Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Znany do znudzenia scenariusz,męki lidera do ostatnich minut meczu!Start jest za mało ruchliwy,nawet Sikora nie pomógł.W połowie trzeciej kwarty prowadził 11 punktami 47:36.Potem coraz bardziej uwidoczniła się przewaga wzrostu Dąbrowy,zebrali z naszej tablicy aż 15 piłek! Stanowczo za dużo!Nic dziwnego,że przy tylu ponowieniach rzutów,w końcu coś trafili!Przypominam,że Start ma jeden mecz zaległy,za który nawet przy porażce dopisuje się jeden punkt.A Pruszków ma przegrane dwa bezpośrednie mecze z nami.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jeszcze jedno,przy stanie 59:59,trener Derwisz zapomniał o przepisie dotyczącym młodzieżowca.Z parkietu zszedł Prostak,po chwili zespół dostał przewinienie techniczne :rywal wykonywał 2 rzuty osobiste i miał piłkę z boku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ołówek jest jak zaczarowany , nie próbujcie go utemperować ! bo się zamknie w sobie jeszcze bardziej , jeżeli to jeszcze możliwe ;-(
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: