Jak można mówić takie farmazony będąc kadrą kierowniczą puławskiego UP że "Sytuacja na puławskim rynku pracy poprawia się".   Poprawiła się? Ładna mi "poprawa" skoro mówimy o rynku pracy PUŁAWSKIM... Na spadek liczby bezrobotnych nie wpływa zatrudnienie ich tutaj, w RODZINNYM mieście, ale to, że oni musieli stąd wyjechać bo PRACY TU NIE ZNALEŹLI. To jest poprawa panie kierowniku? To nie jest poprawa. To jest blada DUPA.   Urzędnicza paplanina nic nie wnosząca do tematu.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0