A co tu wyjaśniać? Suma sumarum wyjdzie jak zawsze - brawura i brak myślenia za kierownicą (+nadmierna prędkość). Dziwi mnie fakt, że kierowcy, którzy maja pierwszeństwo (na skrzyżowaniach, czy nawet na prostej drodze, gdy np. traktor chce wyjechać z pola) odruchowo nie zwalniają, jakby byli na 100% przekonani, że tamtemu z drugiego pojazdu na pewno nie przyjdzie do głowy jakaś głupota - nag,le ruszyć... Trzeba takie rzeczy brać pod uwagę i odruchowo zwalniać, a nie zapierniczać 120 bez zawahania....
Zaloguj się, aby oddać głos
0