Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Z chęcią bym się tam wybrał. To musi być świetne miejsce. Jak będa tam wchodzić następnym razem napiszcie, może uda się wkręcić.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W Szczebrzeszynie się urodziłem i wychowałem. Nie mieszkam tam od 47 lat , ale często bywam bo mam tam rodzinę i sentyment. Zawsze byłem ciekawy świata i jako dziecko lubiłem z kolegami wleźć tam gdzie nee powinienem. i kilka razy właziłem tam zeby się ochłodzić i zobaczyć co tam jest. było to wielkie ciemne pomieszczenie gdzie trzymano lód , ale przypominam sobie, że było tam wejście od góry schodami. Lód podkradaliśmy myśląc że uda się nam zrobić lody,ale zanim donieśliśmy do domu to się lód roztopił i pożytek był żaden. Pan Oleszczek ? robił lody kręcac bańkę na mleko w osolonym mocno lodzie , a później skrobał je łyżką i nakładał na wafle. To były czasy ! Z ogromnym sentymentem pozdrawiam Szczebrzeszyn!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: