Zastanawia mnie dlaczego stale zmniejsza się liczba ofiar ukraińskich zwyrodnialców spod znaku UPA ? Czyżby tu chodziło o kretyńska tzw.poprawność polityczną ? Dlaczego istnieją opracowania , w których podaje się liczbę ofiar 1,5 mln ? I dlaczego niektórzy polscy politycy /pożal się Boże/ chcą bez przerwy na kolanach co rusz kogoś przepraszać i wrogom Polaków stawiać pomniki ? Wkrótce zaczną przepraszać amerykańskich Indian za wytępienie przez blade twarze i Murzynów za niewolnictwo i kolonializm. To jest wyjatkowo podłe zachowanie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0