Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Po 10 minutach ktoś się zorientował, że nie ma 6 letniego dziecka, i to przyznaje dyrektorka? Ciekawe po ilu minutach zorientowaliby się, że dziecko się zadławiło czymkolwiek. Działanie karygodne i to bezdyskusyjnie. Skoro Pani bagatelizuje sprawę, że już po pół godziny dziecko się znalazło i nie jest pewna czy nie opuściło szkoły to ja na prawdę nie wiem co ona tam robi.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Znam te sprawe troche z innej strony, ze strony rodzica współucznia. Wiem, że chłopiec wielokrotnie wychodził z klasy bez pozwolenia nauczyciela i nie wykonywał często poleceń, nauczycielki łapały go po całej szkole. Zgłaszane też to było do rodziców a rodzice podobno powiedzieli, że to nie jest żaden problem. Sprawa tu został przedstawiona zbyt jednostronnie. Trzeba by było rzetelnie zbadać i porozmawiać też i z rodzicami by w miare obiektywny obraz się wyłonił.  Moje dziecko było tez i w innych przedszkolach w poprzednim nauczycielka nie zauważyła jak je tata odebrał - to przenieśliśmy dziecko do 15. Przedszkole nr 15 na tle innych zamojskich jest na prawde bardzo dobre. Już nie wspomnę że niedaleko mojego osiedla nauczycielki podają antybiotyki dzieciom, które chore są przyprowadzane do przedszkola. W wielu przedszkolach są niedociągnięcia, może nawet bardziej spektakularne niż tu. Jak chcecie się zająć sprawa przedszkoli polecam dokładne rozeznanie...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Znam podobny przypadek z autopsji-mój wowczas 3-letni synek wyszedł niezauważony przez personel z przedszkola i przyszedł do domu.....dobrze że to było przedszkole obok bloku i nic sie nie stało ale do dzis a minęło juz 15 lat zastanawiam sie co by zrobił gdyby mnie nie było w domu??? gdy poszłam do przedszkola wściekła na sytuacje uważali że nic się złego nie stało bo dziecko jest całe i zdrowe.....
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: