Najważniejsze na dożynkach to to kto i co będzie śpiewał. Rolnicy i ich trud nie ważny, bo o nich ani słowa. Niedługo dzieci z miasta to nie będą wiedziały, że taki zawód jak rolnik istnieje. Jakie były żniwa, plony nie warto informować, bo po co. Ciekawe czy wykopki już się zaczęły, czy skończyły, a może w ogóle nie było, bo w mediach ani słowa, a może w ogóle teraz wszystko w fabrykach produkuje się?
Zaloguj się, aby oddać głos
0