Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Kurów: Ryby nie miały szans

Utworzony przez der, 4 marca 2010 o 17:24 Powrót do artykułu
jakie tam karpie było łohoho
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja mieszkał w Kurowie już ponad 25 lat i nigdy nie widziałem tam żadnych ryb.Jeżeli czytelnik was zaalarmował to niech sie przedstawi i powie czemu takie głupoty rozpowiada. dlaczego
Zaloguj się, aby oddać głos
0
kumpromitancja
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jak nie było wody a co pompowała pompa do godziny 21
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja też słyszałem, że zabito te ryby, ponadto niektóre jeszcze we wtorek żyły. Do mariusza: albo nie mieszkasz w Kurowie albo jesteś ślepy, bo ryby były od dawna!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
" – To wszystko bzdury – uważa Andrzej Gorczyca, kierownik budowy. – Tu była kra grubości ok. 40 cm, a pod nią tylko szlam i muł. Próbowaliśmy nawet pompować wodę, ale nie dało rady – dodaje." To dlaczego od godzin popołudniowych do godziny 23:15 wypompowywali wodę? Ryby nie takie mrozy przetrzymywały. Przez lata ludzie dokarmiali. No to lumpy z okolicznego sklepu bedą miały niezłe warunki do spożywania trunków:).
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ta nie było ryb....zawsze były ryby i to jakie ryby a to na zdjęciu co pokazuje to właśnie świadczy o tym co tam pływało a kierownik to sam jest mułem i lodem bo w ordunie zawsze były spore okazy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ja też sama widziałam często że tam pływały ryby
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ordun przetrwał dwie wojny światowe a teraz go wykończyli:(. Od zawsze był może nie w tej formie ale był. Co za czasy?!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak w ordunie nie było ryb jak były bo sam je tam łowiłem, a przeganiali nas z tamtąd dwaj Panowie którzy mieszkali obok orduna (jeden z nich już nie żyje a drugi nie wiem) A kto pamięta jak tam sie na łyżwach zimą dawało to były czasy a teraz zaorać zrobić fontannę, ławki dla meneli i wszystko. Wiem że ordun wyglądał ostatnimi czasy nieciekawie ale żeby się go pozbywać, przecież to historia Kurowa jak już ktoś pisał, no cóż moim zdaniem szkoda ale jak już będzie "skwerek BIS" to jak przyjadę to przynajmniej bedzie gdzie browara wypić na świeżym powietrzu bo sklepy nie daleko. Pozdrawiam
Zaloguj się, aby oddać głos
0
przeciez to co mowi to wszystko KLAMSTWO!!!! NIC NIE JEST TAK JAK POWIEDZIAL!SAM BYLEM SWIADKIEM! 1 dnia skruszyli lodu troche i zaczeli wypompowywac wode!wezami strazackimi wszystko lecialo z gorki kolo figury do kurówki! lod sie zalamal i wjechala koparka kyora kruszyla go i wrzucala razem z rybami na wywrotke, ktora wywozila to wszysko w strone Kłody!wieczorem pierwszego dnia z kolega weszlismy na lod i w peknieciu lodu zobaczylem zywa rybe.wyjalem ja i ruszala sie jeszce przez chwile ale zaraz przestala dawac oznaki zycia. bylo obecnych przy tym jeszcze 2 ludzi ktorzy podeszli do nas! slowa ze wszystkie ryby zdechly bo lod byl do samego dna sa KLAMSTWEM! 2 dnia koparka skroszyla reszte lodu, zniszczyla wyspe i reszta ryb wraz z gruxem i lodem trafila na wywrotke! facet ze szpadlem i w gumowcach lazil i wybieral ryby z mulu! uzbieral ich az cale wiaderko!!!! co jest niemozliwoscia zeby ryb bylo tyle bo kazdy mieszkaniec Kurowa doskinale wie ze bylo ich tysiace!!! 2 i 3 dnia wypompowali reszte wody z mulem. sa tego slady przy rzece kurówce gdzie zostala plama mokrego bagna! to wszystko klamstwo!!! zamordowali te ryby nawet nie probujac ich ratowac!!! i nikt z mieszkancow nie przesadza! to prawda co mowia!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ten cymbal na zdjeciu trzyma rybe która sam zamordowal!!!! wiec niech nie chrzania glupot ze robili cos w celu ich ocalenia! potraktowali je tak samo jak lod i gruz! jak smieci!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jak nie bylo wody wcale to do czego im byla pompa i węże strazackie? no pytam sie po co? i co lalo sie do kurówki przez 2 dni? browar ? ciekawe kto z wędkarzy tam byl obecny przy skówaniu lodu skoro oni go nie skowali tylko kruszyli koparka nie patrzac co jest pod nim, czy sa ryby czy nie ma? ani jedno slowo z tego co mowi kierownik nie jest prawda! mieszkancy dobrze wiedza co zrobili robotnicy bo wszyscy byli tego swiadkami przez 3 dni
Zaloguj się, aby oddać głos
0
teraz po artykule żeby ludzie nie widzieli to pozasłaniali sie co to za patałachy....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Moze trzeba bylo myslec wczesniej o tych rybach a nie po fakcie!!!! Ale teraz Kurów bedzie śliczny, zostaje pozazdroscic mieszkamcom.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
moze zamkniesz ryj skoro cie to nie rusza? bedzie gówno a nie sliczny. zrobia taka sama fuszerke jak ze stadionem...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
tytul jest dobry, ryby nie mialyszans na przezycie w konfrontacji z koparka i bezmozgimi jelopami z tej firmy ktorzy je zamordowali. moze jakas organizacja ekologiczna albo dla zwierzat powinna sie zajac ta sprawa. tylko gdzie sie zwrocic?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
najlepsza jest wypowiedz ze nie bylo ani jednej zywej ryby skoro wszyscy widzieli ze zbierali resztki zywych ryb do wiaderka!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
1. A to, że mój kolega jeszcze wczoraj wyjął spod lodu żywego japońca, to też zwid? 2. Tak się składa, że woda była pompowana i spływała wężami do Kurówki. Nie wiedziałem, że gorczyca nie odróżnia lodu od wody 3. dziś od razu po przyjeździe zobaczyłem jak wygląda teraz resztka Ordunu i spotkałem kilka osób, które tylko bluzgały na tych pajaców zajmujących się remontem
Zaloguj się, aby oddać głos
0
aco na to wójt?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: