwo nie poradziłoby sobie z wypłatą zasiłków, zapomóg z pomocy społecznej itd.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
U znajomego pracują Ukraińcy i goście truskawek rwać nie chcieli maliny też im się nie podobają, plewić to za ciężko, pracują aby zarobic na papierosy i coś do wypicia dostaną nocleg śniadanie obiad i kolację, z toalety korzystają tak jakby ją pierwszy raz widzieli, energia też kosztuje. I zatrudnij takich gości legalnie. Znam przypadek kiedy to gospodarz oddelegował takich pracowników, to dwa dni później nie miał stodoły. Od kilku lat Ukraińcy robią tak że płacisz kierowcy z Ukrainy np 10 $ za osobę i przywozi Ci pracowników, a Ci po trzech, czterech dniach nie chcą już pracować rzekomo wracają do domu, a na stepnego dnia widzisz ich na drugiej wsi i tak w kółko. Problem tkwi w tym ,że u nas ceny oferowane za owoce są minimalne, ceny oprysków ogromne, ich jakość pozostawia wiele do życzenia w sklepach trafiają masowo podróby, pocieszeniem jest to że zainteresowano się wysokimi cenami nawozów dzięki interwencji odpowiednich służb spadły one o kilkanaście procent. Ale sam mam gospodarstwo uprawiam w większości to co da się zebrać mechanicznie tak jak aronia porzeczka śliwa wiśnia i np w tym roku cena porzeczki ma być niewielka są juz problemy rzekomo ze zbytem,a w prasie były informacje, że w Nowej Zelandii był nie uradzaj na porzeczkę, Polska jest drugim producentem na świecie analogicznie powinno nie być problemu ze zbytem i ceną a tu na odwrót lepiej odczekać i kupić w Chinach za grosze, a ty polki rolniku ciesz się bo masz dopłaty, ale co mi ponich jak nie mam gdzie tego sprzedać , a jak sprzedam to za grosze.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To ta pieprzona platforma dbająca o interesy bogaczy chce zrobić slumsy z polskiej wsi! Pieprzone liberały chcą wszystkich uZUSowić, a tym samym zglebić tych najbiedniejszych rolników. Chcą też zalać tanim syfem nasz rynek. Ale nie wszyscy zdają sobie sprawę do czego zdolny jest zdesperowany biedak... a tłumy biedaków? Pamiętacie głośną sprawę takiego desperata co to za starego Poloneza - obiekt pożądania komornika - chciał spalić intruzów oblewając ich benzyną. I prawie mu się to udało. Tłumy biedaków doprowadzone do ostateczności mogą bogaczom dobrać się do dupy i nie pomogą tu sądy, policja, a nawet wojsko, bo mało kto szanuje skundlone życie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: