Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Wielkie gratulacje dla naszych świetnych stróżów..czegoś tam. Szczególnie dla najlepszego z nich , asa nad asami, sokoła wędrownego, wilka w stadzie owiec , rasowego ...policjanta Tadeusza Bieleckiego. Człowiek poświęcający każdą chwile służbie, dzień i noc gotowy nieść pomoc. Niezastąpiony psycholog i pocieszyciel.Nie ma słów oddających w pełni zaangażowanie Pana Aspiranta. Obywatele pozostający pod opieką Pana Tadeusza, mogą zawsze szukać u Niego wsparcia , rady i pocieszenia. Jego opieka przekracza również granice województw, szybując ponad Roztoczem aż na malownicze łąki Mazowsza i okolic Warszawy. Raz za ufający Panu Tadeuszowi obywatel ma zagwarantowaną pomoc i wsparcie niemal dożywotnie .A czyni to na dodatek jakby od niechcenia,"śpiewająco" Wielki szacunek i podziw!!!!... Jedno małe ale...czy nie cierpi na tym jego rodzina?Skąd czas i siły bierze na to wszystko. Skąd ten upór i poświęcenie. Człowiek wierzący pomyślałby , że to może siła Ducha Świętego , albo całej Trójcy Świętej zstępuje w postaci Pana Aspiranta. . Ale nie...to po prostu właściwy człowiek we właściwym miejscu. Pomysł dla jego szefów: może ustanowić wzorzec doskonałego policjanta na wzór Pana Tadeusza. Sfotografować, obmierzyć, zważyć, pobrać próbki włosów z torsu,potu i śliny...i dopóki inżynieria genetyczna nie pozwoli klonować idealnych policjantów ,używać tych danych przy doborze kandydatów np.do jednostek specjalnych , tajnych agentów , szpiegów działających w tajemnicy i pod przykrywką .Pomysł do rozważenia. Wszystko co tu napisałem jest napisane z troski o kolegę aspiranta. Wystawiając tę pozytywną ocenę spłacam dług wdzięczności . Tyle zainteresowania , ile okazał przez ostatnie siedem lat Pan Tadeusz Mnie i mojej najbliższej rodzinie zasługuje na ten wpis. Kto się ze mną nie zgadza ten kiep...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Święta Prawda!!!! On chyba w ogóle nie sypia
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gdyby miał zasznurowany rozporek, to juz wszystko byłoby ok. Tak myślę . To dlatego nie sypia, bo i kiedy. Na śpiąco się nie da.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dla dobra wszystkich trzeba by mu te " sznurowanie rozp.....a" zasugerować i całą czynność wyegzekwować ze stanowczością! Permanentne niewyspanie męczące jest tak samo dla Niego jak i dla wielu innych osób.Zwłaszcza że stan trwa latami( był legendą w Stołecznej)!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
oj dzieje sie dzieje z tymi rozporkami! co prawda to prawda, współczuje biednym żyjącym w nieświadomości żonom!oo
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nadia napisał:
oj dzieje sie dzieje z tymi rozporkami! co prawda to prawda, współczuje biednym żyjącym w nieświadomości żonom!oo
I dzieci dorastają w kulcie taty bohatera, stróża prawa , porządku i zasad ...to jakieś poplątanie! Szkoda Ich wszystkich.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czy "Nadia" i "brak suwaka" piszą o konkretnej osobie,czy uogólniamy wszystko do "każdy policjant"?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie można porównywć każdego policjanta do Pana Bieleckiego bo mniemanie ma o sobie wielkie a inni policjanci przy nim to miernoty,
Zaloguj się, aby oddać głos
0
sasiadka 1 napisał:
nie można porównywć każdego policjanta do Pana Bieleckiego bo mniemanie ma o sobie wielkie a inni policjanci przy nim to miernoty,
Może wysoką samoocenę ,uzasadniają efekty Jego pracy,ponadprzeciętne zaangażowanie w Służbę,profesjonalizm i ...może rodzaj powołania. A i atrybuty policjanta tj:mundur,wrażenie władzy mogą mieć wpływ na niezdrowe "bujanie w obłokach".Ale czy osoba niemająca wiary w siebie mogłaby odpowiedzialnie trwać na takiej funkcji?. A że nie ma szczęścia do współpracowników ( vide:miernoty)?.Cóż poradzić-sam musi ciągnąć ten kierat i dźwigać to brzemię:)Ale jest nadzieja-pnie się po szczeblach kariery-może za kilka lat ze stanowiska np.komendanta wojewódzkiego wyczyści tą "stajnie Augiasza" z"miernot"z którymi musi pracować .. Ale to tylko dywagacje.Trzymajmy za Niego kciuki:)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A gdzież to nasz bohater teraz szuka wyzwań,gdzie twardą ręką i z żelazną konsekwencją egzekwuje przestrzeganie litery prawa,broni zasad i stawia czoła bestii wszelkiego zła ? ...XXI wiek wymaga od nas zlokalizowania głównego bohatera tej noweli czerwoną strzałką na Google Maps...bez tego podobno w tych czasach się nie istnieje ...a przecież piętno na naszym życiu odciska Bohater jak najbardziej realny:)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
hmm...Tworzycie tu "Hymn pochwalny" i "ode ku czci" ,a praca ta oprócz założonej gloryfikacji postaci wiodącej(T. musi również sięgnąć głębiej; do podstaw,do przyczyn,do istoty problemu... Wg.mnie trzeba zgromadzić i skupić wokół tematu autorów o poglądach ukształtowanych przez miejsce i czas obserwacji Waszej Muzy! Nieraz zbyt daleka perspektywa nie pozwala dostrzec istotnych szczegółów:)... Wtedy to będzie miało sens a peany lub słowa ewentualnej konstruktywnej krytyki( w co osobiście nie wierzę!) nabiorą głębi:).Może Ktoś podsunie wątek?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
pocałujta mnie w d..pę Tadek B.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
no tak czy tak może i nie którzy zasługują na awans no ale co do drogówki to ci nasi wiejscy mundurowi będą czepiać się byle czego i te awanse są też za mandaty bo norma wykonana i jeżdżąc po kraju to różnych się spotyka
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czuję się zobowiązany do kilku słów wyjaśnienia.Napisałem pierwszy wpis na tym forum w czerwcu 2012 roku będąc pod wpływem emocji wywołanych przez złą interpretacje pewnych zdarzeń i faktów z odległej przeszłości.Osoba Pana Tadeusz została w to zamieszana w sumie bezpodstawnie na podstawie plotek nieżyczliwych nam obu osób..I choć tekst miał mieć charakter ironiczny ,mógł zostać przez Pana Tadeusza odczytany jako próba dyskredytacji jego osoby!.Po czasie na refleksję muszę stwierdzić, że do Tego Pana nie mogę mieć żadnych pretensji , a ewentualne szkody ,które wyrządziłem tym wpisem wymagają umieszczenia tego sprostowania. Dla jasności: podstawą moich ironicznych wpisów był żal bardziej do instytucji , którą reprezentuje poprzez wykonywany zawód Pan Tadeusz ,niż do konkretnej osoby. Pewne pretensje , które starałem się zawrzeć w treści wpisu , był skierowany w równym stopniu do kilku innych funkcjonariuszy,niekoniecznie z jednostek w których pracuje Pan Tadeusz. Stwierdzam ,że próba rozwiązania moich problemów poprzez to forum była błędem i zupełną pomyłką. Prośba do czytających to forum ;.... jeżeli starali się Państwo wyciągnąć jakieś wnioski z tekstów zamieszczanych wyżej to należy je uznać za oparte na fałszywej tezie. Kilka wpisów , które pojawiły się pod tekstem,a napisanych przez innych Autorów, ,uważam za sprowokowane przeze mnie i traktuję jako wpisy nie dotyczące konkretnej osoby,a tym bardziej osoby Pana Tadeusza.Osoby wpisujące przepraszam również za prowokację i zaaranżowanie sytuacji, w której wyrażane poglądy z założenia mijały się z prawdą. Proszę o niekontynuowanie wątku , gdyż sprawa nie jest warta mieszania w to osoby , która na pewno sumiennie zapracowała na status zawodowy, szacunek rodziny i znajomych..... , A tym bardziej dużym błędem było angażowania w to wątku rodzinnego Również kwestionowanie zasad moralnych Pana T.B będzie ciężarem mojego sumienia.Na swoją obronę mogę dodać, że wybujała fantazja jest złym doradcą- nie polecam za przewodnika:) A do Pana Tadeusza:.....Jeżeli jakieś z tych treści dotknęły Pana Rodzinę to zobowiązuje się do osobistego zaświadczenia , że ciąg zdarzeń, które nastąpił w ciągu ostatniego roku był efektem niedomówień, złej interpretacji, trochę wybujałej fantazji ,ale też czegoś w rodzaju obrania złego kierunku pretensji i zarzutów. Za rzeczy wymienione wyżej przepraszam Pana T.B, a co do kilku kwestii, które pozostały liczę że będzie okazja wyjaśnić je kiedyś rozmawiając spokojnie w cztery oczy.Jeszcze raz podkreślam , że czyn mój należy traktować jedynie jako dość głupawy dowcip, a treści wpisów ,ze względu na szacunek dla prawdy, najlepiej w ogóle nie brać pod uwagę. Proszę wszystkich o uszanowanie tego sprostowania bo to dla mnie bardzo delikatna kwestia ,która wiąże mi umysł i wszystkie siły witalne od ponad roku.Pozdrawiam zainteresowanych i proszę o wyrozumiałość dla mnie ze strony T.B oraz innych "forumowiczów". ps. Jeżeli ktoś wie jak te moje wpisy usunąć to proszę o wskazówki.( zgłosiłem do usunięcia ale bez reakcji)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
I co? To koniec :(......?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie można porównywć każdego policjanta do Pana Bieleckiego bo mniemanie ma o sobie wielkie a inni policjanci przy nim to miernoty,
Zna swoją wartość.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zna swoją wartość.
Jak każdy Twardy asp......mł.asp?..sierżant?, posterunkowy?..dzielnicowy?....Ciekawy temat- ale bez ingerencji forumowiczów  postronny czytelnik zdania sobie nie wyrobi;)....także -andere, andere....ariwa,ariwa.....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ciekawe..ale sama nie wiem. Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D Sprawdziliście? http://latwy.pl/lokalizuj Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Hmmm...nie wiem co powiedziec. Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D Sprawdziliście? http://urwij.pl/lokaliz Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bardzo się ciesze z wyżej napisanych komentarzy bo świadczą one o tym że w Policji są osoby zawistne,zasdrosne czekające na czyjąś wpadkę i nienawidzące swoich kolegów i samych siebie.Wszystkie te komentarze obrazują ludzi pracujących w Policji. Często są to szuje i dwulicowe gnojki , którzy w normalnej rzeczywistości nie mieli by szans istnienia z powodu swojej cienkiej osobowości.Z pewnością będzie jakiś komentarz w stosunku  do mojego , ale osoby które są w temacie z pewnością mnie poprą Serdecznie pozdrawiam .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: