Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Zawsze drugi, czyli jak szukałem pracy w urzędach

Utworzony przez folkatka, 4 marca 2011 o 09:13 Powrót do artykułu
Powodzenia gdzie indziej, kolego. Nie warto babrać się w lubelskich urzędach.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
bądźmy szczerzy jeśli nie masz w rodzinie nikogo na wyższym stołku zapomnij o pracy w województwie lubelskim tu zawsze i wszędzie tylko po znajomości - mowie to z doświadczenia
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Cool story bro, a może po prostu masz nieświeży oddech? A tak na serio: przeraziła mnie Twoja opowieść. W głowie mi się nie mieści, że urzędnik może mieć problem ze znalezieniem pracy!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Świetny artykuł. Niestety prawda o lubelskich urzędach. Dodam tylko jeszcze dwie jakże wspaniałe instytucje rolnicze ARIMR i ARR. Tam dopiero dzieją się cuda rekrutacyjne. Doswiadczenie i wykształcenie nie mają się ni jak do znajomości panów dyrektorów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Brawo Dziennik Wschodni - bardzo odważny artykuł ! Więcej takich a zacznę was kupować !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Świetny artykuł. Niestety prawda o lubelskich urzędach. Dodam tylko jeszcze dwie jakże wspaniałe instytucje rolnicze ARIMR i ARR. Tam dopiero dzieją się cuda rekrutacyjne. Doswiadczenie i wykształcenie nie mają się ni jak do znajomości panów dyrektorów.
najgorsze ze w tych urzedach w wiekszosci pracują ludzie, ktorzy nie mają zadnych kompetencji, umiejetenosci, a nawet chęci by pomagać petentom. Zero pojęcia na temat pracy w urzędzie. Kawka, nasza klasa, facebook i do 15 czas zleci... A my łożymy na nich.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ja po 3 latach pracy nie zarabiam 2000 zł, więc to śmieszne, że chcesz zarabiać tyle na wstępie, wszyscy w moim wydziale mają ukończone dzienne studia obowiązkowo z 5 na dyplomie i większość studia podyplomowe, a do testu uczyłam się miesiąc a nie tydzień
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Podobnych doświadczeń w szukaniu pracy w lubelskich urzędach doznała moja mama. Kiedy była umówiona na ostatnią turę do Izby Skarbowej, dostała inna ofertę pracy, będąc przekonana ze dostanie prace w Izbie Skarbowej, odrzuciła ją. Nic bardziej mylnego, mimo najlepiej zdanych testów oraz tego ze poprzednie etapy również najlepiej wypadła, pracy nie dostała, przed wejściem na spotkanie z naczelnikiem, usłyszała jak dwóch urzędników mówiło między sobą, coś w stylu "i tak wiadomo kto wyga ten konkurs, wiec po co te szopki". Zgadnijcie kto wygrał konkurs? - osoba która nie zdała pierwszego etapu - testów. I właśnie wtedy przestała szukać pracy w urzędach. Zresztą odbywając praktyki w jednym z urzędów powiedziano mi wprost, że jeśli będę chciała aplikować do pracy w urzędzie, a nie mam żadnego dojścia to szkoda mojego czasu i nerwów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
l napisał:
ja po 3 latach pracy nie zarabiam 2000 zł, więc to śmieszne, że chcesz zarabiać tyle na wstępie, wszyscy w moim wydziale mają ukończone dzienne studia obowiązkowo z 5 na dyplomie i większość studia podyplomowe, a do testu uczyłam się miesiąc a nie tydzień
widać mało zdolna jesteś
Zaloguj się, aby oddać głos
0
gościu źle zaczął. Najpierw powinien się zapisać do partii, która ma najwięcej ludzi w urzędzie. Potem zawrzeć znajomości, trochę zabłysnąć w towarzystwie wyższych sfer, poudzielać się, a potem dopiero starać się o pracę w urzędzie. Niestety przyjął rolę ofiary, która nie może znaleźć pracy. A życie jest takie że najbardziej uczciwi (czyt. naiwni) dostają po d...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie byłoby jakimś rozwiązaniem przeprowadzanie rekrutacji do urzędów przez firmy zewnętrzne?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nastepny urzedas jak by ich tutaj bbylo malo na pewno bedzie mial co robic
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Żadna nowość w każdym urzędzie, w każdej większej firmie z państwowymi tradycjami tak jest. Ale dobrze że o tym się pisze i piętnuje takie zachowania.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ewa napisał:
bądźmy szczerzy jeśli nie masz w rodzinie nikogo na wyższym stołku zapomnij o pracy w województwie lubelskim tu zawsze i wszędzie tylko po znajomości - mowie to z doświadczenia
Tak jest w calym kraju,nie tylko w Lubelskim.Za duzo jest politykow,ci maja duze rodziny,te rodziny maja duzo znajomych,ci znajomi maja jeszcze innych znajomych i tak w kolko.Dla tych wszystkich MUSI byc praca,a dopiero potem cala swolocz.Wykrztalcenie-szkola,tu sie nie liczy tylko protekcja.Idac dalej w tym wszystkim,gdy juz braknie dla swoich, to sie tworzy nowe ministerstwa urzedy,stanowiska i tak dalej.Wiem ze nic nowego nie powiedzialam,ale warto czasem a szczegolnie przed wyborami o tym pamietac.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
widać mało zdolna jesteś
A ty co JUDE?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przyjedź do Białej czerowniastej ,nawiążesz POkontaktypzpr tutaj to dopiero eden.Ja za czasów Karola Radziwiłła ,Branickiego .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
l napisał:
ja po 3 latach pracy nie zarabiam 2000 zł, więc to śmieszne, że chcesz zarabiać tyle na wstępie, wszyscy w moim wydziale mają ukończone dzienne studia obowiązkowo z 5 na dyplomie i większość studia podyplomowe, a do testu uczyłam się miesiąc a nie tydzień
No to nie należysz do osób zdolnych i chłonnym umyśle. Współczuję również zdolności negocjacyjnych jeśli chodzi o wynagordzenie. Taki zdolny człowiek a 3 lata bez zmian i awansów...sierota nie pracownik! A jak nie pasuje to zrezygnuj...jest wielu naprawdę wspaniałych ludzi na Twoje stanowisko.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Droga wykształcona i wykształtowana przez propagandę młodzieży!Chcieliście Unii,to macie,chcieliście platwormy,to macie,demokracji też chcieliście,więc nie narzekać.Wasi wybrańcy nie chcą was przyjąć do roboty,to za paszporty i korzystając z danej przez UE wolności na zmywak do Anglii.Może trochę żal za zieloną wyspą szczęśliwości będzie,ale coś za coś.Chyba,że zmienicie to w jesieni.Można jeszcze pobawić się w zomowców w Świdniku. P.s.Cukier już PO 4,80.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
skad ja to znam.....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
urzednicy to wiesniaki smierdza fusami i twarogiem ze szcypiorkiem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 9

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: