I będziemy żądać od miasta dotacji. To jakaś choroba komunizmu. Odmawiam komukolwiek prawa do dysponowania w tak rozrzutny sposób moimi podatkami. Odmawiam prawa do fundowania kibolom okazji do wszczynania rozrób. Odmawiam prawa byłym esbeckim pijawkom, które udają działaczy sportowych do przypinania się do publicznej rury z gotówą. Jak chcecie coś mieć to zapracujcie. Niech ludzie przyjdą na mecz i zapłacą za widowisko. A wy się z tego utrzymajcie. Czy samorządy dotują cyrki. Nie słyszałem. Miasto ma dbać o chodniki, ulice i kanalizację a nie nie o rozrywki jakiejś grupki mieszkańców. Ja za swoje rozrywki płacę sam.
Zaloguj się, aby oddać głos
0