Chańba, chańba, chańba-Dobryń jeszcze rozumiem,ale Terespol miasteczko przygraniczne to dno do kwadratu.Nie ma młodzierzy ani z miasta ani z gminy(porażka dla calego lokalnego społeczeństwa).Obecni niby trenerzy nic nie mają wspólnego z futbolem,jedynym który oddał serce dla LKS a nie jakiejś hujni granicy był trener Marek.W, który serce i swoje prywatne życie tam zostawiał,treningi to były treningi a nie przedszkole.To na tyle
Zaloguj się, aby oddać głos
0