Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Gospodarz z Ulhówka zasadził się na lisa, a zabił psa

Utworzony przez Jan, 20 października 2009 o 11:20 Powrót do artykułu
Nie mam nic do ludzi mieszkajacych na wsi, ale dla nich zwierze ktore nie przynosi zysku czyli pies albo kot jest stworzeniem ktoregos tam z koleji gatunku co innego swinia albo krowa. Jedna sie na swieta zarznie niczym dziennikarza w Iraku a drugie bedzie dawac mleko chyba ze bedzie male to tez sie zrobi to samo co z dziennikarzami w Iraku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No to mamy dwie sprawy, lub nawet trzy: jedna to ZAKATOWANIE psa, a druga zastawianie sideł. A skoro dziadyga sidła ma, i wie jak zastawiać, to pewnie także kłusownictwo - to trzecia. Co zrobi policja i sąd?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jakby mi cudzy pies robił szkody na podwórzu to też specjalnie bym się nie patyczkował.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
miał facet rację nie będzie jajkami swoich kur karmił cudzego psa, a pani jak posiada psa to niech się odpowiedzialnie nim zajmuje a nie pies chodzi samopas popieram rolnika robi porządek z włuczęgami.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
witt napisał:
miał facet rację nie będzie jajkami swoich kur karmił cudzego psa, a pani jak posiada psa to niech się odpowiedzialnie nim zajmuje a nie pies chodzi samopas popieram rolnika robi porządek z włuczęgami.
Niech sobie zabezpieczy kurnik. Nie miał prawa zabić tego psa. I pamiętaj, zasadził się na lisa, lisa nie dorwał to zamordował to, co mu w ręce wpadło. Wpadł pies. Za to i za sidła, powinien iść do pudła. A z WŁÓCZĘGAMI robi porządek schronisko, a nie jakiś kmiot z drągiem (pamiętacie tego to zakatował psa za wino?), albo z budelką denaturatu (gnoje z Tomaszowic), czy z samochodem (typ, który wlókł psa za autem).
Zaloguj się, aby oddać głos
0
no name napisał:
Niech sobie zabezpieczy kurnik. Nie miał prawa zabić tego psa. I pamiętaj, zasadził się na lisa, lisa nie dorwał to zamordował to, co mu w ręce wpadło. Wpadł pies. Za to i za sidła, powinien iść do pudła. A z WŁÓCZĘGAMI robi porządek schronisko, a nie jakiś kmiot z drągiem (pamiętacie tego to zakatował psa za wino?), albo z budelką denaturatu (gnoje z Tomaszowic), czy z samochodem (typ, który wlókł psa za autem).
POPIERAM !!!!. Burak nie miał najmniejszych podstaw, aby zabić psa. We wnyki powinien sam wpaść i to tak ,żeby został kaleką na całe życie. Jak można postępować w tak perfidny sposób? Psina dostała się we wnyki , jeszcze ją dobił sztachetą. Nigdzie nie jest napisane ,że złapał psa na gorącym uczynku tzn z jajami w zębach, a nawet jakby tak było , to szkoda chamowi jednego , czy dwóch jajek? Niech takich buraków szlag trafi jeszcze dzisiaj. Co za swołocz !!!! Takiemu dziadowi powinno się odebrać wszystkie zwierzęta, bo to bydle zostało WYHODOWANE i nie zna najmniejszych nawet uczuć do innych istot żywych. Dla takich buraków -zabić , to tyle , co splunąć , dlatego tak ich nienawidzę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
zuza napisał:
POPIERAM !!!!. Burak nie miał najmniejszych podstaw, aby zabić psa. We wnyki powinien sam wpaść i to tak ,żeby został kaleką na całe życie. Jak można postępować w tak perfidny sposób? Psina dostała się we wnyki , jeszcze ją dobił sztachetą. Nigdzie nie jest napisane ,że złapał psa na gorącym uczynku tzn z jajami w zębach, a nawet jakby tak było , to szkoda chamowi jednego , czy dwóch jajek? Niech takich buraków szlag trafi jeszcze dzisiaj. Co za swołocz !!!! Takiemu dziadowi powinno się odebrać wszystkie zwierzęta, bo to bydle zostało WYHODOWANE i nie zna najmniejszych nawet uczuć do innych istot żywych. Dla takich buraków -zabić , to tyle , co splunąć , dlatego tak ich nienawidzę.
Wlasnie to mnie najbardziej w ludziach ze wsi denerwuje. Maja te psy czy koty, jakims cudem ta suka czy kotka ma male to co? do wora i wybic wszystkie male bo przeciez po co taki problem trzymac w domu. Ja bym przekopal wzdluz i wszerz wszystkie tereny wiejskie moze by sie znalazlo jakies dzieci LUDZI bo wiadomo jak sie zabija zwierzeta bo sa male to moze i jakis wariat i degenerat zabil tez dziecko swojej corki bo sie puscila z kims na tluce i teraz nie chce miec problemu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie twierdzę, że WSZYSCY mieszkający na wsiach są bez serca, ale większość niestety nie zna takich wartości , jak uczucie , współczucie, miłość, wrażliwość itd. Rzadko się zdarza, aby wieśniacy okazywali odrobinę uczuć zwierzętom. Są to istoty ( jak ktoś słusznie zauważył ) hodowane, a nie wychowywane . Tam nie ma kto i kiedy okazywać w/ w wartości , jakie powinien posiadać każdy normalny człowiek. Tam się ryje w ziemi, robi obrządki , plewi ogródki itd, a dzieci biegają samopas ( często się słyszy , jak wpadają pod maszyny rolnicze i albo przeżyją , albo zostają kalekami). Jak więc człowiek, który jest hodowany ( podobnie , jak zwierzęta), ma mieć do nich odrobinę serca. Na wsiach zwierzę , które przynosi jakiekolwiek korzyści, jest jako tako traktowane ( i to nie zawsze, bo ile jest przypadków zagłodzonych na śmierć zwierząt gospodarskich, albo przetrzymywanie ich w makabrycznych warunkach). Nie wiem i nigdy tego nie zrozumiem, jak można chodzić codziennie koło zwierzęcia (krowa, świnia, koń...) , a potem własnoręcznie je zabijać i to często w bardzo niehumanitarny sposób, gdzie zwierzę długo się męczy zanim skona. Dla mnie to nie są ludzie, ale bestie, dla których zabić , to żaden problem. Tutaj mamy najlepszy przykład- pies , który wpadł we wnyki, nie mający szansy na obronę ( ucieczkę) i dobity kawałkiem drąga. Pytanie za co ? Bo przez przypadek znalazł się koło zabudowań barbarzyńcy? Takich bydlaków powinno się surowo karać, bo inaczej będą robili to samo. Dowalić mu z 10 tys. złotych na Schroniska dla Zwierząt, żeby wiedział ,że takowe istnieją , bo cham jeden z drugim pozbywa się niechcianych zwierząt, wyrzucając je niejednokrotnie na ulicę, a potem takie wałęsające się , bezpańskie stworzenie ( jak przeżyje) ląduje w Schronisku. Po co takiego dziada trzymać w więzieniu i karmić z pieniędzy podatników? Owszem , jak nie zapłaci , wsadzić go do ciupy , ale niech sam na siebie zarobi....Jak takiego bydlaka nie męczy sumienie ? Chodzi to zapewne do kościoła,,, modli się" ( szczególnie ci , co do kościoła nie wchodzą, tylko stoją pod parkanem i całą mszę gadają), a póżniej zabijają z zimną krwią. Każde zwierzę ma takie samo prawo do życia , jak człowiek, ale TYLKO CZŁOWIEK, potrafi to zrozumieć. CHAM tego nie rozumie i pewnie nigdy nie zrozumie, bo cham pozostanie chamem na wieki wieków....... Pamiętać należy , że w miastach też mieszkają chamy ( ci , co posprzedawali majątki i pokupowali sobie sobie chałupy w miastach) i jest ich niestety więcej niż rodowitych miastowych. Cóż jednak z tego - nawet , jak uważają się za ,, miastowych, to w genach mają zakodowane ,, wartości" przekazywane z dziada - pradziada i tak już pozostanie..... To przez takich ,, miastowych ", znajdujemy psy przywiązywane do drzew w lasach, wyrzucane z pędzącego auta, ciągnięte za autem za tylną łapę, polewane substancja łatwopalną i żywcem podpalane, wyrzucane z okien wieżowców , jak już się znudzą swojemu ,,panu", przywiązywane do budy na krótkim łańcuchu i zabijane sztachetą dla butelki wina itd itd. NORMALNYM LUDZIOM to się w głowie nie mieści, a przecież TYLKO CZŁOWIEK wśród istot żywych jest ISTOTĄ ROZUMNĄ !!!!! W takim razie , gdzie u takich bydlaków znajduje się rozum ? NIGDZIE, BO JUŻ DAWNO SIĘ ZLASOWAŁ. Gdyby takie coś posiadało rozum , nigdy nie czyniłoby takiego zła. Osobiście brzydzę się tymi bestiami w ludzkiej skórze i mam nadzieję ,że kiedyś za te ciężkie grzechy zostaną odpowiednio rozliczone.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
arietta napisał:
Nie twierdzę, że WSZYSCY mieszkający na wsiach są bez serca, ale większość niestety nie zna takich wartości , jak uczucie , współczucie, miłość, wrażliwość itd. Rzadko się zdarza, aby wieśniacy okazywali odrobinę uczuć zwierzętom. Są to istoty ( jak ktoś słusznie zauważył ) hodowane, a nie wychowywane . Tam nie ma kto i kiedy okazywać w/ w wartości , jakie powinien posiadać każdy normalny człowiek. Tam się ryje w ziemi, robi obrządki , plewi ogródki itd, a dzieci biegają samopas ( często się słyszy , jak wpadają pod maszyny rolnicze i albo przeżyją , albo zostają kalekami). Jak więc człowiek, który jest hodowany ( podobnie , jak zwierzęta), ma mieć do nich odrobinę serca. Na wsiach zwierzę , które przynosi jakiekolwiek korzyści, jest jako tako traktowane ( i to nie zawsze, bo ile jest przypadków zagłodzonych na śmierć zwierząt gospodarskich, albo przetrzymywanie ich w makabrycznych warunkach). Nie wiem i nigdy tego nie zrozumiem, jak można chodzić codziennie koło zwierzęcia (krowa, świnia, koń...) , a potem własnoręcznie je zabijać i to często w bardzo niehumanitarny sposób, gdzie zwierzę długo się męczy zanim skona. Dla mnie to nie są ludzie, ale bestie, dla których zabić , to żaden problem. Tutaj mamy najlepszy przykład- pies , który wpadł we wnyki, nie mający szansy na obronę ( ucieczkę) i dobity kawałkiem drąga. Pytanie za co ? Bo przez przypadek znalazł się koło zabudowań barbarzyńcy? Takich bydlaków powinno się surowo karać, bo inaczej będą robili to samo. Dowalić mu z 10 tys. złotych na Schroniska dla Zwierząt, żeby wiedział ,że takowe istnieją , bo cham jeden z drugim pozbywa się niechcianych zwierząt, wyrzucając je niejednokrotnie na ulicę, a potem takie wałęsające się , bezpańskie stworzenie ( jak przeżyje) ląduje w Schronisku. Po co takiego dziada trzymać w więzieniu i karmić z pieniędzy podatników? Owszem , jak nie zapłaci , wsadzić go do ciupy , ale niech sam na siebie zarobi....Jak takiego bydlaka nie męczy sumienie ? Chodzi to zapewne do kościoła,,, modli się" ( szczególnie ci , co do kościoła nie wchodzą, tylko stoją pod parkanem i całą mszę gadają), a póżniej zabijają z zimną krwią. Każde zwierzę ma takie samo prawo do życia , jak człowiek, ale TYLKO CZŁOWIEK, potrafi to zrozumieć. CHAM tego nie rozumie i pewnie nigdy nie zrozumie, bo cham pozostanie chamem na wieki wieków....... Pamiętać należy , że w miastach też mieszkają chamy ( ci , co posprzedawali majątki i pokupowali sobie sobie chałupy w miastach) i jest ich niestety więcej niż rodowitych miastowych. Cóż jednak z tego - nawet , jak uważają się za ,, miastowych, to w genach mają zakodowane ,, wartości" przekazywane z dziada - pradziada i tak już pozostanie..... To przez takich ,, miastowych ", znajdujemy psy przywiązywane do drzew w lasach, wyrzucane z pędzącego auta, ciągnięte za autem za tylną łapę, polewane substancja łatwopalną i żywcem podpalane, wyrzucane z okien wieżowców , jak już się znudzą swojemu ,,panu", przywiązywane do budy na krótkim łańcuchu i zabijane sztachetą dla butelki wina itd itd. NORMALNYM LUDZIOM to się w głowie nie mieści, a przecież TYLKO CZŁOWIEK wśród istot żywych jest ISTOTĄ ROZUMNĄ !!!!! W takim razie , gdzie u takich bydlaków znajduje się rozum ? NIGDZIE, BO JUŻ DAWNO SIĘ ZLASOWAŁ. Gdyby takie coś posiadało rozum , nigdy nie czyniłoby takiego zła. Osobiście brzydzę się tymi bestiami w ludzkiej skórze i mam nadzieję ,że kiedyś za te ciężkie grzechy zostaną odpowiednio rozliczone.
Całkowicie się z Tobą zgadzam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: