Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Kazimierz Dolny: Flagi na muzeum, pracownicy protestują

Utworzony przez warszawiak, 22 maja 2014 o 10:32 Powrót do artykułu
Komunizm skończył się 25 lat temu. Pracownicy Muzeum zachowują się bezsensu. Państwowe - to znaczy nasze - mieszkańców, przedsiębiorców, urzędników. Część pomieszczeń w takim muzeum powinna być wydzierżawiona a niektóre usług zlecone na zewnątrz - to normalne w XXI wieku w państwie demokratycznym. Przedsiębiorca to nie jest najgorsza kreatura na świecie drodzy pracownicy muzeum, tylko prywatny właściciel będzie zatrudniał osoby, które potrafią rzetelnie pracować i swoją pracą wypracowują wynagrodzenie... Podpieranie ścian, klikanie na fb i spacerowanie się skończyło i dlatego was to tak strasznie boli.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Popieram pracowników - ta półdyrektorka nie zna się na muzealnictwie. Robi co chce, obsadza swoimi stanowiska przy akceptacji "władzy" z PSL. Pracownikom zależy na muzem, półdyrektorce na kasie. Jej działania mogą doprowadzić do oddania muzem w ręce prywatne a wtedy zamiast muzem będzie restauracja albo dyskoteka (np. żenujący plan zorganizowania technoparty w Janowcu). Im szybciej ktoś przejrzy na oczy i pogoni półdyrektor - tym lepiej dla Muzem. A "warszawiakowi" odpowiem: siedź w Warszawie i sprzedawaj się prywatnym wyzyskiwaczom - twoja wola. Czasy się zmieniły, "komuny" nie ma, ale pracować "ku chwale Ojczyzny" jak to drzewiej bywało też już nikt nie chce. A tak pewnie, jak się domyślam, pracują pracownicy muzeum (muzem, jak się pewnie drogi warszawiaku wiesz, pracuje w soboty, niedziele, niektóre święta).
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Popieram pracowników - ta półdyrektorka nie zna się na muzealnictwie. Robi co chce, obsadza swoimi stanowiska przy akceptacji "władzy" z PSL. Pracownikom zależy na muzem, półdyrektorce na kasie. Jej działania mogą doprowadzić do oddania muzem w ręce prywatne a wtedy zamiast muzem będzie restauracja albo dyskoteka (np. żenujący plan zorganizowania technoparty w Janowcu). Im szybciej ktoś przejrzy na oczy i pogoni półdyrektor - tym lepiej dla Muzem. A "warszawiakowi" odpowiem: siedź w Warszawie i sprzedawaj się prywatnym wyzyskiwaczom - twoja wola. Czasy się zmieniły, "komuny" nie ma, ale pracować "ku chwale Ojczyzny" jak to drzewiej bywało też już nikt nie chce. A tak pewnie, jak się domyślam, pracują pracownicy muzeum (muzem, jak się pewnie drogi warszawiaku wiesz, pracuje w soboty, niedziele, niektóre święta).
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Państwowe muzeum działa w nowym pieknym budynku od paru miesięcy , a już idzie w prywatne łapy. Przecież to z daleka śmierdzi przekrętem. Dlaczego ta prywatna firma sama nie zbuduje sobie muzeum za własne pieniądze tylko prychodzi na gotowe?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Popieram pracowników - ta półdyrektorka nie zna się na muzealnictwie. Robi co chce, obsadza swoimi stanowiska przy akceptacji "władzy" z PSL. Pracownikom zależy na muzem, półdyrektorce na kasie. Jej działania mogą doprowadzić do oddania muzem w ręce prywatne a wtedy zamiast muzem będzie restauracja albo dyskoteka (np. żenujący plan zorganizowania technoparty w Janowcu). Im szybciej ktoś przejrzy na oczy i pogoni półdyrektor - tym lepiej dla Muzem. A "warszawiakowi" odpowiem: siedź w Warszawie i sprzedawaj się prywatnym wyzyskiwaczom - twoja wola. Czasy się zmieniły, "komuny" nie ma, ale pracować "ku chwale Ojczyzny" jak to drzewiej bywało też już nikt nie chce. A tak pewnie, jak się domyślam, pracują pracownicy muzeum (muzem, jak się pewnie drogi warszawiaku wiesz, pracuje w soboty, niedziele, niektóre święta).  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To co robi Pani Zadura jest już przejawem totalnej znieczulicy na głosy pracowników i ludzi obeznanych w dziedzinie zarządzania takimi instytucjami. Powsadzanie niekompetentych osób na stanowiska wraz z wysokimi pensjami, którzy nie mają pojęcia co tam robią drażni ludzi od początku jej zarządzania muzeum. Teraz szuka mediatora - śmiech na sali, jak się jest głuchym na to co mówią poważni ludzie i dalej brnie w układy to później mediator nie pomoże! Państwowe pieniądze są trwonione na idiotyczne systemy komputerowe zupełnie nieprzydatne w takim rodzaju placówek. Brak wspópracy i promowanie wszelakiej maści samozwańczych "specjalistów, arystów" itp. śliskich gości nie jest dobrą "strategią rozwoju", której oczywiście nie ma do 2 lat! Dość polityki i układów w kulturze i nauce, wywalić tych partyjniaków za takie pieniądze jakie pracują muzealnicy z wieloletnim stażem - 1050zł!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ciekwe czy Ty, drogi "Warszawiaku" chciałbyś za te pieniądze chociażby ściany podpierać? Cóż możesz wiedzieć o ludziach , którzy przepracowali w tej instytucji 30 lat i więcej i stoją przed możliwością wylądowania na bruku przed samą emeryturą. Panie Marszałku, co będzie z Pańskimi pracownikami, którzy w Muzeum zarabiają po 1050 zł? Czy to aby nie pora, by przestać zajmować się polityką, a zacząć myśleć o ludziach? Przecież to Pańscy wyborcy! Przecież to Pańscy pracownicy!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Warszawiaku! Tak, komunizm skończył się  a wraz z nim dyktatura. Nie można pozwolić, aby się odradzała w w Muzeum Nadwislańskim, instytucji kultury stworzonej przez 2 pokolenia wykwalifikowanych muzealników.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A gdzie jest obecnie A. Zadura? Nie zabiera głosu tylko przekazuje krótki komunikat do mediów o mediatorze? Czy w ogóle pracownicy poznali już osobę mediatora czy jest to tylko "ściema" (kolejna już zresztą) "władzy". Są wybory, jest sezon, zbliża się Święto Wina - "władzy" zależy widać na zatuszowaniu, wyciszeniu jej niecnych zamiarów. A potem zrobi swoje... A może już się ukrywa i ucieka przed ewentualnymi konsekwencjami (np. zwolnionko lekarskie - standardzik w polskiej rzeczywistości)?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ciekwe czy Ty, drogi "Warszawiaku" chciałbyś za te pieniądze chociażby ściany podpierać? Cóż możesz wiedzieć o ludziach , którzy przepracowali w tej instytucji 30 lat i więcej i stoją przed możliwością wylądowania na bruku przed samą emeryturą. Panie Marszałku, co będzie z Pańskimi pracownikami, którzy w Muzeum zarabiają po 1050 zł? Czy to aby nie pora, by przestać zajmować się polityką, a zacząć myśleć o ludziach? Przecież to Pańscy wyborcy! Przecież to Pańscy pracownicy!
Eeeee, Pan Marszałek ma gdzieś ludzi. Już to pokazał po wyborach parlamentarnych. Dlaczego złożył mandat posła i wrócił na fotel Marszałka? Bo tu lepsza kasa w porównaniu z dietą poselską. Wrócił niby pod pozorem troski o lubeszczyznę... buahahahahh!!! To jak tak się troszczy o nasz region, to dlaczego chce odejść i kandyduje do Parlamentu Europejskiego. Kandydując zakłada, że wygra, więc nie zależy mu jednak na ludziach, tylko na kasie i wyłącznie swojej przyszłości. Toż to człowiek PSL!!! A ci do zatroskanych o innych (poza swoimi kolesiami i rodzinkami) nie należą!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: