Jest takie przysłowie "jak się nie ma miedzi to się na ..... siedzi" pasuje trochę do Avii. Śmieszą mnie trochę niektóre wypowiedzi na forum. Znaleźć ludzi młodych, operatywnych, wiedzących jak działać w tym "biznesie" nie mając kasy, to moim zdaniem jest dość trudne. Może piszący te słowa są takimi zdolnymi, to mogą włączyć się do działalności w Avii, czy innym klubie. Jeżeli są to nieodpowiednie kluby, można powołać nowe stowarzyszenie i zacząć działać. Po wskazówki można udać się do Farta Kielce który w błyskawicznym tempie zaczyna dobijać się do Plus Ligi. Jakie ponoszą nakłady to mażna się domyślać. Druga oferta dla młodych i operatywnych to sprawy szkoleniowe. Jakoś Avia nie może się doczekać przynajmniej kilku swoich wychowanków w składzie I zespołu. Od czasów "starego" Mieczysława Rzędzickiego młodzież Avii nie osiąga znaczących sukcesów w siatkówce młodzieżowej. Reasumując, jest wiele płaszczyzn do działania.
Zaloguj się, aby oddać głos
0