Mając AWF za ulicą, oni szukają jakichś młodzików po 4 ligowych klubikach. Ja bym na tej uczelni tylko przeszedł się kilka razy na boisko i uzbierał lepszych grajków od tego całego Podlasia... Tylko wielmożny Pan Cicirko, piękny stadion mu wybudowali na Warszawskiej a wyszukiwanie talentów wśród studentów, żeby mogli grać w Podlasiu ma kompletnie gdzieś. Nawet go to interesuje, znałem chłopaków, którzy byli bardzo dobrymi grajkami i musieli chodzić za nim i wypytywać czy mogą trenować, a on nigdy nie miał czasu, po prostu wolał żeby grali synalki jego znajomych, którzy prezentowali o połowę słabsze umiejętności. W ogóle co to za AWF, który nie ma sekcji piłkarskiej AZS, a mając klub miejski za miedzą nawet się nie kwapią, żeby kogoś tam ściągnąć... Olewka, wszędzie tylko znajomości i układziki ! Skandal !
Zaloguj się, aby oddać głos
0