Wybrałam sie w tamtym tygodniu na Ukrainę(jak to bywa po paliwo)i az mi sie słabo zrobiło gdy musiałam czekać prawie 30godz w kolejce.Gdy juz udało mni sie dojechac do polskiego terminala to byłam wykończona,wsciekła i głodna,polskim celnikom jak zwykle nie spieszyło sie z odprawianiem podróznych jeszcze musiałam wysłuchiwac głupich docinek ze chyba gdzies z boku musiałam zjechac bo polaka dawno na przejsciu nie było,ze niby kolejki sa ja na to ze od wczoraj stoje, ale celnicy na pół godz odprawili 8samochodów(nigdzie im sie nie spieszy a dniówka leci)jakby tak ruszyli swoje tyłki i wszystkie pasy do odprawy byłyby czynne a nie tylko 2i w dodatku na dwóch pasach jeden celnik-zgroza!!!!reszta łazi po tym przejsciu i sie obija a ludzie czekaja jak ćmoki bo co niby maja zrobic,(nie kazdego stac na kupienie kolejki)Ukraincy nie maja takich problemów z odprawa gdyby tylko Polacy ich nie blokowali to by i 100samochodów na godz odprawiali.A jeszcze jeden ciekawy przypadek zauwazyłam na przejsciu jak to na parkingu pracowniczym wśród aut celników jakiś osobnik wyciągał z samochodu papierosy i przekładał nie małe ilosci kartoników do innego auta pdejrzewam znajmego celnika,zastanawia mnie tylko jak ów samchód znalazł sie na tym parkingu?pewnie sie pomylił wjechał na inny pas a inny celnik wysłał go na kanał i trzeba było gdzies to upchnąć tylko nie zwrócił uwagi ze inni na to patrzą!I tak znajomi celników przewoża przez przejscie papierosy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0