W Lublinie już dostali karę za rozdzielanie cen bilet w kioskach i u kierowców. swojego czasu bilet w kiosku kosztował 1,80zł , a u kierowcy 2zł. Ulg nie nie było. I co? Zamojskie MZK chce pójść tą samą drogą? Ktoś musi się tym zainteresować. Dlaczego mam płacić więcej tylko dlatego, że koło przysatnku, z którego jadę nie ma gdzie kupić biletu? Pozdrawiam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0