Cytat po meczu Hetman – Frassati „Mogliśmy wygrać znacznie wyżej – twierdzi Andrzej Koprucha, kierownik Hetmana”. Trzeba mieć tupet aby takie głupoty wygadywać. Znacznie wyżej to moglibyście wygrać jakbyśmy zmienili przepisy i mecz trwałby 120 a nie 90 min albo gdyby sędzia wyrzucił jeszcze kogoś z boiska. Ostatnie 4 bramki Hetman strzelił w końcowych niespełna 10 min. w momencie gdy Frassati czekało na końcowy gwizdek. Ba, nawet grając w przewadze niewiele więcej było okazji do podwyższenia wyniku. Frassati wciąż grało otwartą piłkę, nie było obrony Częstochowy, formacja defensywna popełniała szkolne błędy a co leciało w bramkę to wpadało. Trudno się doszukiwać skomasowanych ataków Hetmana a co za tym idzie większej ilości bramek. Owszem coś tam mogło jeszcze wpaść ale 7 strzelonych to i tak zdecydowanie za wysoko. Obiektywnie rzecz ujmując przełomowym momentem była czerwona kartka dla bramkarza Frassati. Do tego czasu było to przeciętne spotkania bez 100% sytuacji z obydwu stron. Śmiem twierdzi, że gdyby nie ta feralna kartka to spotkanie mogłoby się zakończyć remisem bądź nieznaczną wygraną gospodarzy. Szanowny Pan kierownik Koprucha lepiej niech postawi flachę bramkarzowi za ten numer a nie wypowiada takie farmazony.
Zaloguj się, aby oddać głos
0