Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Sawa, Giza i Beszczyński odchodzą z Wisły Puławy

Utworzony przez AzCZ, 19 stycznia 2012 o 03:35
Heeeeee , wszyscy tak naprawde nic nie wiecie o odejsciu tych w sumie czołowych graczy (czy w jednym przypadku trenera). Jeżeli kogoś to interesuje to spokojnie sobie usiądźcie i przeczytajcie... Cały konflikt zaczął się jakiś czas temu. Wtedy kiedy nic nie i nikt nie spodziewał się że Wisła może z każdą kolejką spadać w dół jak z równi pochyłej . Wielu ludzi nawet przebąkiwało wcześniej że Wisła może awansować lige wyżej bo ... poprostu dobrze zaczeła - bzdurne myślenie. Takie jest prawo kibica obserwującego to wszystko z boku i nikt mu tego nie zabroni. Każdy pamieta jak wszyscy cieszyliśmy sie z wygranych w Poniatowej kiedy to zdobywaliśmy punkty które w całym rozrachunku ... w sumie dały nadzieje że można jeszcze tę lige uratowac. Nie wiele osób pamieta (nie chce tu bronic i Sawy i Gizy ) , że ostatnie kolejki graliśmy składem takim gdzie żaden trener takiego składu nie przewidywałby na jakikolwiek mecz ... złośliwość nawet "nie rzeczy martwych". Pewenie czytając to wszystko zastanawiacie sie : "no dobra gdzie fakty! Czy gizmen miał problemy z Sawą i czy byli razem w konflikcie czy nie ?" Uspokajam Was. Nie grzejcie sie bo przecież to was nie dotyczy ( w wiekszosci) i bądzcie wytrwali bo jesteście ciekawi. Powoli spróbuje zaspokoić wasze pragnienie informacji . Skończyliśmy/ czy zaczeliśmy na konflikcie Gizy i Sawy. Proponuje na początek skupić sie na tym. Łukasz Giza( źródło Wikipedia*) - zawodnik nie przewidywalny , o nie tuzinkowej technice podchodzący do wszystkiego ambicjonalnie i dbajacy o dobro zespołu, czasami przejęzyczający się. Mariusz Sawa ( źródło Wikipedia*) "trener" który może i chciał , żeby było dobrze ale charakter jego sprawił że przysprawiał sobie co chwile wrogów w drużynie. Gdyby pozostał człowiekiem nie sodziarzem pływającym po morzu swoich pragnień to pewnie zachowałby posadę. Mariusz Sawa - Łukasz Giza : Chcielibyście wiedzieć pewnie !! Otóż jest coś na rzeczy lecz jeżeli sie nie interesujecie fanatycznie tą drużyną to szerszych informacjii nie dostaniecie , bo niby czemu mielibyście dostać. Żeby dodać pikanteri powiem ze naprawde sie nie lubili a Beszczyński nie miał za wiele z tym wspołnego. Pozdrawiam. Wszyscy zastanawiający sie kim jestem odpowiem raz i jednym techem jestem AzCZ
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dobra zartowaøem z ta wikipedia ,,,,,,,,
Zaloguj się, aby oddać głos
0
AzCZ napisał:
Dobra zartowaøem z ta wikipedia ,,,,,,,,
Twoj tekst wskazuje na to że badanie psychiatryczne Cie nie ominie
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem" aby dodać komentarz: