Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Dziennikarka winna, ale nie skazana

Utworzony 29 czerwca 2015 o 18:52 Powrót do artykułu
Ten Suszek, to jakaś rodzina tych nauczycielek "Suszek" z Końskowoli??
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Do pódła i tyle ale jak czarnyh zbokuf niefsadzajo to co sie dzific.Adamek
Zaloguj się, aby oddać głos
0
to ja mam nadzieję, że teraz nagranie wreszcie zostanie upublicznione. Już dawno media powinny wrzucic je w net. Jako wyborca z gminy Kazimierz mam prawo wiedzieć, co i jak mówi Suszek. Słyszałem, że ma stracha przed ujawnieniem nagrania
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Skoro dziennikarka była oczerniana to dlaczego nie zrobi sprawy byłemu radnemu? Minęło już dwa lata i nic. Czyżby pani redaktor bała się, że światło dzienne ujrzą dowody wielomiesięcznych nieczystych działań, których celem było rozbicie kazimierskiej opozycji. Ciekawe zajęcia jak na dziennikarza, nieprawdaż?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Szanowna Redakcjo, postępowanie zostało WARUNKOWO UMORZONE NA ROK, a to spora różnica.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
teraz wszyscy mogą rozpowszechniać, że ANNA FILIPOWSKA JEST WINNA SZANTAŻU! :-D :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No ładnie asystent posłanki z kościółkowej partii stosuje ubeckie metody. Co na to posłanka Sadurska. Z jednej strony rączki złożone do modlitwy a diabeł za oszewką to cała pisowska moralność Kalego.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pisanie na zamówienie albo pod dyktando to codzienność dziennikarzy z takich gazetek. Dziennik wschodni też ma takich kilku usłużnych redaktorów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W Kazimierzu nie było żadnej opozycji. Dwóch krzykaczy, którym nic nie wyszło i którzy już nie są radnymi to nie opozycja. Nie róbmy jaj. Jeden bezrobotny, drugiemu "interes" się wali. Faktycznie wielka siła:)))
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tak czy owak pani F. będzie figurować w Krajowym Rejestrze Karnym. A to dopiero początek problemów "znanej" dziennikarki. Pod koniec czerwca miał ruszyć w Sądzie Gospodarczym proces o zapłatę kilkudziesięciu tys. zaległych drukarni należności. Tylko dobre serce właściciela sprawiło, że nie było kolejnego procesu o fałszowanie dokumentu przelewu przez p. redaktor, bezczelne sfotografowanie i przesłanie MMS właścicielowi.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A najbliższy współpracownik Pani Filipowskiej pcha się do polityki jako objawiony Kukizowiec. Narodzie obudź się!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pan Grzegorz Dunia sprawując w poprzedniej kadencji funkcję burmistrza Kazimierza Dolnego miał do dyspozycji szereg instrumentów decydujących o wyniku wyborczym. Mimo to przegrał sromotnie. Przegrać tysiącem głosów, przy trzech tysiącach osób głosujących to nie przegrana, to nokaut. Było to możliwe tylko dzięki aktywnej kazimierskiej opozycji, która merytorycznie i konsekwentnie punktowała pana Dunię, doprowadzając Go do szewskiej pasji. Jak wiadomo, gdzie diabeł nie może, tam babe pośle... Po dekonspiracji redaktor Filipowskiej przez pana radnego, dziennikarka od 2 lat przestała pojawiać się w Kazimierzu na sesjach, choć wcześniej była na każdej. Wygląda to tak, jakby miała powierzone zadanie, którego celem było pozbycie się konkurencji dla pana Dunii. Sprytny plan spalił na panewce, dziennikarka przeceniła swoje intelektualne możliwości, a społeczeństwo widząc co się dzieje w jesiennych wyborach sprawiło panu Duni zasłużone wyborcze baty.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Puławom "gratulujemy" Anny Filipowskiej. kompromitacja na całego, ale ci, co znają, nie są wcale zdziwieni...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
teraz wszyscy mogą rozpowszechniać, że ANNA FILIPOWSKA JEST WINNA SZANTAŻU! :-D :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
No niestety nie. Pan redaktor nie zrozumiał. Proces prawomocnie umorzono. Dziennikarka jest czysta w świetle prawa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
najwyraźniej to "pani redaktor" nie zrozumiała :-). nie została oczyszczona z zarzutów. pani szantażystce dziękujemy. nikt tęsknić nie będzie :-D.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Anna Filipowska otrzymała ode mnie pieniądze na 50 emisji reklam moich spotkań patriotycznych. Pomimo tego nigdy nie wywiązała się z honorowego zobowiazania. Apeluje do Anny Filipowskiej o wywiazanie się z honorowej umowy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Anna F. to redaktorka naczelna niszowego lokalnego pisma o nazwie Tygodnik Powiśla. Informację zamieścił Cezary Kruk, cezarykruk2@wp.pl, telefon 518-482-726
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Anna Filipowska redaktorka naczelna Tygodnia Powiśle wzięła ode mnie pieniądze za 50 emisji reklam moich spotkań patriotycznych. Mimo tego że wysłałem Jej plakaty spotkań i zanosiłem zaproszenia w wersji tradycyjnej to nigdy się z umowy nie wywiązała. Cezary Kruk, cezarykruk2@wp.pl, telefon 518-482-726
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak leci?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
PANIE CEZARY, NIE JEST PAN JEDYNYM OSZUKANYM! NIECH PAN WALCZY O SWOJE I NIE ODPUSZCZA!!! WIELE OSÓB PANU KIBICUJE! POWODZENIA! :-D
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: