Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

AZS Kutno wygrał I Memoriał Zdzisława Niedzieli. Start Lublin drugi

Utworzony przez facet bez talentu, 12 września 2011 o 18:43 Powrót do artykułu
panie derwisz , zacznij hodować jedwabniki !!!!!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jakbyście się czuli będąc w roli zawodnika, który biega po boisku, stara się, walczy, a na koniec schodzi na ławkę i jeszcze dostaje opiernicz ?? tam za każdym razem mają stereo, dwóch trenerów i jeden przez drugiego, idzie zwariować, co oni mają grać ?? kto w ogóle szanuje tych trenerów ?? jak nie idzie, to tylko narzekanie, a jak zacznie iść to i od razu panowie trenerzy się włączają do gry. troche nie na tym rzecz polega. z całym szacunkiem Panie Derwisz czasem i uśmiech na twarzy nie zaszkodzi. pozdrawiam
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Derwisz bo się przerwisz.Czy to,jakże ironiczne ale oddające istotę pańskich treningów hasło,jest wciąż aktualne? Jakieś drapichrusty z prowincjonalnych miasteczek mające wcale nie lepszych potencjalnie zawodników,tylko o wiele lepszych trenerów,leją nas aż miło.Nic się nie zmieni w lubelskiej koszykówce,dopóki nie znajdziemy lepszych trenerów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Taki Marciniak,też przecież nękany,podobnie jak wielu wychowanków Startu,kontuzjami, potrafi się odnaleźć w Kutnie, znanym ze starej piosenki,z początku lat siedemdziesiątych,pod okiem odpowiedniego trenera. Zdzisław Niedziela "w grobie się przewraca" oglądając popisy zespołu Startu Lublin który dostaje w dupę od prowincjonalnych zespołów. Ale to taka polska specyfika,duże ośrodki znane kiedyś z dobrych koszykarskich drużyn,z pracy z młodzieżą,zatrudniające dobrych trenerów,będących,jak w przypadku np.Zenona Jaźwierskiego prekursorami zmieniających sposób gry w obronie,słynna zona-press ,obecnie stają się pośmiewiskiem i chłopcami do bicia dla powiatowych drużyn, skleconych za pieniądze jakichś bliżej nieznanych biznesmenów. Lepiej jest grać w małym mieście, niż w tym większym wojewódzkim.Efekty widać po tym ,co znaczy polska koszykówka na arenie międzynarodowej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: