Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Najwybitniejsi piłkarze RKS Motor Lublin

Utworzony przez pi, 27 marca 2009 o 02:44
A o Piotrze Nowaku redakcja zapomniała? On też był w Motorze Lublin!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
I jeszcze zapomniał pan drogi redaktorze o takiej ważnej dla Motoru Lublin postaci jak Mariusz Prokop, który w ówczesnej II lidze (lata 90-te) strzelał jak na zawołanie!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ja bym jeszcze dodal tutaj Jacka Dabrowskiego , Rafala Szweda ktorzy otarli sie o reprezentacje Polski, a takze wychowankow Motoru Michala Wieleby , Dominika Malesy, Marcina Poplawskiego, Sebastiana Szalachowskiego
Zaloguj się, aby oddać głos
0
http://www.tvn24.pl/0,1599809,0,1,kolejny-...,wiadomosc.html I tyle w temacie !!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mam wątpliwości co do gry w Motorze Piotra Nowaka. Gość odmówił gry i grał w Zawiszy Bydgoszcz. Był w skarbie kibica to fakt. Przez Motor przewinęło się wielu znakomitych piłkarzy. Robert Grzanka i wspomniany Modest Boguszewski to reprezentanci kraju w kategoriach młodzieżowych i olimpijskich. Andrzej Łatka, Jarosław Góra i wielu innych
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jeszcze w uzupełnieniu do Piotra Nowaka to przyszedł z Widzewa razem z Mirosławem Jaworskim(chyba bo tu nie jestem pewny nazwiska) w rozliczeniu za L.Iwanickiego. Raczej nie rozegrał żadnego ligowego meczu. Były nawet przymiarki do zawieszenia lecz Zawisza Bydgoszcz to był klub wojskowy i na zasadzie odbywania służby wojskowej mógł ściągnąć kogo chciał
Zaloguj się, aby oddać głos
0
~Zimny_2010~ napisał:
Mam wątpliwości co do gry w Motorze Piotra Nowaka. Gość odmówił gry i grał w Zawiszy Bydgoszcz. Był w skarbie kibica to fakt. Przez Motor przewinęło się wielu znakomitych piłkarzy. Robert Grzanka i wspomniany Modest Boguszewski to reprezentanci kraju w kategoriach młodzieżowych i olimpijskich. Andrzej Łatka, Jarosław Góra i wielu innych
Modest Boguszewski rozegrał 2 spotkania w reprezentacji Polski seniorów, także nie tylko młodzieżówki i olimpijskie. A gdyby nie poważna kontuzja to zagrałby pewnie jeszcze w kilku spotkaniach, między innymi następny mecz był z Holandią gdzie ówcześnie grały tam takie gwiazdy jak Gulit, Rijkard czy Van Basten
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To JA WAM przypomnę PRAWDZIWYCH ZAWODNIKÓW MOTORU co GRALI i zdobywali LIGI.PRZYBYŁA .MĄCIK .LORENC.DĘBIŃSKI.KRAWCZYK.CAR.WIATER.CHABEREK.SZANIAWSKI.LESZCZYŃSKI.WÓJTOWICZ.fi***A.KOWALSKI. POP.BUBEROW.WITKOWSKI.MROZIK.STAWISZYŃSKI.GIEROBA.Ajeśli chodzi O ŻMUDĘ I BĄKA to gdyby nie odeszli z MOTORU to by nie zrobili żadnej KARIERY.O TYM nie wiedzą dziś młodzi.Więc nie szczycie się tym i nie dziwcie że ŻMUDA I BĄK NIE INTERESÓJĄ się klubikiem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ŚP. ADAM SUSZEK ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
JJJJJ napisał:
A ŚP. ADAM SUSZEK ?
Jeśli chodzi o Historię proszę bardzo,Rudak,Bucki,Sokołowski,Mikołajczak św pamięci,Przybyło,Kamiński,Dworzecki,Brysiak,bracia Lipińscy,Famulski,Rześny,i wielu innych wspaniałych zawodników.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Autor tego artykulu musi byc bardzo mlodym czlowiekiem, poniewaz najlepsze lata pilkarskiego Motoru sa mu prawie zupelnie nieznane. Pisze o pilkarzach, ktorzy zasluzyli sie Motorowi grajac w koncu lat dziewiecdziesiatych i poczatkach lat dwutysiecznych w czwartej i piatej lidze i nie wie nic, o tych ktorzy kladli podwaliny historii Motoru w latach piecdziesiatych, szescdziesiatych i siedemdziesiatych ubieglego wieku. Tamci wlasnie pilkarze to prawdziwe legendy Motoru. Awansowali z Motorem z ligi okregowej do trzeciej, potem drugiej, by wreszcie w latach osiemdziesiatych wprowadzic Motor do ekstraklasy. Kto dzis pamieta nazwiska Mikolajczaka, braci Wezykow, Brysiaka, Lacksteina, Dajnerta, Swierka, Widery, Janusza Luzi, Nilipiuka, Sklarka, Szafranskiego, Rzesnego, Pawla Spiewoka, Jana Gorala, Pieszka, Neumanna, Sokolowskiego, Drabika, Dworzeckiego, Famulskiego, Andrzeja Sykty, Rybki, Kaczewskiego, Sulkowskiego, Lisiewicza, Buckiego, Budy, Chachuly, Andrzeja Oryszki, Manickiego, Weidemanna, Pulikowskiego, Andrzeja Mrowca, Holewy, Ochodka i wielu innych. To po nich przyszly lata Iwanickiego, Janusza Przybyly, Krawczyka, Andrzeja Popa, Lorenca, Kudyby, Szczepanskiego, Latki, Gladysiewicza, Brzeszczynskiego, Kurasia, i pozostalych pierwszoligowcow. A propos Wladyslawa Zmudy, autor artykulu pisze, ze gral w Motorze w latach 1966-72, naprawde????. Zmuda urodzil sie w 1954 roku, czyli, ze w roku 1966 mial 12 lat. Byc moze gral juz wtedy w pilke nozna, ale co najwyzej w trampkarzach. Wychodza braki wiedzy autora. Przykre, ale prawdziwe. Zmieniajac temat, najlepszym pilkarzem Motoru, jakiego widzialem w akcji, byl bez watpienia Ryszard Brysiak. Takiego wyszkolenia technicznego, takiego niesamowitego wyczucia w boiskowych sytuacjach, nie mial po nim w Motorze juz nikt, nawet Leszek Iwanicki, nawet Leszek Pisz, nawet Ryszard Walczak (tak, tak, ich tez widzialem w meczach pilkarskiej ekstraklasy). Gwoli wyjasnienia, Motorowi kibicuje od roku 1965, a na mecze zaczalem chodzic, jako maloletni "petak" w roku 1966.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
SZYCH -na stoperze z Lublinianki,Leszek Dziełakowski w bramce z Wisły Płock , Marciniak z Orląt Radzyń Podl. Krzysztof Rześny z Orląt Łuków i wysoki napastnik - POKINSOCHA , a kolorowy Sportowiec pisał "Ryszarda BRYSIAKA samochodem chłodnią pod osłoną nocy wywieziono do "Poloni" BYTOM.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zygi napisał:
Autor tego artykulu musi byc bardzo mlodym czlowiekiem, poniewaz najlepsze lata pilkarskiego Motoru sa mu prawie zupelnie nieznane. Pisze o pilkarzach, ktorzy zasluzyli sie Motorowi grajac w koncu lat dziewiecdziesiatych i poczatkach lat dwutysiecznych w czwartej i piatej lidze i nie wie nic, o tych ktorzy kladli podwaliny historii Motoru w latach piecdziesiatych, szescdziesiatych i siedemdziesiatych ubieglego wieku. Tamci wlasnie pilkarze to prawdziwe legendy Motoru. Awansowali z Motorem z ligi okregowej do trzeciej, potem drugiej, by wreszcie w latach osiemdziesiatych wprowadzic Motor do ekstraklasy. Kto dzis pamieta nazwiska Mikolajczaka, braci Wezykow, Brysiaka, Lacksteina, Dajnerta, Swierka, Widery, Janusza Luzi, Nilipiuka, Sklarka, Szafranskiego, Rzesnego, Pawla Spiewoka, Jana Gorala, Pieszka, Neumanna, Sokolowskiego, Drabika, Dworzeckiego, Famulskiego, Andrzeja Sykty, Rybki, Kaczewskiego, Sulkowskiego, Lisiewicza, Buckiego, Budy, Chachuly, Andrzeja Oryszki, Manickiego, Weidemanna, Pulikowskiego, Andrzeja Mrowca, Holewy, Ochodka i wielu innych. To po nich przyszly lata Iwanickiego, Janusza Przybyly, Krawczyka, Andrzeja Popa, Lorenca, Kudyby, Szczepanskiego, Latki, Gladysiewicza, Brzeszczynskiego, Kurasia, i pozostalych pierwszoligowcow. A propos Wladyslawa Zmudy, autor artykulu pisze, ze gral w Motorze w latach 1966-72, naprawde????. Zmuda urodzil sie w 1954 roku, czyli, ze w roku 1966 mial 12 lat. Byc moze gral juz wtedy w pilke nozna, ale co najwyzej w trampkarzach. Wychodza braki wiedzy autora. Przykre, ale prawdziwe. Zmieniajac temat, najlepszym pilkarzem Motoru, jakiego widzialem w akcji, byl bez watpienia Ryszard Brysiak. Takiego wyszkolenia technicznego, takiego niesamowitego wyczucia w boiskowych sytuacjach, nie mial po nim w Motorze juz nikt, nawet Leszek Iwanicki, nawet Leszek Pisz, nawet Ryszard Walczak (tak, tak, ich tez widzialem w meczach pilkarskiej ekstraklasy). Gwoli wyjasnienia, Motorowi kibicuje od roku 1965, a na mecze zaczalem chodzic, jako maloletni "petak" w roku 1966.A JACEK RUDAK,PRZYBYŁO,Brysiak zgadzam się POZDRAWIAM.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Made of a waterproof, breathable, fully seam sealed HyVent® exterior, this Discount North Face sheds rain and snow to keep people bone dry. Lined in thick fleece, this durable, Cheap North Face jacket with a hood will protect you from harsh winds. The Cheap North Face Jackets are super warm down jackets.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
MAZUR napisał:
SZYCH -na stoperze z Lublinianki,Leszek Dziełakowski w bramce z Wisły Płock , Marciniak z Orląt Radzyń Podl. Krzysztof Rześny z Orląt Łuków i wysoki napastnik - POKINSOCHA , a kolorowy Sportowiec pisał "Ryszarda BRYSIAKA samochodem chłodnią pod osłoną nocy wywieziono do "Poloni" BYTOM.
Kilka dodatkowych informacji. Poza Ryszardem Szychem, w latach siedemdziesiątych, z Lublinianki do Motoru trafili; Janusz Przybyła, Zbigniew Wideński, Wojciech Laskowski i Bolesław Mącik. Ten ostatni dotarł do Motoru przez Avię Świdnik. Przybyła i Mącik stanowili trzon zespołu, który w 1980 roku wywalczył pierwszy awans do ekstraklasy. Jezeli chodzi o Jana Przybyło, o "pieszczotliwym" przezwisku "Buźka", to przyszedł on do Motoru ze Stali Rzeszow i grał w lubelskiej druzynie w latach 1971 - 1974. Był strzelcem jednej z bramek w pamiętnym, zwycięskim meczu z Arką w Gdyni wiosną 1974 roku. Na ten mecz, przesłynnym pociągiem, wybrało sie do Gdyni okolo 2 tysięcy lubelskich kibicow (byłem w Gdyni, widziałem mecz). Nie pamiętam zawodnika o nazwisku Marciniak, był natomiast Mieczysław Marciniuk, ktory gral w mistrzowskiej druzynie juniorów Motoru z 1971 roku (http://www.######.pl/artykul/425460,40-lat-temu-juniorzy-motoru-lublin-zdobyli-mistrzostwo,id,t.html). Aleksander Pokinsocha przyszedł do Motoru z Górnika Wałbrzych w 1969 roku. Grał w Motorze krótko, niecałe dwa lata i nie zapisał się niczym wielkim. Wysoki, świetnie wyszkolony technicznie, ale za bardzo lubił rozrywkowy styl życia i to mu przeszkodziło w karierze piłkarskiej. Szkoda, bo talent miał duży. Leszek Dziełakowski - historia trochę podobna do historii Pokinsochy, i choć gral w Motorze dłużej i z dużo większym powodzeniem, to też nie spełnił wszystkich oczekiwań. W ostateczności przegrał walkę o pozycję bramkarza z o cztery lata starszym, Adamem Suszkiem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Moncler Outlet gathers a wide range of diverse Moncler Men Jackets for customers who like to consume in the Moncler online shop.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dla każdego coś dobrego - Bezpłatne ogłoszenia - Zapraszamy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pamietajcie o Krzysztofie  Rzeżnym  zawodnik Motoru 1964 - 1970   , reprezentant Polski - uczestnik meczu w Chorzowie ( jako zawodnik Stali Mielec )   gdzie wygraliśmy z  Anglia .  W  czasie gry w Stali Mielec   jego klub dwukrotnie został mistrzem Polski. 1973 , 1976   
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: