"Obecnie w Puławach jest około 30 kilometrów ścieżek rowerowych."   --- i dobrze. Z tym, że wiele z nich jest dziwnie umiejscowionych. Na przykład ścieżka na Lubelskiej. Dlaczego chodnik jest przy ulicy, a ścieżka rowerowa biegnie dalej od ulicy? Piesi czuli by sie bezpieczniej, gdyby chodzili dalej od jadących aut - nieżadko ze zbyt dużą prędkością na tej wylotówce z Puław. Poza tym ścieżka w ulicy kolejowej. Na wysokości AUTO-PIKUL'a ścieżka biegnie dalej na kolejową w takim miejscu, że tak naprawdę wszyscy piesi po niej chodzą bo mają bliżej idąc ścieżką rowerową a nie chodnikiem, który jest naokoło - dalej - rozdzielnie. By iść z Lubelskiej w kolejową chodnikiem trzeba bowiem skręcić i nadrabiać łukiem. Za to rowerzyści mają świetny skrót. Nie można było zrobić chodnika obok ścieżki rowerowej w tym miejscu? W ulicy kolejowej od wiaduktu jakoś ścieżka jest obok jezdni, a chodnik dalej od jezdni. I tu jest OK.
Zaloguj się, aby oddać głos
0