Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Lewart Lubartów – Powiślak Końskowola 1:1, pozostałe wyniki IV ligi

Utworzony przez Kibic Powislaka, 24 sierpnia 2014 o 22:04
Jak zwykle przebieg w dzienniku opisuje guru P. Redaktora bez konfrontacji .... Giza stał cały mecz?? Powislak nie miał okazji ?? Powislak nie istniał ?? Lewart w 2 połowie wyszedł 2 razy z połowy. Powislak miał w 1 połowie 3 groźne strzały, a w 2 2 sytuacje sam na sam i cały czas grał w polu karnym Lewartu, poza tym 3 rzuty wolne z 17m i 2 z boku pola kar. Co jedzcze ciekawe ręka Mitury i faul bramkarza w polu kar. !!!!! Wiec trochę obiektywizmu bo Gracze Lewartu ledwo człapali od 70 minuty. Oddajmy ze w 1 połowie mieli 2 groźne sytuacje lubartowianie... Więc odrobinę obiektywizmu Panie Trenerze i Redaktorze....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przeciez to jasne, zawsze w rubryce sportowej zaczyna sie od Lewartu Lubartow, jakby to nie wiadomo co bylo, ciekawe czym sobie na to zapracowali? Jest duzo wazniejszych czy ciekawszych informacji, ale przeciez... juz przed meczem druzyna Bialka obejmuje prowadzenie lub oczywiscie nalezalo im sie zwyciestwo, bo byli lepsi, lub sedzia ich skrzywdzil i takie tam... o co w tym chodzi??? Chyba media powinny nie byc stronniczy, opisywac i relacjonowac obiektywnie fakty a nie fantazjowac?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Obaj przedmówcy mają rację, konfabulacje trenera Białka stają się po prostu śmieszne. Temu człowiekowi zupełnie brak obiektywizmu, może powie o fatalnych zmianach jakie zrobił, to że jago piłkarze w 2 połówce wyglądali nędznie nie da się ukryć. Najlepiej było to widać po nowych nabytkach, ten  z Ukrainy chaos totalny, biegał bez ładu i składu podawał do najbliższego a Bujak to żaden napastnik, jego gra nic nie dała drużynie. Tylko stary wyga Mitura ratuje sytuację bo reszta też słaba. Nie ma co podniecać się 1 częścią meczu skoro w drugiej grało się fatalnie !  Panu Białkowi przydałoby się spuścić powietrze z balonu i wylądować na ziemi, bo w obłokach buja !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Solidny Klub z lubelskiej klasy okręgowej z okolic Lublina szuka wzmocnień. Zapewniamy bardzo dobre warunki do treningu, transport z Lublina i świetną atmosferę w drużynie. Kontakt: gwiezdny7@gmail.com.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: