A może by tak autorzy pomysłu skontaktowali się z panem Krzysztofem W. który to właśnie za swoje prace został oskarżony o propagowanie nienawiści do Niemców? Byłby to właściwy człowiek do tej instytucji. Sam nie przepadam za szkopami, nic się u nich nie zmieniło od czasów wojny, tylko obozy pracy noszą nazwę "farmy"
Zaloguj się, aby oddać głos
0