Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Zapłacą Ci tysiąc złotych za studiowanie

Utworzony przez m, 22 czerwca 2009 o 20:05 Powrót do artykułu
Informatyka na PWSZ w Białej ( czyli tzw. Bergierówce), to kpina a nie studia. Kolejna strata pieniędzy naszego rządu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jaka kpina wszak rektor to PEŁowiec tzn swój
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zajęcia wyrównawcze dla studentów!!!! Żenada, co to za studenci!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No bardzo fajny sposób na wyrzucenie pieniędzy w błoto. Czy ten tysiąc zachęci ludzi do studiowania na wybranych kierunkach? Raczej nie. Ludzie przyjdą tylko po stypendium. Ci odważni, którzy zamierzali wybrać te studia i tak by przyszli i to są właściwi kandydaci. Reszta to studenci najemni, którzy będą mieli duże problemy z materiałem i ukończeniem na właściwym poziomie tych studiów. Bez sensu jest dawanie od czapy - to jest po prostu chory pomysł. Zwłaszcza wydawanie pieniędzy w sytuacji bezustannego deficytu. Pieniądze te można by było przeznaczyć na stypendia dla najlepszych (za wyniki w nauce), bo one rzeczywiście rokują. Jestem ciekawy, czy studenci zaoczni w nagrodę będą płacili za studia w tym lub pryszłym roku więcej - bo przecież na kimś trzeba sobię odbić. Rezultat mniej chętnych na te studia, więcej głąbów, wyciąganych na trójki, po to aby po pierwszym roku zachować frekwencję! Gratuluję pomysłu naprawdę jest świetny!!! Jak to było za Rosjji Radzieckiej w klasie wystarczył tylko jeden, który cokolwiek wiedział na egzaminie i cała klasa przechodziła, teraz będzie tak samo??? Może wyznaczyć odgórnie 10tys do tytułu inż już w gimnazjum i będzie taniej i fajniej. Potem etat za 1276 brutto.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
charkie napisał:
No bardzo fajny sposób na wyrzucenie pieniędzy w błoto. Czy ten tysiąc zachęci ludzi do studiowania na wybranych kierunkach? Raczej nie. Ludzie przyjdą tylko po stypendium. Ci odważni, którzy zamierzali wybrać te studia i tak by przyszli i to są właściwi kandydaci. Reszta to studenci najemni, którzy będą mieli duże problemy z materiałem i ukończeniem na właściwym poziomie tych studiów. Bez sensu jest dawanie od czapy - to jest po prostu chory pomysł. Zwłaszcza wydawanie pieniędzy w sytuacji bezustannego deficytu. Pieniądze te można by było przeznaczyć na stypendia dla najlepszych (za wyniki w nauce), bo one rzeczywiście rokują. Jestem ciekawy, czy studenci zaoczni w nagrodę będą płacili za studia w tym lub pryszłym roku więcej - bo przecież na kimś trzeba sobię odbić. Rezultat mniej chętnych na te studia, więcej głąbów, wyciąganych na trójki, po to aby po pierwszym roku zachować frekwencję! Gratuluję pomysłu naprawdę jest świetny!!! Jak to było za Rosjji Radzieckiej w klasie wystarczył tylko jeden, który cokolwiek wiedział na egzaminie i cała klasa przechodziła, teraz będzie tak samo??? Może wyznaczyć odgórnie 10tys do tytułu inż już w gimnazjum i będzie taniej i fajniej. Potem etat za 1276 brutto.
Tak, kolego brakuje przecież teraz..... ekonomistów, specjalistów od marketingu, etyków, politologów, psychologów, historyków i innych magików. Studia skończone - dobra uczelnia, elitarny kierunek i..... d...a!!!!!! Ni ma pracy!!!!!! Wybierajcie te kierunki, które dają później pracę!!!!! Oczywiście, choć trochę zgodne ze swoimi zdolnościami i marzeniami. Bezrobocie naprawdę dołuje- uwierzcie mi!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
kiedyś_bezrobotny napisał:
Tak, kolego brakuje przecież teraz..... ekonomistów, specjalistów od marketingu, etyków, politologów, psychologów, historyków i innych magików. Studia skończone - dobra uczelnia, elitarny kierunek i..... d...a!!!!!! Ni ma pracy!!!!!! Wybierajcie te kierunki, które dają później pracę!!!!! Oczywiście, choć trochę zgodne ze swoimi zdolnościami i marzeniami. Bezrobocie naprawdę dołuje- uwierzcie mi!!!!!
Właśnie chodzi mi o to, że skoro już studia są tak bardzo niezbędne, to żeby były przynajniej zbliżone tematyką do umiejętności. Sam studiowałem na Politechnice i wiem jak to się miało do rzeczywistych talentów studiujących ze mną. Wyłapywanie wszystkich po kolei to niestety zaniżanie poziomu oraz utrudnianie studiowania tym którzy coś potrafią lub chcą się nauczyć. Ci z łapanki będą obsiadywać zdolniejszych na każdym kolosie czy zaliczeniu. Bo przecież skoro mają po tysiącu to należy im się jeszcze szybki wpis do indeksu bez jakiegokolwiek wysiłku. Czy o to chodzi naszym władzom??? Po drugie: Popatrz na oferty i liczbę etatów w byle urzędzie np gminy: ile jest etatów dla biurowych i ile dla technicznych np. informatyków, 1,2 na 50?!? Wczoraj dowiedziałem się, że będą dopłaty dla gimnazjalistów z biednych rodzin. więc cała rzesza urzędników (po ekonomii, zarządzaniu, politologi etc.) będzie tkwiła przez dwa miesiące w papierach. Tony makulatury, tysiące osobogodzin. Racjonalnie wystarczyło by przecież kilku informatyków, pracownik Urzędu Skarbowego (dochód jest w picie) i po sprawie. Tyle, że jakoś z bezrobociem walczyć trzeba. Państwo także i ja nie wziołbym na siebię decyzji o redukcji. Dlatego jeszcze przez jakiś czas system jednego okienka (szybkie załatwnienie sprawy) nie uda się wdrożyć. Jeżeli już o koniecznych dopłatach na studia, to niech to będzie kształcenie rzeczywiście z sensem np. lekarzy (w całej ścieżce), prawnikó - aplikantów radcowskich, energetyków - na wysokim poziomie. Bo lepiej mieć 100 wykształconych inżynierów od 1000 zaliczaczy egzaminów. Zastanawiam się też jaki będzie egzamin końcowyu dla tych skuszonych dopłatami. Równie łatwy czy opiero wtedy będzie odsiew i naciski, że skoro państwo dało to wypada im zaliczyć, bo się zmarnuje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: