Tak, ziemia się osuwa, ale to normalne. Widział ktoś, żeby po deszczu ziemia się nie osuwała? Ciekawe, co jeszcze odkryjemy za 2-3 lata. Budownictwo drogowe w Polsce jest na poziomie poniżej Bangladeszu. To tajemnica poliszynela, że aby wygrać przetarg, trzeba podać najniższą cenę, co oczywiście oznacza najgorszą jakość, a do tego jeszcze przecież trzeba sobie na boku dorobić, więc kruszywa pójdzie parę wywrotek mniej, o cemencie na podbudowę nie wspominają. Ot, takie nasze polskie realia. Im gorzej, tym lepiej. Za to otwarcie z pompą.
Zaloguj się, aby oddać głos
0