Użytkownik

Śmiertelny wypadek na ul. Skłodowskiej w Lublinie

Utworzony przez Majkel, 29 marca 2012 o 13:57 Powrót do artykułu
Z tego co widać na zdjęciu oraz z tego co widziałem przechodząc obok, to kierowca jechał w stronę ulicy Lipowej, a nie jak napisano od Lipowej. R.I.P.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie jechał od Lipowej tylko w stronę Lipowej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie jestem pewna, bo zdjęcie nie jest najlepszej jakości, ale ta panda ma chyba logo pauzy. Często bywam w okolicach miasteczka akademickiego, gdzie ta pizzeria się mieści i dostawcy jeżdżący tym autem tak zapierniczają, że ludzie uciekają im z drogi. Nie zwalniają w okolicach przejść, znacznie przekraczają prędkość. Tam się naprawdę nie ma gdzie rozpędzić, ale taki oszołom tego nie rozumie. Przecież skłodowskiej jest usiana przejściami, skrzyżowaniami. Strasznie mi szkoda rodziny tej kobiety...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kobieta przechodząca przez przejście dla pieszych została potrącona przez fiata pandę jadącego od strony ul. Lipowej.
Skoro jechał od Lipowej to dlaczego stoi odwrotnie?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Szkoda kobiety. Mimo wszystko nie mogę pojąć jak ludzie wpadają pod samochód. Ja rozumiem, że szła po przejściu, ale nawet małe dziecko wie, że najpierw trzeba się rozejrzeć czy nic nie jedzie a nie włazić często pod samą maskę samochodu. W taką pogodę jak dziś nie łatwo zatrzymać auto w miejscu. Rodzinie tej pani bardzo współczuję straty, kierowcy też - ma zmarnowane życie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
niby centrum miasta a po tej ulicy co niektórzy gnają jak szaleni! mogła wpaść pod koła, mogła się zagapić ale tutaj kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność. pełno ludzi, dużo przejść dla pieszych, ciągły ruch! tego nie można bagatelizować!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Samochód stoi około 30m za przejściem. Musiał szybko jechać albo nie hamować. Chciałoby się powiedzieć ''Myśl człowieku to nie boli" zanim popełnisz błąd.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
te głąby z tej pizzeri czy restauracji jeżdżą jak deb***e i mają za nic przepisy... nieraz taki oklejony jak na zdjęciu samochód obok mnie złamał niejeden przepis... kiedyś na skrzyżowaniu sowińskiego - racławickie - poniatowskiego jadąc w górę sowińskiego wbił się z pasu do skręcania w prawo (w stronę saskiego) tuż przed auta jadące w poniatowskiego, a zrobił to z prędkością zdecydowanie zagrażającej bezpieczeństwu... wiadomo ile tam przejść i górka, a on mało co nie oderwał się od ziemi tak mu się spieszyło z tymi frytkami... a kobiety szkoda [*]
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Słyszałam ten wypadek - najpierw potworny huk a dopiero chwilę potem odgłos hamowania. Facet z trudem chyba zauważył, że kogoś trafił...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
mnie ostatnio tam mało co taksówka nie potrąciła, przechodziłam przez pasy i taksówkarzowi tak się śpieszyło,że przyspieszył przed pasami, ledwo co uciekłam z pasów;/
Zaloguj się, aby oddać głos
0
OO napisał:
Samochód stoi około 30m za przejściem. Musiał szybko jechać albo nie hamować. Chciałoby się powiedzieć ''Myśl człowieku to nie boli" zanim popełnisz błąd.
Nie koniecznie musiał jechac szybko, dziś taka pogoda, że z hamowaniem gorzej. Sam dzis na próbę zahamowałem i mocno się zdziwiłem. Niemniej człowieka szkoda, kobiety ale też kierowcy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Awangarda napisał:
Szkoda kobiety. Mimo wszystko nie mogę pojąć jak ludzie wpadają pod samochód. Ja rozumiem, że szła po przejściu, ale nawet małe dziecko wie, że najpierw trzeba się rozejrzeć czy nic nie jedzie a nie włazić często pod samą maskę samochodu. W taką pogodę jak dziś nie łatwo zatrzymać auto w miejscu. Rodzinie tej pani bardzo współczuję straty, kierowcy też - ma zmarnowane życie.
No wiesz, przepisy mówią jednoznacznie: kierowca ma dostosować prędkość prowadzonego pojazdu do warunków na drodze. Trzeba jechać z taką prędkością aby zawsze można było zatrzymać się. Mało tego - trzeba zachować szczególną ostrożność przy przejściach dla pieszych. Kobitka była na przejściu i nie ma przeproś! Ciśnie mi sie na usta parę słów na temat kierowcy ale daruję sobie...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
burak z pod lublina zrobił prawko woził pizze i myślał ze jest królem ulic ostatni przywiózł mi ta pizze nawet nie potrafił odpowiedzieć na dzień dobry Młody wściekły kierować bez wyobrazi PS a ta pizza z pauzy to niezły syf
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Piszą, że trafił ją na przejściu, a auto stoi dobre 20 metrów od przejścia. Kolejna sprawa, że auto wygląda, jak po zderzeniu z młodą kobietą, ale chyba 120 kilową. Coś czuję, że gość jechał, a paniusia weszła bez patrzenia na jezdnię bezpośrednio przed auto.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Warto dodać,że potrącenie miało miejsce na przejściu dla pieszych koło Filharmonii (rzekomo naoczni świadkowie tak twierdzą) a ciało potrąconej leżało na wysokości drugiego końca "Domu Technika" ( od strony boiska pobliskiej szkoły)Tak ją wyrzuciło czy ciągną potrąconą?Panda porządnie ma wgniecioną maskę i przedziurawioną szybę przednią (dobra klejona szyba ) wiele otarć na prawym boku, krew na dachu. Kierowca pandy jakiś młody chłopak pewnie dobrze chciał wypełnić swoje obowiązki związane z pracą. Dramat w każdą stronę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Sęk w tym że w okolicy tego skrzyżowania, oprócz jednego wyznaczonego przejścia, po drugiej stronie funkcjonuje drugie dzikie. Ludzie tam przechodzą wręcz prosto pod samochody. Szkoda kobiety.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Już wiecie dlaczego powinno być więcej fotoradarów w mieście? Na Kunickiego takich wypadków było wiele. Od kiedy jest fotoradar - o niebo bezpieczniej
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To musiało się zdarzyć.Czekam na kolejny wypadek z udziałem szalonych kierowców z pizzerni.To co wyprawiają na osiedlowych alejkach przechodzi ludzkie pojęcie (na moim osiedlu np.z pizzerni Mimi)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
szybciutko szybciutko bo najważniejsza jest gorąca pizza u klienta.... ech
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przedstawicielek handlowy któremu wiecznie się spieszy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź: