Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Ukąszenia na kąmpielisku w Opolu Lubelskim

Utworzony przez ppp, 15 lipca 2010 o 08:55
Wczoraj pojechałem na stawy się wykapać około godziny 7.00 rano Pływałem z 1 godzinę z przerwami, gdy na moment stanąłem w odzie to czułem jak coś by mnie kąsało, ale pływałem dalej. Gdy wyszedłem z wody nie widziałem żadnych ukąszeń ale po 2,3 minutach odczuwałem delikatne swędzenie na barkach. Po 15min byłem już w domu i za czoło mnie strasznie swędzić na plecach nie mogłem się skoncentrować i skupić gdyż coraz bardziej byłem rozdrażniony a mnie coraz bardziej swędziało. Potem z pleców zaczeło mnie swędzić na rękach ten świąd był nie do zniesienia. Przypominam iż nie było żadnych śladów po ukąszeniach. Żona mi kupiła w aptece Dermophnazol w ara zolu ale nic nie pomagał, więc zastosowałem żel po ukąszeniu w sztyfcie tańszy i skuteczniejszy gdyż od razu odczuwałem ulgę ale zabieg powtarzałem co 10, 15 min gdyż były nawroty swędzenia. Ale po kilka krotnym powtarzaniu dopiero ustąpiło mi swędzenie na około 8 godzin, ale do tego zażyłem też jedno tabletkę Alermed Dzisiaj rano jak wstałem dopiero były widoczne u mnie ukąszenia w postaci czerwonych zaokrąglonych bąbli mam ich mnóstwo około 500 lub więcej na jednej ręce policzyłem to miałem ponad 60 ukąszeń dodać kolejną rękę plus plecy brzuch i nogi to z 500 ukąszeń jest napewno. Nigdy mi się nie zdarzyło żeby mnie coś w wodzie w takiej ilości pokąsało. Miałem parę lat temu taki przypadek ale miałem około 100 ukąszeń ale nie aż tyle jak teraz. Co to za plaga jest w tej wodzie że zostałem tak pokąsany
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ppp napisał:
Wczoraj pojechałem na stawy się wykapać około godziny 7.00 rano Pływałem z 1 godzinę z przerwami, gdy na moment stanąłem w odzie to czułem jak coś by mnie kąsało, ale pływałem dalej. Gdy wyszedłem z wody nie widziałem żadnych ukąszeń ale po 2,3 minutach odczuwałem delikatne swędzenie na barkach. Po 15min byłem już w domu i za czoło mnie strasznie swędzić na plecach nie mogłem się skoncentrować i skupić gdyż coraz bardziej byłem rozdrażniony a mnie coraz bardziej swędziało. Potem z pleców zaczeło mnie swędzić na rękach ten świąd był nie do zniesienia. Przypominam iż nie było żadnych śladów po ukąszeniach. Żona mi kupiła w aptece Dermophnazol w ara zolu ale nic nie pomagał, więc zastosowałem żel po ukąszeniu w sztyfcie tańszy i skuteczniejszy gdyż od razu odczuwałem ulgę ale zabieg powtarzałem co 10, 15 min gdyż były nawroty swędzenia. Ale po kilka krotnym powtarzaniu dopiero ustąpiło mi swędzenie na około 8 godzin, ale do tego zażyłem też jedno tabletkę Alermed Dzisiaj rano jak wstałem dopiero były widoczne u mnie ukąszenia w postaci czerwonych zaokrąglonych bąbli mam ich mnóstwo około 500 lub więcej na jednej ręce policzyłem to miałem ponad 60 ukąszeń dodać kolejną rękę plus plecy brzuch i nogi to z 500 ukąszeń jest napewno. Nigdy mi się nie zdarzyło żeby mnie coś w wodzie w takiej ilości pokąsało. Miałem parę lat temu taki przypadek ale miałem około 100 ukąszeń ale nie aż tyle jak teraz. Co to za plaga jest w tej wodzie że zostałem tak pokąsany
zostałeś po prostu POkąsany przez nieznanych sprawców, oni zawsze tak działają powinieneś wszystko dokładnie oPISać i wystąpić o odszkodowanie, gdyż wygląda mi to na celowy sPISek, zawsze to choć za leki się zwróci POwodzenia! ahoj
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Panie dobrze że to coś kąsa tylko po plecach i rękach o oszczedziło pański " interes" , bo gdyby jeszcze tam pokąsało to dopiero doznałby Pan uszczerbku na zdrowiu i ostrych tłumaczeń przed żoną .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ja mam to samo cale ciało w ukąszeniach, jak sobie z tym poradzić ??
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
ja mam to samo cale ciało w ukąszeniach, jak sobie z tym poradzić ??
Zgłosić do sanepidu. Natychmiast! Forum nie jest do takiego gadania.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ppp napisał:
Wczoraj pojechałem na stawy się wykapać około godziny 7.00 rano Pływałem z 1 godzinę z przerwami, gdy na moment stanąłem w odzie to czułem jak coś by mnie kąsało, ale pływałem dalej. Gdy wyszedłem z wody nie widziałem żadnych ukąszeń ale po 2,3 minutach odczuwałem delikatne swędzenie na barkach. Po 15min byłem już w domu i za czoło mnie strasznie swędzić na plecach nie mogłem się skoncentrować i skupić gdyż coraz bardziej byłem rozdrażniony a mnie coraz bardziej swędziało. Potem z pleców zaczeło mnie swędzić na rękach ten świąd był nie do zniesienia. Przypominam iż nie było żadnych śladów po ukąszeniach. Żona mi kupiła w aptece Dermophnazol w ara zolu ale nic nie pomagał, więc zastosowałem żel po ukąszeniu w sztyfcie tańszy i skuteczniejszy gdyż od razu odczuwałem ulgę ale zabieg powtarzałem co 10, 15 min gdyż były nawroty swędzenia. Ale po kilka krotnym powtarzaniu dopiero ustąpiło mi swędzenie na około 8 godzin, ale do tego zażyłem też jedno tabletkę Alermed Dzisiaj rano jak wstałem dopiero były widoczne u mnie ukąszenia w postaci czerwonych zaokrąglonych bąbli mam ich mnóstwo około 500 lub więcej na jednej ręce policzyłem to miałem ponad 60 ukąszeń dodać kolejną rękę plus plecy brzuch i nogi to z 500 ukąszeń jest napewno. Nigdy mi się nie zdarzyło żeby mnie coś w wodzie w takiej ilości pokąsało. Miałem parę lat temu taki przypadek ale miałem około 100 ukąszeń ale nie aż tyle jak teraz. Co to za plaga jest w tej wodzie że zostałem tak pokąsany
na czym nie mogłeś się skoncentrować ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: