Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Atak na sędziów po meczu Orkana Wojcieszków z Victorią Parczew

Utworzony przez F, 15 września 2011 o 17:18
Pozdrowienia z Wojcieszkowa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wstyd dla całego środowiska i Klubu, kierownik rzuca bezpodstawne oskarżenia, trener nie poprawia gry zespołu tylko cały czas widzi złą pracę sędziów. Może czas otworzyć oczy i poszukać winy u po swojej stronie. Wygrywać każdy potrafi ale przegrać z honorem to sprawa, która przerasta Orkan.sędziowie się mylą i mylili ale to nie powód żeby ich bić i poniżać. Pan kierownik kiedyś był sędzią więc powinien to rozumieć, a do tego pracuje w AA i coś go nos i doświadczenie zawodzi. Szkoda Klubu bo stacza się sportowo i do tego takie sytuacje. Nie dobrze to wróży.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Niektóre decyzje sędziów były tak szokujące, że mieliśmy wątpliwości, co do stanu trzeźwości arbitrów" – przyznaje kierownik Orkana. Kompromitacja, nie mógł wymyślić lepszego usprawiedliwienia. Jak taki poziom prezentuje kierownictwo to czego spodziewać się po kibicach?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Byliście na meczu i widzieliście pracę sędziów? Jeżeli nit to nie pier***cie. Sędziowie z obserwatorem kryją się nawzajem. AVE ORKAN!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wiesniaki oderwani od pługa z wychodowanymi bicepsami na roztrząsaniu gnoju dali znać o sobie Ciekawe czy poszły w ruch BRONY,GRABIE,WIDŁY Wieś tańczy!Wieś śpiewa!!!I takie wioskowe ku*** tylko wypaczają sport!Spier***ać do furmanek i rozrzutników leszcze
Zaloguj się, aby oddać głos
0
dobra nie spinać się. gdyby każdy z Was był na meczu to by widział, jak sędziowali... Opiszę jedną sytuację. Akcja Victorii podanie sędzia liniowy pokazuje spalony, po czym spojrzał na głównego i szybciuteńko opuścił chorągiewkę żeby nikt nie zobaczył-,- obrona spojrzała na liniowego i widać było chorągiewkę w górze więc zostali w miejscu po czym panowie arbitrzy dalej "sędziowali" jak gdyby nikt nie podniósł chorągiewki.. pozdrawiam znajomości jednak rządzą w tej lidze... LKP !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
kibi 2 napisał:
dobra nie spinać się. gdyby każdy z Was był na meczu to by widział, jak sędziowali... Opiszę jedną sytuację. Akcja Victorii podanie sędzia liniowy pokazuje spalony, po czym spojrzał na głównego i szybciuteńko opuścił chorągiewkę żeby nikt nie zobaczył-,- obrona spojrzała na liniowego i widać było chorągiewkę w górze więc zostali w miejscu po czym panowie arbitrzy dalej "sędziowali" jak gdyby nikt nie podniósł chorągiewki.. pozdrawiam znajomości jednak rządzą w tej lidze... LKP !
No i ta oczywista niesprawiedliwość jak bramkarz Orkana faulował poza polem karnym wychodzącego na czystą piłkarza Victorii. Jaka żółta kartka? Sędzia się nie znał ewidentnie na przepisach a słyszałem, że po meczu dostał z Parczewa dwie skrzynki musztardy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Wiesniaki oderwani od pługa z wychodowanymi bicepsami na roztrząsaniu gnoju dali znać o sobie Ciekawe czy poszły w ruch BRONY,GRABIE,WIDŁY Wieś tańczy!Wieś śpiewa!!!I takie wioskowe ku*** tylko wypaczają sport!Spier***ać do furmanek i rozrzutników leszcze
Tylko w internecie taki kozak jesteś?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
do dekiel. gdzie faulował ? nawet zawodnik z Parczewa nie wywrócił się .. bramkarz wybił piłkę może zachaczył napastnika możliwe ale na czerwoną kartkę ? to nie było . Nasz lewy pomocnik w drugiej połowie był faulowany w polu karnym i pan "arbiter" nie odgwizdał karnego -,-
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Victoria była lepsza i wygrała. Sędzia popełnił kilka błędów w drugiej połowie ale nie były one na pewno krzywdzące dla gospodarzy. Rzut karny dla Orkanu był kontrowersyjny (ale był i się tego nie zmieni). Chwilę później powinna być jedenastka dla Victorii. Nie było chodź faul był. Później wjazd od tyłu na czerwoną kartkę w zawodnika Victorii i też tylko żółta kartka. Podobnie jak i po faulu bramkarza na napastniku z Parczewa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
stalem 5 metrów od akcji bramkarz wybił piłkę spod nóg napastnika a ten wpadł na bramkarza i sie przewrócił, sory tu żadnego faulu nie było!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Co to za piłkarzyk narzekający na sędziego, to że źle sędziują to chyba nie pierwszy raz tak się zdarza nie tylko w waszych meczach, co nie oznacza,że ma w ryj dostać. Może trener za każdym razem jak źle grasz powinie Ci w pape dawać? To w tym sezonie chodziłbyś obity jak Adamek. Otwórz oczy człowieku. Jak masz takie myślenie to na boisku zachowujesz się podobnie a po tobie kibice. Wstyyyyyyyyyyyd!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie ma się co dziwić że ktoś uderzył sędziego bo przy tak żenująco niskim poziomie sędziowania jaki jest w całym LZPN to nawet najspokojniejszego kibica często szl.....k może trafić jak widzi co Ci panowie z gwizdkami wyprawiają.A swoją drogą to za zabezpieczenie porządku przed w czasie i po meczu odpowiada gospodarz zawodów i po czymś takim powinien być srogo ukarany!!!!!i jeszcze kamyczek do ogródka LZPN ponieważ osoby weryfikujące boiska i przyznające licencje na grę klubom Przymykają oko na rażące(brak ogrodzeń, bezpiecznych przejść do szatni dla zawodników i sedziów i tp.) braki w spełnieniu wymogów licencyjnych przez kluby. i później mamy takie sytuacje jak ta opisana powyżej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie ma się co dziwić że ktoś uderzył sędziego bo przy tak żenująco niskim poziomie sędziowania jaki jest w całym LZPN to nawet najspokojniejszego kibica często szl.....k może trafić jak widzi co Ci panowie z gwizdkami wyprawiają.A swoją drogą to za zabezpieczenie porządku przed w czasie i po meczu odpowiada gospodarz zawodów i po czymś takim powinien być srogo ukarany!!!!!i jeszcze kamyczek do ogródka LZPN ponieważ osoby weryfikujące boiska i przyznające licencje na grę klubom Przymykają oko na rażące(brak ogrodzeń, bezpiecznych przejść do szatni dla zawodników i sedziów i tp.) braki w spełnieniu wymogów licencyjnych przez kluby. i później mamy takie sytuacje jak ta opisana powyżej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
nie ma się co dziwić że ktoś uderzył sędziego bo przy tak żenująco niskim poziomie sędziowania jaki jest w całym LZPN to nawet najspokojniejszego kibica często szl.....k może trafić jak widzi co Ci panowie z gwizdkami wyprawiają.A swoją drogą to za zabezpieczenie porządku przed w czasie i po meczu odpowiada gospodarz zawodów i po czymś takim powinien być srogo ukarany!!!!!i jeszcze kamyczek do ogródka LZPN ponieważ osoby weryfikujące boiska i przyznające licencje na grę klubom Przymykają oko na rażące(brak ogrodzeń, bezpiecznych przejść do szatni dla zawodników i sedziów i tp.) braki w spełnieniu wymogów licencyjnych przez kluby. i później mamy takie sytuacje jak ta opisana powyżej.
Kolego po części masz racje tylko weź pod uwagę, że: Kibice i zawodnicy też często nie znają przepisów - przykłady: - Nie odróżnianie kiedy piłka odbija się od ręki, a kiedy jest świadomy ruch ręki do piłki - Za rękę chcą rzut wolny pośredni - Zawodnik faulowany na linii środkowej przez ostatniego obrońce - większość kibiców powie, że to czerwona kartka - Nierozróżnianie ataku nieostrożnego, nierozważnego, a z użyciem nadmiernej siły - Nierozróżnianie pozycji spalonej od spalonego i wiele innych, o których już mi się nawet nie chce pisać. Tak naprawdę do powiedzenia o pracy sędziego mają najwięcej ci co nigdy nie mieli przepisów gry w piłkę nożną - zapytaj takich osób jakiego koloru są przepisy- zaręczam, że 90% osób nie wie. Nie twierdze, że sędziowanie w LZPN stoi na super wysokim poziomie, ale zaręczam ci, że ci sędziowie mają 100% większą wiedzę o przepisach niż zawodnicy. Niewątpliwie dla poprawy w ogóle funkcjonowania relacji na linii sędziowie - kibice - zawodnicy powinno być obowiązkowe szkolenie zawodników przed startem rozgrywek każdej rundy z przepisów gry. Myślę, że takie rozwiązanie pomogłoby nie tylko zawodnikom, ale i sędziom w lepszym prowadzeniu zawodów. Wracając do sytuacji na meczu to myślę, że obowiązek "bycia trzeźwym" na boisku powinien dotyczyć nie tylko sędziów, ale także zawodników i działaczy. Ile razy widzimy jak działacze ledwo stoją przy ławce rezerwowych czy od zawodników zionie wódką z dnia poprzedniego. Wymagajmy profesjonalizmu od sędziów, ale od zawodników i działaczy też gdyż mogą oni uprawiać sport dzięki wsparciu z gmin czyli pieniędzy nas wszystkich. Pozdrawiam
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Kolego po części masz racje tylko weź pod uwagę, że: Kibice i zawodnicy też często nie znają przepisów - przykłady: - Nie odróżnianie kiedy piłka odbija się od ręki, a kiedy jest świadomy ruch ręki do piłki - Za rękę chcą rzut wolny pośredni - Zawodnik faulowany na linii środkowej przez ostatniego obrońce - większość kibiców powie, że to czerwona kartka - Nierozróżnianie ataku nieostrożnego, nierozważnego, a z użyciem nadmiernej siły - Nierozróżnianie pozycji spalonej od spalonego i wiele innych, o których już mi się nawet nie chce pisać. Tak naprawdę do powiedzenia o pracy sędziego mają najwięcej ci co nigdy nie mieli przepisów gry w piłkę nożną - zapytaj takich osób jakiego koloru są przepisy- zaręczam, że 90% osób nie wie. Nie twierdze, że sędziowanie w LZPN stoi na super wysokim poziomie, ale zaręczam ci, że ci sędziowie mają 100% większą wiedzę o przepisach niż zawodnicy. Niewątpliwie dla poprawy w ogóle funkcjonowania relacji na linii sędziowie - kibice - zawodnicy powinno być obowiązkowe szkolenie zawodników przed startem rozgrywek każdej rundy z przepisów gry. Myślę, że takie rozwiązanie pomogłoby nie tylko zawodnikom, ale i sędziom w lepszym prowadzeniu zawodów. Wracając do sytuacji na meczu to myślę, że obowiązek "bycia trzeźwym" na boisku powinien dotyczyć nie tylko sędziów, ale także zawodników i działaczy. Ile razy widzimy jak działacze ledwo stoją przy ławce rezerwowych czy od zawodników zionie wódką z dnia poprzedniego. Wymagajmy profesjonalizmu od sędziów, ale od zawodników i działaczy też gdyż mogą oni uprawiać sport dzięki wsparciu z gmin czyli pieniędzy nas wszystkich. Pozdrawiam
Nie chce wrzucać wszystkich sędziów do jednego worka ale zaręczam Ci że 3 prowadząca niedzielne spotkanie pomiędzy Orkanem Wojcieszków a Victorią Parczew przepisów nie zna lepiej!! Kolejną rzeczą jest to, że nawet sama znajomość przepisów nie świadczy o umiejętności wykorzystania ich podczas meczu! Dla porównania kilka sytuacji meczowych. Zawodnik drużyny gospodarzy zostaje wyrzucony za to, że odepchnął zawodnika gości i dostaję czerwoną kartkę, decyzja sędziego jest podjęta w okolicznościach gdy chwilę wcześniej sytuacja była odwrotna a odepchnięcie było wynikiem tego że sam został uderzony. Ale jak można podejmować decyzję gdy stoi się plecami do sytuacji jakieś 30 metrów od zdarzenia ?? Rozwiązanie? Albo wylatują obaj z boiska albo dostają żółte kartki. Sytuacja druga gdzie zawodnik gospodarzy lekko poddenerwowany obrotem spraw wchodzi w przeciwnika dwiema wyprostowanymi nogami i dostaję za swój czyn żółtą kartkę ?! Śmiech na sali Rozwiązanie ? czerwona kartka. Myślę, że zabrakło by tu miejsca aby opisać wszystkie sytuacje związane z "sędziowaniem" które miało miejsce w niedzielę w Wojcieszkowie! Po meczu wypowiadał się trener drużyny gości i co? zdanie było jednoznaczne! Sędziowie pokazali brak kompetencji do wykonywania swojego zawodu! Podobnego zdania było jakieś 200 kibiców oburzonych całą sytuacją! Sędziowie nie zostali pobici jak piszą gazety czy inne brukowce typu wspólnota sędzia został popchnięty za ramię a drugiemu kibic wytrącił piłkę z rąk! Nie popieram takiego zachowania ale przy 200 wzburzonych kibicach 10 porządkowych raczej nie da sobie rady! Ochrona? Proszę taką zatrudnić w tej klasie rozgrywkowej i takich budżetach klubu! Kolejną sprawą jest fakt, że sędziowie przyjechali i odjechali jednym samochodem do Białej Podlaskiej a wspomniany obserwator wystawił ocenę 8,4 za pracę sędziów! Jeśli to było "sędziowanie" bez zarzutu to pozdrawiam! Odnośnie trzeźwości sędziów była taka możliwość i kierownik skorzystał z takiego prawa i tyle w temacie. Mój poprzedniku trzeźwość zawodników? Jest ich prywatną sprawą czy niszczą swoje zdrowie czy są na kacu czy nie bo nie są w pracy w przeciwieństwie do sędziów którzy są zatrudniani przez BOZPN i biorą za swoją "pracę" wynagrodzenie i czy im się to podoba czy nie są w pracy i takie jest prawo.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ZAVISZA_87 ruchaj jebac nic sie nie bac!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
negujący napisał:
Nie chce wrzucać wszystkich sędziów do jednego worka ale zaręczam Ci że 3 prowadząca niedzielne spotkanie pomiędzy Orkanem Wojcieszków a Victorią Parczew przepisów nie zna lepiej!! Kolejną rzeczą jest to, że nawet sama znajomość przepisów nie świadczy o umiejętności wykorzystania ich podczas meczu! Dla porównania kilka sytuacji meczowych. Zawodnik drużyny gospodarzy zostaje wyrzucony za to, że odepchnął zawodnika gości i dostaję czerwoną kartkę, decyzja sędziego jest podjęta w okolicznościach gdy chwilę wcześniej sytuacja była odwrotna a odepchnięcie było wynikiem tego że sam został uderzony. Ale jak można podejmować decyzję gdy stoi się plecami do sytuacji jakieś 30 metrów od zdarzenia ?? Rozwiązanie? Albo wylatują obaj z boiska albo dostają żółte kartki. Sytuacja druga gdzie zawodnik gospodarzy lekko poddenerwowany obrotem spraw wchodzi w przeciwnika dwiema wyprostowanymi nogami i dostaję za swój czyn żółtą kartkę ?! Śmiech na sali Rozwiązanie ? czerwona kartka. Myślę, że zabrakło by tu miejsca aby opisać wszystkie sytuacje związane z "sędziowaniem" które miało miejsce w niedzielę w Wojcieszkowie! Po meczu wypowiadał się trener drużyny gości i co? zdanie było jednoznaczne! Sędziowie pokazali brak kompetencji do wykonywania swojego zawodu! Podobnego zdania było jakieś 200 kibiców oburzonych całą sytuacją! Sędziowie nie zostali pobici jak piszą gazety czy inne brukowce typu wspólnota sędzia został popchnięty za ramię a drugiemu kibic wytrącił piłkę z rąk! Nie popieram takiego zachowania ale przy 200 wzburzonych kibicach 10 porządkowych raczej nie da sobie rady! Ochrona? Proszę taką zatrudnić w tej klasie rozgrywkowej i takich budżetach klubu! Kolejną sprawą jest fakt, że sędziowie przyjechali i odjechali jednym samochodem do Białej Podlaskiej a wspomniany obserwator wystawił ocenę 8,4 za pracę sędziów! Jeśli to było "sędziowanie" bez zarzutu to pozdrawiam! Odnośnie trzeźwości sędziów była taka możliwość i kierownik skorzystał z takiego prawa i tyle w temacie. Mój poprzedniku trzeźwość zawodników? Jest ich prywatną sprawą czy niszczą swoje zdrowie czy są na kacu czy nie bo nie są w pracy w przeciwieństwie do sędziów którzy są zatrudniani przez BOZPN i biorą za swoją "pracę" wynagrodzenie i czy im się to podoba czy nie są w pracy i takie jest prawo.
Co do trzeźwości sędziów - Masz racje biorą za to pieniądze i MUSZĄ być trzeźwi. Co do kierownika zgadzam się miał takie prawo, ale w tym momencie z urzędu BOZPN powinien wszcząć postępowanie dyscyplinarne w stosunku do kierownika - zgodnie z Przepisami Gry. Na miejscu sędziów również złożyłbym pozew do sądu z powództwa cywilnego - z powodu pomówienia - zgodnie z przepisami gry. Co do bezpieczeństwa na "stadionie" masz rację, ale obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa sędziów spoczywa na organizatorze oraz OBU DRUŻYNACH(Zgodnie z przepisami gry w piłkę nożną. Jeśli chodzi o decyzję sędziów nie byłem na meczu nie więc nie jestem w stanie powiedzieć czy były prawidłowe czy nie ( być może masz rację, a może nie) niemniej wejście jak to mówisz dwiema wyprostowanymi nogami w przeciwnika - domyślam się, że grałeś kiedyś w piłkę - spróbuj zrobić wślizg obiema wyprostowanymi nogami tak aby on był - Poważnym rażącym faulem - zaręczam że to ty będziesz miał złamane nogi, a nie twoja potencjalna ofiara. Z resztą samo wejście wyprostowaną nogą nie świadczy o automatycznej cz.k ( rozumiem, że jest to tzw. brzydki faul, ale aby uznać go za poważny rażący musi zostać spełnionych kilka kryteriów m.in siła i dynamika) - niemniej być może to co opisałeś kwalifikowało się na cz.k tego nie wiem . Co do odepchnięcia rozumiem, że odróżniasz - nieostrożność, nierozważność, a gwałtowne agresywne zachowanie. Już w ogóle abstrahując od sędziowania. Skąd wiesz, że sędzia dostał 8,4 skoro sędziowie często nie znają swoich ocen przez cały sezon - ? czyżby zazdrosny rywal? Nie rozumiem o co ci chodzi z tym, że sędziowie przyjechali jednym samochodem. Jeśli chodzi o trzeźwość zawodników - masz rację tylko, że - jak pijany może oceniać pracę trzeźwego ? Po 2 zgodnie z regulaminem stadionów sportowych zabrania się spożywania alkoholu na stadionie oraz PRZEBYWANIA OSÓB POD WPŁYWEM ALKOHOLU. Po 3 skoro gmina daje pieniądze na klub sportowy - często z funduszy PRZECIW DZIAŁANIA ALKOHOLIZMOWI - to jak za pieniądze gminne ( nas wszystkich) dajemy kopać się w czoło zawodnikom będącym pod wpływem alkoholu. Po 4 wymagajmy od sędziów (jestem jak najbardziej za tym),ale wymagajmy też od zawodników i w szczególności od "zawodników". Co do znajomości przepisów przez sędziów - Podtrzymuje, że z pewnością mają WIEDZĘ większą niż część kibiców na trybunach. Masz rację, że znajomość przepisów nie świadczy o tym, że ktoś dobrze sędziuje, ale na pewno taka osoba ma większe szanse na dobre rozstrzyganie na boisku niż zawodnik czy kibic, którzy nie mieli przepisów w ręku + zamroczonych alkoholem z dnia wcześniejszego bądz delektujących się smakiem tego niebiańskiego trunku. Mojej wypowiedzi nie rozum jako obrony sędziów, ale do puki wiedza dotycząca przepisów oraz brak kultury będzie gościć na trybunach to będziemy mieli takie sytuacje jakie mamy - na poziomie tak naprawdę zawodów między śmietnikiem, a trzepakiem. Sędziowie też powinni być szkoleni bo nie uważam, że system szkolenia jest idealny wręcz przeciwnie jest kiepski. Dlatego duża nadzieja w kibicach - którzy zawsze wszystko widzą najlepiej aby zaczęli sędziować i poprawili poziom sędziowski oraz piłkarski.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: