Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Wisła się podnosi, ale powodzi raczej nie będzie

Utworzony przez slowa prawdy ..., 16 maja 2014 o 09:30 Powrót do artykułu
Bez prawdziwie szczerej, plynacej z glebi serca modlitwy roznie to moze byc. Ludzie uciekaja do Kosciola i wiary, a wszyscy madrzy, madroscia naszych ojcow, wiedza o sile slow kierowanych do opiekunki ludzkiej opatrznosci, Matki Boskiej Czestochowskiej. To Ona wynisla na oltarze naszych najzacieklejszych synow narodu! I Ona nas obroni przed niszczycielska fala zlej wody ...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jesteśmy silni,zwarci i gotowi,oprócz kilkuset metrów wału w Braciejowicach.....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Lubelskie , sobota 17 maj miejscowosc Las Debowy kolo Rybitw. 30 stu strazakow z ochotniczych strazy pozarnych i panstwowej z Opola Lubelskiego umacniaja waly przeciwpowodziowe sypiac piach do workow i klada je na waly.Obok walow biegnie droga a za droga stoja domy mieszkalne. Straz pracuje od rana do wieczora a mieszkancy........... chodza z rekami w kieszeniach, spaceruja, jezdza rowerami i tylko patrza na zamieszanie na drodze. CZY straz broni swojego dobytku?CZy mieszkancom zalezy na bezpiecznej nocy tej i kolejnych. Zaden mieszkaniec nie przyszedl i palcem nie ruszyl wiec pytanie sie nasowa- czy oni licza na ewentualne odszkodowania w razie zalania i czy im zalezy na bezpieczenstwie?  Czego nie wezma lopaty i nie sypia piachu w worki
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kochani piszcie na bieąco co sie dzieje, proszę....    
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: