gdyby choć wypożyczyc piłkarzy do dolcanu,Arki czy Bełchatowa byłoby z tego 3 razy więcej kasy a tak odchodzą Za worek ziemniaków i wiadro marchewki Rozumiem ze prezesi Lublinianki bedą mieć na kawę i na najtańsze odzywki dla swoich piłkarzy moze okazać się też że uzbieraja na piłki dla klubu. A miasto Lublin da na koszulki rekawice z 500-600 złotych a Stadion dalej straszy
Zaloguj się, aby oddać głos
0