Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Mandatami w dziki komis

Utworzony przez marlena, 17 kwietnia 2009 o 07:34 Powrót do artykułu
Autorowi artykułu gratuluję sprytnego wyolbrzymienia ilości samochodów które stoją na sprzedaż. Nidy nie widziałem tam 40-tu samochodów na sprzedaż. Stoi ich tam nie więcej jak 10 szt. Myślę że mandaty to "fajny" pomysł dla Straży Miejskiej która m.in. zajmuje sie karaniem babek sprzedających jajka na targu też w miejscu nieuprawnionym. Gratulacje dla pomysłodawcy. Myślę że jeżeli komuś to przeszkadza to namalujcie te koperty. Hmm - tylko jak je namalować w miejscu na którym stoi samochód? Nieprawda?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
pomysl z mandatami jest beznadziejny. nie rozumiem jak mozna mi zabronic wywiesić kartke za szyba ze samochod jest na sprzedaz. mieszkam wlasnie na niepodleglosci w poblizu tego "komisu" i jestem w trakcie sprzedawania samochodu. tez wywiezszam kartke za oknem i napewno nie przyjme mandatu za cos takiego. skoro "za umieszczanie bez zgody właściciela terenu ogłoszeń i ulotek” mozna dostac mandat to od tej pory jak mi włożą ulotkę za wycieraczke to od razu zadzwonie na straz miejska niech wystawia tej firmie mandat. TO WSZYSTKO TO JEDNA WIELKA KPINA
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mieszkam naprzeciwko tego parkingu i często tam parkuje.Chce sprzedać auto i mam takie kartki na szybach.Gratuluje władzy pomysłu.Jak dostane mandat to podam do sądu za ograniczenie mojej swobody.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Anka napisał:
pomysl z mandatami jest beznadziejny. nie rozumiem jak mozna mi zabronic wywiesić kartke za szyba ze samochod jest na sprzedaz. mieszkam wlasnie na niepodleglosci w poblizu tego "komisu" i jestem w trakcie sprzedawania samochodu. tez wywiezszam kartke za oknem i napewno nie przyjme mandatu za cos takiego. skoro "za umieszczanie bez zgody właściciela terenu ogłoszeń i ulotek” mozna dostac mandat to od tej pory jak mi włożą ulotkę za wycieraczke to od razu zadzwonie na straz miejska niech wystawia tej firmie mandat. TO WSZYSTKO TO JEDNA WIELKA KPINA
dokladnie zgadzam sie... ja woze kartke za szyba a czesto parkuje na tym parkingu i co??? jak mam kartke to mam jechac szukac parkingu po swidniku zeby nie dostac mandatu??? żałosne... moim zdaniem nikt nie przyjezdza samochodem np z lublina zeby tylko wystawic go na sprzedaz tam... lepiej niech straz miejska zajmie sie tymi gówniażami co stoją pod nocnym i czepiają się ludzi wieczorem...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Naszej dzielnej STRAŻY MIEJSKIEJ i tak nie widać to teraz przynajmniej zobaczy się ich w akcji..Nie potrafią opanować chaosu komunikacyjnego przy sobocie obok targu to i tam też się nie będą się narażac.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Urzędnicza indolencja i analfabetyzm prawny nie znają granic. Art. 63a KW wyraźnie mówi o MIEJSCU PUBLICZNYM. Jeśli już świdnickim niedouczonym pierdzistołkom nie chciało się zapoznać ze stosownymi wyrokami Sądu Najwyższego, to wystarczy sięgnąć do komentarzy do KW : Bafia, Egierska, Śmietanka - str. 128 , Bojarski, Świda - str. 118. Mam nadzieję, że trudna sztuka czytania ze zrozumieniem nie jest świdnickim urzędnikom obca (choć pewien tego nie jestem). Otóż panowie urzędnicy : WNĘTRZE SAMOCHODU NIE JEST MIEJSCEM PUBLICZNYM !!! Ogłoszenie o sprzedaży takiego samochodu znajduje się WEWNATRZ SAMOCHODU ! . Pomysł wykorzystania art. 63a graniczy ze schizofrenią, a z pewnością świadczy o nadzwyczajnej ociężałości umysłowej. Od dzisiaj stawiam na parkingu samochód, a za jego szybą otwartą gazetę ANONSE z ogłoszeniami. A wszystkie pokrowce foteli będą miały napisy "Kupuj tylko w Media Markt". Ja rozumiem, że urząd jest takim swoistym przytułkiem dla intelektualnych odpadów, których utylizacja napotyka na przeszkody natury humanitarnej. Ale miejcie litość ! Głupota też ma swoje granice .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Parking publiczny nie jestem miejscem, na którym wystawia się "przedmioty" na sprzedaż. Ma pełnić funkcję użyteczną dla petentów pobliskich urzędów. Należy raz na zawsze skończyć z tą hołotą, która zrobiła sobie darmowy komis ! Nieważne czy stoi tam wystawiony 1, 10 czy 40 samochodów ! A wszyscy, których samochody tam stoją jako okazy na sprzedaż niech robią sztucznego szumu na forum - WYNOCHA Z TYMI SZROTAMI Z PARKINGU !!! Jako użytkownik tego parkingu domagam skutecznego się załatwienia sprawy RAZ NA ZAWSZE !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Na karoserii mojego samochodu wymalowałem reklamę mojej firmy - ogłoszenie o jej działalności. Czy Pan jako Wybitny Prawnik ukarze mnie (rękami swojej Umundurowanej Gwardii) mandatem z art. 63a KW za pojawienie się tym samochodem w dowolnym MIEJSCU PUBLICZNYM na terenie powiatu świdnickiego, a już nie daj Boże przed Pańską rezydencją urzędniczą ? Przecież to jest według Pana umieszczenie ogłoszenia-reklamy w miejscu publicznym bez zgody zarządcy tego miejsca ! Uprzejmie zapraszam Pana, panie Król, do takiego działania.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Urzędnicy do nauki ! napisał:
Urzędnicza indolencja i analfabetyzm prawny nie znają granic. Art. 63a KW wyraźnie mówi o MIEJSCU PUBLICZNYM. Jeśli już świdnickim niedouczonym pierdzistołkom nie chciało się zapoznać ze stosownymi wyrokami Sądu Najwyższego, to wystarczy sięgnąć do komentarzy do KW : Bafia, Egierska, Śmietanka - str. 128 , Bojarski, Świda - str. 118. Mam nadzieję, że trudna sztuka czytania ze zrozumieniem nie jest świdnickim urzędnikom obca (choć pewien tego nie jestem). Otóż panowie urzędnicy : WNĘTRZE SAMOCHODU NIE JEST MIEJSCEM PUBLICZNYM !!! Ogłoszenie o sprzedaży takiego samochodu znajduje się WEWNATRZ SAMOCHODU ! . Pomysł wykorzystania art. 63a graniczy ze schizofrenią, a z pewnością świadczy o nadzwyczajnej ociężałości umysłowej. Od dzisiaj stawiam na parkingu samochód, a za jego szybą otwartą gazetę ANONSE z ogłoszeniami. A wszystkie pokrowce foteli będą miały napisy "Kupuj tylko w Media Markt". Ja rozumiem, że urząd jest takim swoistym przytułkiem dla intelektualnych odpadów, których utylizacja napotyka na przeszkody natury humanitarnej. Ale miejcie litość ! Głupota też ma swoje granice .
Ciekawy czy byłbyś taki mądry jakbyś jechał parę kilometrow do świdnika załatwić coś na poczcie czy pójść do pobliskiego sklepu . Potrzebowałbyś miejsca parkingowego na godzinkę ale oczywiście nie znalazłbyś go bo "MĄDRZY" znający się na przepisach postawili tam swój samochód na sprzedaż bo przeciez i tak im nikt nic nie zrobi. Ten parkinag nie jest dla takich pajaców. Rozumiem jeśli ktoś mieszka blisko tego prakingu to i tak musi tam zaparkowac ale jeśli ktoś mieszka na obrzeżach świdnika i specjalnie parkuje tam samochód to niech sobie zabiera ten złom na swoje podwórko! Prawdą jest że obie strony sporu mają rację, Pytanie teraz czy jest jakiś sposób żeby ten spór rozwiązać?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
trzeba być skonczonym kretynem aby karać za reklamę w aucie. A jak zostaiwię cukierek to też zostanę ukarany za reklamę firmy cukierniczej? zastan ów się prymitywny urzędasie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kiedy miejsc na parkingu za mało, a chętnich do parkowania za dużo, to miejsca te (jak każde dobra deficytowe) trzeba limitować. Brak miejsc parkingowych przed urzędem odczuwalny jest w godzinach pracy urzędu , czyli 8-16. Wystarczy w tych godzinach wprowadzić progresywne opłaty za parkowanie : za 1 godzinę - 50 groszy , za drugą 5,- zł , za trzecią i każdą następną 10,- zł. Czas "załatwiania sprawy" w urzędzie nie przekracza 1 godziny, a więc dla rzeczywistych interesantów parking byłby praktycznie za darmo. W ten oto prosty sposób właściciele oferowanych do sprzedaży samochodów mieliby do wyboru : Albo zapłacić spory haracz , albo co godzinę biegać na parking i wnosić nową "godzinną" opłatę. Stawiam dukaty przeciw orzechom, że nie wybraliby żadnej z tych mozliwości i "komis samochodowy" ewentualnie byłby czynny w godzinach 16-8. Proste, Panie Starosto ? Jak konstrukcja cepa. Za co ja, jako podatnik, płacę Panu pensję ? Za to, żeby Pan MYŚLAŁ ! Ale jeśli ta czynność jest dla Pana zbyt skomplikowana, to proponuję zmienić zajęcie na konstruowanie cepów, albo na takim parkingu zatrudnić się w charakterze ciecia. A może w tym wszystkim chodzi o to, że Pan i pańscy urzędnicy nie mają gdzie swoich samochodzików parkować w czasie tym, co opatrznie nazywacie "pracą" ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Hahaha jakiś handlarz się produkuje na forum! Handlujesz chłopie samochodami to jedź z nimi do komisu, a nie utrudniaj życia całemu miastu. Bardzo dobry pomysł i mam nadzieję że UM nie wycofa sie z niego, a Straż Miejska pojedzie z tymi gamoniami równo.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
OBURZONY UŻYTKOWNIK napisał:
Parking publiczny nie jestem miejscem, na którym wystawia się "przedmioty" na sprzedaż. Ma pełnić funkcję użyteczną dla petentów pobliskich urzędów. Należy raz na zawsze skończyć z tą hołotą, która zrobiła sobie darmowy komis ! Nieważne czy stoi tam wystawiony 1, 10 czy 40 samochodów ! A wszyscy, których samochody tam stoją jako okazy na sprzedaż niech robią sztucznego szumu na forum - WYNOCHA Z TYMI SZROTAMI Z PARKINGU !!! Jako użytkownik tego parkingu domagam skutecznego się załatwienia sprawy RAZ NA ZAWSZE !!!
Pewnie jestes mieszkańcem pobliskiego bloku i nie masz gdzie swojego auta postawic, problemem nie sa samochody wystawione na sprzedaz bo jest ich moze z 10 tylko reszta pojazdów które tam stoją to znaczy pobliskich mieszkańców którzy nie załatwiaja spraw na poczcie czy w urzedzie tylko parkuja tam swoje pojazdy, jak ma być zakaz to dla sprzedajacych i tych nagminnie parkujacych tam pojazdy, bo że nie ma kartki na sprzedaż za szyba nie znaczy ze nie stoi na tym parkingu dzień w dzień, a urząd jak wymaluje koperty to już nikt tam nie stanie bo zrobią sobie przywatny parking dla pracowników i na tym sie skończy, najprostrze rozwiazanie problemu to opłata tak z 2 zl za godzinke postawic ciecia i zgłowy i wszyscy powinni być zadowoleni no i miejsce pracy też bedzie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Chyba jestescie nienormalni jezeli chcecie wprowadzic oplaty za parking. a co z mieszkancami i zalozmy ich goscmi? ja jako mieszkaniec pobliskiego bloku7 mialabym placic za to ze stoje na parkingu? tak samo moi znajomi ktorzy do mnie przyjezdzaja? jestescie zalośni. rozwiązaniem nie jest zastosowanie oplat czy mandatów ale wybudowanie wiekszej ilosci parkingów na osiedlach, bo samochodow przybywa a miejsc parkingowych niestety nie. a jezeli chodzi o ten niby- komis to cala awantura zaczela sie przez urzednikow, ktorycm nie chce sie ryuszyc tylka i przyjsc na piechote do pracy, jezeli mieszkaja 3 uliczki dalej. znam kilku z nich ale nie da im sie nic przetlumaczyc.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
:) napisał:
Pewnie jestes mieszkańcem pobliskiego bloku i nie masz gdzie swojego auta postawic, problemem nie sa samochody wystawione na sprzedaz bo jest ich moze z 10 tylko reszta pojazdów które tam stoją to znaczy pobliskich mieszkańców którzy nie załatwiaja spraw na poczcie czy w urzedzie tylko parkuja tam swoje pojazdy, jak ma być zakaz to dla sprzedajacych i tych nagminnie parkujacych tam pojazdy, bo że nie ma kartki na sprzedaż za szyba nie znaczy ze nie stoi na tym parkingu dzień w dzień, a urząd jak wymaluje koperty to już nikt tam nie stanie bo zrobią sobie przywatny parking dla pracowników i na tym sie skończy, najprostrze rozwiazanie problemu to opłata tak z 2 zl za godzinke postawic ciecia i zgłowy i wszyscy powinni być zadowoleni no i miejsce pracy też bedzie
Nie umiesz liczyć, stoi ich tam non stop około 20-stu. A normalnie użytkujący samochód mieszkaniec pobliskiego bloku rano wyjeżdża do pracy i wraca po południu, co oznacza, ze w dzień byłoby gdzie zaparkować idąc np na pocztę, do sklepu czy do starostwa. Co do płatnego parkingu pomysł bardzo dobry jeśli byłby on płatny w godzinach pracy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Nie umiesz liczyć, stoi ich tam non stop około 20-stu. A normalnie użytkujący samochód mieszkaniec pobliskiego bloku rano wyjeżdża do pracy i wraca po południu, co oznacza, ze w dzień byłoby gdzie zaparkować idąc np na pocztę, do sklepu czy do starostwa. Co do płatnego parkingu pomysł bardzo dobry jeśli byłby on płatny w godzinach pracy.
ale nie kazdy mieszkaniec pobliskiego bloku jezdzi do pracy samochodem, przynajmniej nie zawsze. ja od pewnego czasu pracuje w swidniku i nie widze konieczniosci oplaty za to ze parkuje tam. wiec jezeli ide do pracy to od razu mam oplacic parking na 8 godzin urzedowania starostwa?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Anka napisał:
Chyba jestescie nienormalni jezeli chcecie wprowadzic oplaty za parking. a co z mieszkancami i zalozmy ich goscmi? ja jako mieszkaniec pobliskiego bloku7 mialabym placic za to ze stoje na parkingu? tak samo moi znajomi ktorzy do mnie przyjezdzaja? jestescie zalośni. rozwiązaniem nie jest zastosowanie oplat czy mandatów ale wybudowanie wiekszej ilosci parkingów na osiedlach, bo samochodow przybywa a miejsc parkingowych niestety nie. a jezeli chodzi o ten niby- komis to cala awantura zaczela sie przez urzednikow, ktorycm nie chce sie ryuszyc tylka i przyjsc na piechote do pracy, jezeli mieszkaja 3 uliczki dalej. znam kilku z nich ale nie da im sie nic przetlumaczyc.
Gdzie ci tam wybudować wiekszą ilość parkingów? W miejsce placu czy w miejsce fontanny? A goście mogą przyjeżdżać taxi, przynajmniej będziecie mogli coś wypić Co masz do sprzedania?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pisałem już że stoi tam ok. 10 samochodów (komentarz nr 1). Myślę że Pani redaktor lub jej żródło na podstawie którego napisała artykół powinni policzyc ilość samochodów pracowników Starostwa jakie w godz. 8-16 zajmują miejsca parkingowe. Napewno miejsca parkingowe są potrzebne, z tym że nie dla interesantów Poczty jak to napisano w jednym z komentarzy. Napewno jest on niezbędny dla interesantów Starostwa, które nie powinno na tym parkingu pobierać opłat. PANOWIE URZĘDNICY gdybyście ruszyli głową to widząc że jest zainteresowanie wyeksponowaniem samochodów które chcą sprzedać mieszkańcy Świdnika moglibyscie zorganizować w mieście w miejscu ogólnie znanym i dostepnym płatny "parking-autokomis" na którym mieszkańcy Świdnika i okolic mogliby na określony czas pozostawić samochód który chcą sprzedać.Można pobierac opłatę którą można przeznaczyć chociażby na wynagrodzenie dla człowieka który na tym "parkingu-autokomisie miejskim" pilnowałby tych samochodów. Po co mamy jeżdzić do Lublina na giełdę samochodową. Panie RZECZNIKU jesteście dla ludzi, i zamiast zakazów pomórzcie im, a nie karajcie. MIESZKAŃCY CO WY NA TO?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
perkingio mozna wybudowac na starym placu zieleni przy ulicy wyspiańskiego. niekt z tamtad nie korzysta, a p0lac stoi pusty. bardzo duzo mieszkancow tej ulicy saje swoimi samochodami wlasnie na parkingu kolo poczty, bo nie maja gdzie stanac. a nie bede mowila wszystkim gosciom zeby przyjezdzali taksowka, po pierwsze jest to drogie i jest dlugi czas oczekiwania. a moi goscie i tak moga wypic, bo zawsze moze byc kierowca abstynent. a sprzedaje paugeota
Zaloguj się, aby oddać głos
0
marlena napisał:
Pisałem już że stoi tam ok. 10 samochodów (komentarz nr 1). Myślę że Pani redaktor lub jej żródło na podstawie którego napisała artykół powinni policzyc ilość samochodów pracowników Starostwa jakie w godz. 8-16 zajmują miejsca parkingowe. Napewno miejsca parkingowe są potrzebne, z tym że nie dla interesantów Poczty jak to napisano w jednym z komentarzy. Napewno jest on niezbędny dla interesantów Starostwa, które nie powinno na tym parkingu pobierać opłat. PANOWIE URZĘDNICY gdybyście ruszyli głową to widząc że jest zainteresowanie wyeksponowaniem samochodów które chcą sprzedać mieszkańcy Świdnika moglibyscie zorganizować w mieście w miejscu ogólnie znanym i dostepnym płatny "parking-autokomis" na którym mieszkańcy Świdnika i okolic mogliby na określony czas pozostawić samochód który chcą sprzedać.Można pobierac opłatę którą można przeznaczyć chociażby na wynagrodzenie dla człowieka który na tym "parkingu-autokomisie miejskim" pilnowałby tych samochodów. Po co mamy jeżdzić do Lublina na giełdę samochodową. Panie RZECZNIKU jesteście dla ludzi, i zamiast zakazów pomórzcie im, a nie karajcie. MIESZKAŃCY CO WY NA TO?
Ja mieszkaniec w swoim imieniu na to: -samochodów stoi dużo więcej niz 10 i na pewno nie sa to tylko samochody mieszkańców bloku nad poczta -pracownicy starostwa jeżdżą do pracy samochodami, tak jak i pracownicy pobliskich sklepów, dlaczego jednym zabronić, a innym nie? -kto zapłaci za płatny parking-autokomis skoro może postawić na parkingu bezpłatnie, a tego rodzaju cwaniaki handlarze postawiliby swoje samochody nawet na wjeździe na salę operacyjną jesli byłoby to gratis i zapewniało ogladalnosć -nigdy nie byłem zwolennikiem płatnych parkingów, ale tu tylko parking płatny w godzinach pracy rozwiązałby problem
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: