Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Rodzina i przyjaciele pożegnali bohatera

Utworzony przez ya, 17 sierpnia 2009 o 10:16 Powrót do artykułu
co my tam robimy , dla kogo i po co , takich tragedii jest i będzie coraz więcej , zarówno ze strony afgańskiej jak i tych którzy do nich pojechali
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przy całym szacunku dla zmarłego i rodziny, ale dlaczego ludzie, którzy są rodzicami, wybierają się na wojnę ? Nie mogę tego zrozumieć. Sam jestem ojcem i nie wyobrażam sobie, żeby dla kilku dolarów, miałbym ryzykować że moje dzieci zostaną półsierotami. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że to taki zawód. Ale prawda jest taka, że można wybrać czy chce się być ojcem, czy chce się spełniać swoje własne ambicje....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Na takie "misje pokojowe" powinno się wysyłać kapelanów wojskowych.Oni nie mają żon i dzieci,więc w przypadku śmierci nie zostawią po sobie sierot.A kapelani są odpowiednio szkoleni do prowadzenia działań na polou walki
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wyrazy współczucia dla Całej Rodziny, ale proszę tylko nie mówić, że ktoś z Polaków ginie tam dla Ojczyzny.... WTC - Rzekomo to Bin Laden zaatakował USA, a USA zaatakowało Irak(nie znaleźli tego co szukali), mają wykręt żeby czerpać ropę....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przy całym szacunku dla zmarłego i rodziny, ale dlaczego ludzie, którzy są rodzicami, wybierają się na wojnę ? Nie mogę tego zrozumieć. Sam jestem ojcem i nie wyobrażam sobie, żeby dla kilku dolarów, miałbym ryzykować że moje dzieci zostaną półsierotami. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że to taki zawód. Ale prawda jest taka, że można wybrać czy chce się być ojcem, czy chce się spełniać swoje własne ambicje.... Prawda jest taka, że żołnierze jadący na "misje pokojowe" nie mają wyboru. Niby się mówi, że jak nie chcą to nie muszą jechać, ale jak się nie zgodzą to mówi im się "do widzenia". To oni już wolą pojechać, bo co mają zrobić, inaczej straciliby pracę. Zresztą w każdy zawód wpisane jest ryzyko, wielu Polaków ginie w kraju, wychodząc do pracy już nie wracają do domów (policjanci, strażacy, górnicy, zawodowi kierowcy itd - można by wyliczać bez końca) i też niejednokrotnie zostawiają rodziców, żony, dzieci...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W TEJ CAŁEJ ZABAWIE DOROSŁYCH,PRZERAŻA MNIE JEDYNIE LOS TEGO JESZCZE NICZEGO NIE ŚWIADOMEGO DZIECKA.kTO MU BĘDZIE OJCEM?KTO MU KUPI KSIĄŻKI DO SZKOŁY?, KTO MU OPOWIE BAJKĘ O WILKU I SIEROTCE MARYSI?KTO GO POPROWADZI DO ŚLUBNEGO OŁTARZA KIEDY DOROŚNIE?. PANIE GENERALE PANA SŁOWA ZMIEŚCIŁY SIĘ NA KARTCE PAPIERU WARTEJ KILKA GROSZY -ALE CZY POTRAFI PAN ODPOWIEDZIEĆ NA ZADANE TUTAJ PYTANIA?bEZSENSOWNA WOJNA JAK TA W WIETNAMIE,IRAKU.KTÓRA POZA TAKIMI NIESZCZĘŚCIAMI JAK TEN W SETKACH DOMÓW, INNEGO ZNACZENIA NIE BĘDZIE MIAŁA.-NO MOŻE ILUŚ TAM RODZINOM PRACUJĄCYM W AMERYKAŃSKIEJ ZBROJENIÓWCE BĘDZIE ZYLO SIĘ LEPIEJ.cZY WARTO BYŁO?.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tragedia jest bo zginął młody człowiek, ale z tym "bohaterstwem" to nie przesadzajmy.Nie zginął w obronie ojczyzny.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Chłop Polski napisał:
W TEJ CAŁEJ ZABAWIE DOROSŁYCH,PRZERAŻA MNIE JEDYNIE LOS TEGO JESZCZE NICZEGO NIE ŚWIADOMEGO DZIECKA.kTO MU BĘDZIE OJCEM?KTO MU KUPI KSIĄŻKI DO SZKOŁY?, KTO MU OPOWIE BAJKĘ O WILKU I SIEROTCE MARYSI?KTO GO POPROWADZI DO ŚLUBNEGO OŁTARZA KIEDY DOROŚNIE?. PANIE GENERALE PANA SŁOWA ZMIEŚCIŁY SIĘ NA KARTCE PAPIERU WARTEJ KILKA GROSZY -ALE CZY POTRAFI PAN ODPOWIEDZIEĆ NA ZADANE TUTAJ PYTANIA?bEZSENSOWNA WOJNA JAK TA W WIETNAMIE,IRAKU.KTÓRA POZA TAKIMI NIESZCZĘŚCIAMI JAK TEN W SETKACH DOMÓW, INNEGO ZNACZENIA NIE BĘDZIE MIAŁA.-NO MOŻE ILUŚ TAM RODZINOM PRACUJĄCYM W AMERYKAŃSKIEJ ZBROJENIÓWCE BĘDZIE ZYLO SIĘ LEPIEJ.cZY WARTO BYŁO?.
To co napisałeś jest prawdą, ale bajek chyba...nie znasz: "O wilku i zającu", "O krasnoludkach i sierotce Marysi"....itp. Obowiązki spadają na najbliższych, a do ołtarza poprowadzi wybranek .Ojca dziecku niestety nie zastąpi nikt i to jest bardzo bolesne.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Oni walczą z Talibami, czyli z terroryzmem. Poza tym pomgają Afgańczykom - 23% ludności tego kraju żyje poniżej poziomu ubóstwa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
SMIERĆ NA WŁASNE ŻYCZENIE....TO PO CO TAM POJECHAŁ!!!JA ZA ŻADNE PIENIĄDZE BYM MĘŻA NA MISJE NIE PUŚCIŁA, WOLE JEŚĆ CHLEB I PIC WODĘ, A MĘŻA MAM PRZY SOBIE!!!!NO CÓZ LUDZKA CHCIWOŚC I PAZERNOŚC, NIE WIEM PO CO WOGÓLE POLSCY ZOŁNIERZE " WTYKAJA NOS W NIE SWOJE SPRAWY" NIECH PILNUJA POLSKI,TO WSZYSTKO BĘDZIE OK
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ŚWIĘTE SŁOWA, po co sie pchaja na misje, ajk maja rodzinę, zawsze się trzeba liczyc z tym, że można czasem juz żywym nie wrócić.....
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: