Na mniejszą liczbę turystów w maju i czerwcu wpływ miały ogólnopolskie media, na czele z TVP i TVN. I to im powinniśmy "podziękować". Rozsiewano tam dramatyczne, ale bzdurne plotki jakoby Lubelszczyzna była prawie całkowicie zalana przez powódź, a wszystkie mosty na Wiśle pozrywane. Doświadczyłem tego na własnej skórze, kiedy dowiadywałem się, jak kolejne grupy odwołują przyjazdy. Na nic się zdało przekonywanie, że u nas nie ma powodzi, a mosty trzymają się dobrze. No bo przecież w telewizji powiedzieli...
Zaloguj się, aby oddać głos
0