No dobrze, jeśli chodzi o wygląd Puław - poprawi się .... i co? Albo - na jak długo? Mogę się założyć, że na takim odnowionym "czymś" zaraz znowu pojawią się bohomazy sprayem albo wszystko to, co znamy dotychczas. I będzie tak bez odpowiedniego nadzoru i kar. Tylko TWARDE egzekwowanie kary przyczyni się do poprawy sytuacji. Trzeba by było "okamerować" wszystkie zakątki - coś na wzór Londyński. Może wtedy by był porządek. W przeciwnym razie owo odnowione "coś" będzie ale na przysłowiowe 5 minut - ha ha.
Zaloguj się, aby oddać głos
0