Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Pogoda: Zamość pod śniegiem

Utworzony przez nikt, 29 listopada 2010 o 10:54 Powrót do artykułu
Ciekawe kto widział te pługi po Zamościu jeżdżące rano. Bo jakoś jadąc do pracy nie zauważyłem żeby była pokrywa śnieżna zgarnięta przez jakikolwiek pług.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie wiem gdzie te pługi jeżdżą, ulicą Kilińskiego przejechał wczesnym rankiem jeden pług ale nic nie zgarniał, bo miał uniesiony zgartak. Śnieg na Kamiennej i kilińskiego rozjeżdzają auta osobowe, jeżdzi się coraz trudniej, bo śniegu wciąż przybywa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Drogi w Zamościu są tragiczne.Skrzyżowania w Zamościu pokryte są lodem. Nie można ruszyć z miejsca na światłach. Drogowcy jak co roku zaspali.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A drogowcy jak zwykle, nie spodziewali sie,że to już !!! Ile ta chujnia z drogowcami jeszce potrwa ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Muszyńska obudź się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Servi napisał:
Muszyńska obudź się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Raz i dwa! Nasza zima zła! Dwa i trzy, zając smacznie śpi. A śnieżynki wraz z sankami pędzą, dzwonią dzwoneczkami, dołącz do nas ty, dołącz do nas ty!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
a pani Muszyńska sypią,sypią,jeżdżą,jeżdżą co roku te same odpowiedzi ale efektow nie widać.Jak długo ta kobieta bedzie na tym stanowisku??czy nie ma zwierzchnikow ktory to rok z kolei sie to samo powtarza???wszyscy zaciskają zęby psioczą a karawana idzie dalej.Wstyd,wstyd wstyd
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jan napisał:
a pani Muszyńska sypią,sypią,jeżdżą,jeżdżą co roku te same odpowiedzi ale efektow nie widać.Jak długo ta kobieta bedzie na tym stanowisku??czy nie ma zwierzchnikow ktory to rok z kolei sie to samo powtarza???wszyscy zaciskają zęby psioczą a karawana idzie dalej.Wstyd,wstyd wstyd
Bo widzisz, Janie, jak stołek przyrośnie to trudno go oderwać, no i dobrze się na takim drzemie. Dam ci przykład: moja znajoma o imieniu Kazimiera - mąż Jan mieszkający na działce o numerze 127 otrzymali pismo z pieczęcią prezydencką i podpisem jednego z dyrektorów pewnego wydziału. Treść mniej więcej taka: Na podstawie takiego to a takiego paragrafu udziela się pozwolenia Janinie X jako właścicielce na.. (i tu wymienione na co konkretnie, na działce o numerze 155, oraz Kazimierzowi X jako współwłaścicielowi tej nieruchomości. Ktoś to napisał, jakiś urzędnik ( ważny! ratuszowy!, sąsiedzi na pewno w pas się kłaniają temu komuś), a ktoś przybił pieczęć prezydencką , zaś DYREKTOR WYDZIAŁU ( piszę wielkimi literami, żeby podkreślić, jak ważny to urzędnik!) się pod tym podpisał, pewnie jedną ręką dłubał w nosie i zerkał na zegarek, kiedy już wybije ta 15.00, a drugą ręką nabazgrał swój podpis. I taki ważny papier urzędowy dostali moi znajomi: Jan przerobiony na Janinę i Kazimiera, przerobiona na Kazimierza, o numerze gruntu już nie wspomnę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: