Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

W Opolu Lubelskim i Świdniku bawili się do późnej nocy

Utworzony przez do garów, 29 czerwca 2009 o 08:47 Powrót do artykułu
Z jednej strony młodzież w eleganckich strojach, a z drugiej.......rozrywkowi goście Na "Międzynarodowy Konkurs Kulinarny Manufaktura Smaków, w którym zmagały się drużyny ze Słowacji, Węgier i Polski" organizatorzy zapewnili stare, zdezelowane - gazowe graty... Może za rok będzie inaczej - jak sama władza będzie pichcić!!!!!!!!!!!!!!!!! Oby
Zaloguj się, aby oddać głos
0
oj z tym JAMALEM to chyba przesada widać, że do Świdnika za daleko i nie chciało się przyjechać dziennik wschodni sie stacza
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W Świdniku najleprze było to że jakiś frajer rozpylił gaz pieprzowy na koncercie big cyca, no i po zabawie było.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dziennik już dawno się stoczył do rynsztoka.Nie pierwszy to ogłupiający czytelników,artykuł o Świdniku.Zero prawdy o klimacie Dni Świdnika. Dziennikarze odwalają robotę na odp...się.Robiąc z siebie idiotów.Myśląc że czytelnicy -też są tak głupio i infantylni.Czytając ich teksty o Świdniku,ma się wrażenie- jak by je pisała gimnazjalistka.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wejdźcie na forum Świdnika-leniuchy ,a dowiecie się jak było,z DŚ i odsłonięciem tablicy pamiątkowej Szkoły Pilotów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Co do Dni Świdnika to impreza wspaniała większość miast z z lubelskiego powinna zazdrościć Świdnikowi....Szacunek dla organizatorów....a co do tego artykułu to bez komentarza.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Target3, wszyscy wiemy, że Ty jestes jedną z tych co właśnie widzą poprzez okulary PRL teraźniejszość. Nikt Ci nie karze czytać DW , więc klep biedę i narzekaj na wszystko i wszystkich. Bo tak łatwiej, czego nie startowałeś w Euro wyborach, skoroś taki cwany ? Eee Gdzie wtedy byłeś ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
skrzacie-o co Ty mnie posądzasz?Czytać DW?za jakie grzechy? Sęk w tym, że czyta to,to, jeszcze garstka niedobitków w regionie.Wyrabiają sobie Oni,na podstawie Waszych gimnazjalnych wypracowań,opinię o Świdniku. A tego nie zdzierżę.Oczywiście że świat widzę przez okulary PRL-u-z tym że zawsze były one różowe
Zaloguj się, aby oddać głos
0
hmm... a moje zdjątko na hamaczku pod sceną to co? nie wyszło? ... no i po sztuce - jak się mówi w branży... ... Tegoroczny Jarmark Opolski wypadł moim podscenicznym zdaniem dobrze... mimo problemów... podstawowym problemem była oczywiście woda na boisku... i co za tym idzie charakterystyczny zapaszek... soporo z tego wynikneło kłopotów (z wody, zapaszek tylko się unosił i problemów nie stwarzał, co najwyżej wadził zmysłowi powonienia) ... co do kuchenek to się nie wypowiem bo nie widziałem nie mniej ogólnie to ponieważ wkurzenie poniedziałkowe mi mineło stwierdzam że było ok. i nadzieję mam że w przyszłym roku wkurzony nie będę... hmm... a skoro już napisałem cokolwiek to wypada mi wspomnieć o tym że scenę robiliśmy my czyli Light-tech http://www.light-tech.pl/kontakt/logo.gif i to nie jest kryptoreklama - zupełnie jawnie piszę - to jest homage dla moich przemoczonych butów...
Ostatnio edytowany 2 lipca 2009 o 10:36
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zacne światełka wystawiliście w Świdniku-szacun.Aż mus był Was reklamować, o tutaj:http://www.forum.swidnik.net/viewtopic.php?f=5&t=2325&start=210 W zeszłym wieku ,też chlebuś długo z tego jadałem.Sceny na leydy były więcej niż ok.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
hi hi nasz agregat... on sporo wytrzymuje... ledziki widzę - osobiście to mniej je lubię - pracochłonne są zwyczajnie... pikselki (te długie) jakoś wolę... chyba 500 i 600 były - z tego co widzę... (nie znam świdnickiego ridera) jakieś masy acli i baniaczki hmm jak znam realizatorów naszych to są w stanie cuda wyrzeźbić na tym... nie mogłem się dopatrzeć kto siedzi za stołem ale chyba mistrz M, oraz K ( chyba zabrał Muzę na sztukę - ciężko poznać na zdjęciu ale coś mi się tak zdaje...) charakterystyczne ułozenie belki do flayunku coś mi mówi o źródle hałasu ;-) jednego tylko rozpoznać nie umiem gdzie ta scena stała? Avia??? jak rany... na lotnisku niegdyś bywało najlepiej...
Ostatnio edytowany 5 lipca 2009 o 10:03
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: